@Gandalf_Rudy
@RedRon
L2aden ma ruszyć (albo już ruszyło?) ale pewnie będzie botowanie. Eh, piękne to były czasy, kawał życia przepiwniczyłem w tej grze, a z ludźmi których dzięki niej poznałem pijemy wódkę do dziś.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@gaiden: Muzyka fajna, ale jak dla mnie samochody wyglądały jakby latały nad ziemią (może kwestia ustawień graficznych), ale to jeszcze da się przeżyć, ale jeśli zaczyna się akcja z policją, to nagle od 0 do 100 mają w niecałą sekundę. Ogólnie też dość nudna gra, trasy jakoś tak mało ciekawe, pamiętam parę wyścigów, ale nie wiem czy to trasy były długie, czy ilość okrążeń duża, czy może oba, jakoś tak bez
Dla mnie sklepy Społem to takie gwiezdne wrota, portal do przeszłości, czysta nostalgia, zapach i klimat lat 90-tych. Przekraczam próg tych magicznych wrót i czas cofa się natychmiast, jestem w innym świecie, czuję na sobie wzrok ekspedientki ubranej w firmowy czerwony fartuch, który zdaje się krzyczeć do mnie "patrz, ona tu jest i kasuje dla mnie".

Robię zakupy, idę do kasy a tam nikogo nie ma. Czekam, z oddali słyszę "Kaśka ktoś
W przeciwieństwie do większości historii zamieszczonych tutaj, ta jest prawdziwa. Wiele osób dorastających w latach 90', w tym też ja, pamięta kreskówkę o nazwie "Wyspa Niedźwiedzi" (fr. L’Ile Aux Ours), która była przez jakiś czas po prostu emitowana jako wieczorynka. I nie, nie spowodowała żadnych tajemniczych zgonów, samobójstw itd. - choć z pewnością nie była to jedna z bajek, po których spokojnie gasisz telewizor i idziesz spać.

Fabuła bajki teoretycznie nie jest
@CosyGrave: Całą młodość miałem z tyłu głowy, ze chce poznac całą fabułę „tej kreskowki o niedzwiedziu i kroliku”. Ktoregos razu na studiach ta mysl powrocila. Przewertowalem wtedy caly internet w poszukiwaniu pelnego sezonu. To byly czasy poczatku youtube gdzie trafilem na pojedyncze sceny w jezyku francuskim. Napisalem nawet pismo do archiwum TVP ale wtedy rzucili mi zaporową cenę kilkuset złotych za godzinę nagrania z archiwum.
Pozniej „wyspa” jakims trafem pojawila sie