no elo przegrywy z #przegryw i #nofapchallenge
Dziś trzymałem dwie dziewczyny 9/10 i 10/10 za ręke, a one się uśmiechnęły do mnie. Tak, tak dobrze czytacie.
Pierwsza (około 20 lvl) była ubrana w białą bluzkę z widocznym dekoltem oraz czarną kurtkę i obcisłe jeansy.
Druga (około 18 lvl) też jakaś jasna bluzka, widoczny biust, odkryte ręce i spódniczka ponad kolana na cudownych nogach.
Obie cudowny uśmiech.
Mame wygoniła mnie do kościoła, ale
Kiedyś połączyłem #nofapchallenge z #matrix i zrobiłem filmik.

Matrix o którym mowa to życie w uzależnieniu od pornoli i pałowania wiplera.

Poświęciłem całe dwa dni po resecie na zmontowanie tego w Vegasie. Był to mój pierwszy edit czegokolwiek.

Wiem, że nie można wszystkich motywów traktować dosłownie, ale niektóre można przemycić. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Efekt oceńcie sami.

#pdk z redditowego NoFap ( ͡° ͜ʖ ͡°
Jutro stuknie 30/30 i następny "checkpoint" to mój rekordowy 40 dzień. Ta próba idzie dosyć gładko - poza paroma momentami dosyć silnego libido sytuacja jest opanowana. Najważniejsze to nie siedzieć bezczynnie, ale zająć umysł czymkolwiek - ćwiczyć, grać, oglądać seriali czy coś czytać.

Dla osób które wytrzymały już sporo dla nich samych dni, a nachodzą jakieś wątpliwości i głupie wymówki załączam pół godzinny filmik.
#nofapchallenge #nopornchallenge
Zaczęły łapać mnie wspomnienia. Miałem już niejednokrotnie taki stan i nachodził mnie on niezależnie od humoru, ale właśnie najgorzej jest jak łapie na słabym humorze, bo mam pretensję do siebie o to, że nie zrobiłem czegoś, nie postąpiłem jak powinienem itd. Jestem po prostu sfrustrowany. Teraz to tylko iść spać, bo nie mam motywacji do niczego i jestem psychicznie #!$%@?.

#nofapchallenge #nopornchallenge
3/∞

Kończy się powoli 3 dzień #nofapchallenge Idzie dobrze, ale są wahania nastroju i strach, że nie dam rady ogarnąć czegoś w najbliższej przyszłości. Prawie codziennie wpada mi przypadkiem zdjęcie jakiejś kobiety w bieliźnie. Staram się nie rozkminiać i scrollować dalej. Ciężkie to jest :/ Dzisiaj jeszcze dostałem zdjęcie od pasa w górę, ale tamte 2 miejsca były zakryte emotkami. Chyba takie coś nie zeruje #nopornchallenge prawda?
Życie #!$%@?, mamy listopad, 10 miesięcy zleciało nie wiem kiedy, i zbliża się kolejny rok spędzony na bezczynności, piciu alkoholu,robieniu #!$%@? rzeczy,które nic dobrego i pożytecznego nie przyniosły.
#!$%@? się na siebie, ale nic z tym nie robiąc brę w to coraz głębiej ale czas udowodnić sobie,że można! #!$%@? z tym że mamy listopad 2017. #!$%@?ć to,że jest za późno. Koniec wymówek. Przez najbliższe 45dni trzymam się ściśle określonych wyznaczonych celów i
źródło: comment_Hf0rLCsqqNvkAv5nefT29OcbSgk59tsx.jpg
Dawno mnie tu nie było... Nie to, że powróciłem do nałogu, bo mam się świetnie. Przestałem już liczyć dni i pewnie już powoli zbliżam się do 200 dniowej abstynencji. Wróciłem, bo znalazłem fajne materiały które mogłyby pomóc niektórym z was, a co najważniejsze - są poparte badaniami naukowymi. Wytrwałości!

Film trwa prawie półtorej godziny i jest bardziej ogólnikowy, ale wart obejrzenia. Dużo bardziej ciekawa jest strona http://sos.pytam.edu.pl/ gdzie znajdziemy ciekawe artykuły i
@HaleHortler: Właśnie to jest problem, że tylko środowiska katolickie zajmują się tym problemem. Ja to początkowo się śmiałem z takich reklam "Uwolnij się od pornografii", które prowadziły właśnie do stron katolickich. Jako, że jestem osobą niewierzącą, wyśmiewałem tego typu reklamy. I śmiem twierdzić, że 95% osób oglądających regularnie porno jest niewierząca.
1/∞

Właśnie minął mi pierwszy dzień #nofapchallenge i #nopornchallenge. Po maratonie, który trwał od zeszłego wtorku do soboty w niedzielę była pauza i wczoraj ostatni raz. Oczywiście w poprzednich tygodniach też było tego sporo. Rano obudziłem się i zanim wstałem to patrzyłem jeszcze przez prawie godzinę w okno z taką jakąś pustką. Podczas przeglądania wykopu natrafiłem przypadkiem na kilka zdjęć, które przedstawiały dziewczyny w bikini i już miałem lekkie wyrzuty sumienia.
Jak ktoś już jest na wysokim lv w nofapie to godzina od której liczy to jest mało ważna. Według mnie nie ma wielkiej różnicy czy masz już 31 dni czy 32 na odwyku. A jeśli chodzi o małe rekordy to tak jak wyżej pisałem ja uznaję zaśnięcie za zaliczenie dnia. A tak naprawdę to czy to ma znaczenie kto jak liczy, przecież nikt nie robi nofapu dla kogoś (a na pewno nie
@Budo: nie od niewalenia konia tylko zwyczajna apka "nawyki"(taka z kręcącą się strzałką), a co sobie tam wpiszesz to twoja sprawa. Od początku roku zapisuję którego dnia walę, a którego nie. Chore? Może i tak, ale mam do tego prawo.
Heja mirki i mirabelki spod tagu #seks !

W związku z tym, że zbieram materiały na kolejny #orginalcontent mojego tagu, mam pytanie:

Co chcielibyście/chciałybyście wiedzieć o masturbacji?

Przyjmę na klatę ( ͡° ͜ʖ ͡°) (albo jak ktoś jest wstydliwy to na PW) każde pytanie (nawet głupie) i postaram się na większość z nich odpowiedzieć w kolejnym wpisie spod tagu #bluepillhandbook . Także proszę śmiało wrzucać w komentarze pytania
@zulugulubenc: Czity? Coś niezgodnego z zasadami 'gry'? Nie dokońca rozumiem przekazu Twojej opinii. Nie wiem w jakim stanie jest Twój NoFap, nie wiem jak wyglądają Twoje przejścia z NoFapem.

To jak NoFap winien wobec Ciebie wyglądać? Izolacja od różowej - pustelnicze wyprowadzanie siebie na prostą?
Kiedyś oglądałem film jednego murzyna na YT gdzie mówił że rozpoczynając nofap jak masz różowa to warto było by się chociaż na jakiś czas z początku odwyku powstrzymać od niej. Mówił on coś o 2 tyg chyba ale to oczywiście zależy od czlowieka.

Ja wchodzę w nofap żeby sobie znaleźć różowy pasek (nie bezpośrednio, lecz pośrednio bo w supermoce i w to że staje się Jedipo 90 dniach nie wierzę) i żeby