Ehh, wczoraj i dzisiaj też chyba się zanosi, na ciężkie dni. Obym się nie złamał i nie włączył pornuska. Takie mam ciśnienie na ruchanie że ja #!$%@? - zwaliłbym sobie ale nie chcę. Niech się ta niedziela kończy, zacznie się #pracbaza to nie będę miał czasu myśleć o dupeczkach. #nofapchallenge
W związku ze znaleziskiem Bolt dyskryminuje mężczyzn.
https://www.wykop.pl/link/5363389/bolt-dyskryminuje-mezczyzn/
Nasza firma postanowiła przeciwstawić się takiej formie dyskryminacji. W związku z tym fundujemy KAŻDEMU 3 miesięczny okres premium na serwisie z płatnymi treściami dla dorosłych pornhub. Jakie warunki?

- promocja skierowana tylko do mężczyzn. (KOBIETY NIE MOGĄ BRAĆ UDZIAŁU W PROMOCJI).
- musisz mieć stulejkę (mężczyźni bez stulejki nie mogą brać udziału w promocji)* potwierdzona badaniami lekarskimi.
- musisz mieć 10 postów historycznych na
Byłem dziś blisko sięgnięcia do pornografii ale coś mnie powstrzymało ,bo wiem ,że po wpadce czułbym się jeszcze gorzej.Ja nie mam tak ,że czuje napięcie seksualne lecz to poczucie beznadziejności i braku wiary wtedy umysł zachęca do porno.Mam dwie opcje albo ucieczka w porno lub zaakceptowanie niechcianych emocji.Nie wiem czy potrafie żyć bez porno ,bo i tak jestem samotnikiem.Co niby miałbym robić innego jak mieszkam na wsi i jedyne co pozostaje to
Ja tak nie mam po prostu chce skończyć z porno na zawsze


@perfect1995: No ale mówię właśnie o technice, dzięki której można skończyć na zawsze. Jak cię najdzie ochota to odkładaj to na jutro, a następnego dnia znowu na jutro i tak ciągle. Jak się kiedyś raz czy dwa potkniesz to nie ubolewaj nad tym, tylko się podnieś i znów tak rób.
Dzień 50
Jako że od poprzedniego wpisu minęło już trochę czasu postanowiłem zrobić kolejne podsumowanie.
Generalnie nie zauważyłem jakiś większych zmian poza tymi które zaobserwowałem już jakiś czas temu. Kilka dni temu byłem na imprezie, i z moich doświadczeń wynika że jednak to nie jest dobre miejsce do poznawania kogokolwiek, tym bardziej jak jesteś sam i nie przychodzisz tam ze znajomymi. W zasadzie to idąc tam tylko powiększyłem moją frustrację.
Z dobrych
@Vinny: Właściwie to nie mam obecnie typowego pociągu do kobiet ani nie myślę o ruchaniu, w zasadzie gadam z nimi jak z typowymi koleżankami. Jeśli tego typu myśli już się pojawiają to są to flashbacki z porno ze zmienionymi szczegółami. Po za tym wzrost dynamiczności względem samego początku odwyku jest olbrzymi. W zasadzie problemem powodującym brak widocznych zmian jest ich tempo. O ile początkowe zmiany były olbrzymie to po wejściu we
No i mamy - 50 dzień #nofapchallenge. Najdłuższy streak skończył się na 51-52 dniu, nie pamiętam. Ale tym razem się uda. Ogólnie przygodę z fapem zaczęłem już od gówniaka. Pamiętam jak w wieku 11 lat się dorwałem do TV i włączałem pornole, a właściwie to same dupeczki dupami kręciły (bez ruchania) z telewizji satelitarnej. Od tamtej pory wciągnąłem się w to gówno. Po tym jak otrzymałem własny komputer oraz dostęp do
7/...

Za mną 7 dzień #nofapchallenge. Wracam ponownie, tym razem celem będzie pokonanie rekordu czyli miesiąca. W porównaniu do ostatniego #nofapchallenge tym razem nie skupiam się tak bardzo na odliczaniu dni, zdecydowanie rzadziej oglądam zdjęcia w socialmedia (instagram itp.). Jedynie nie czuję jakoś takiego "wystrzału" pewności siebie i innych benefitów jak za pierwszym razem po 7 dniach. Cóż, zobaczymy jak to będzie.

#nofapchallenge #nofap #nopornchallenge #noporn