@Suheil-al-Hassan: Mając na myśli nadmierną ambicję chodzi mi o myślenie "muszę cos mieć/kimś być/coś zrobić, bo inaczej będę nieszczęśliwy". To wywołuje potem negatywne emocje, jeśli podwinie ci się noga lub zwyczajnie nie jesteś w stanie czegoś osiągnąć, bo nie każdy może zostać kim chce. Trzeba to przekuć na "mogę, spróbuję, będzie fajnie, ale jak nie, to nie i trzeba zostać przy tym, co jest". Oczywiście to, co napisałem absolutnie nie
  • Odpowiedz
@UnderThePressure: Emil Cioran miał podobne spojrzenie, możesz sobie poczytać o tym filozofie. Nie zgadzam się z nim w pełni (np. gloryfikacja przegrywu ;p), ale zapoznać się warto

Ja niestety nie widzę szczęścia bez poczucia sensu, i nie widzę też realnej możliwości poczucia sensu. Jestem raczej z tego obozu filozoficznego, który twierdzi, że człowiek jako gatunek przestrzelił z ewolucją. Tzn. inteligencja ludzka jest zbyt duża, i poszukuje sensu i odpowiedzi w
  • Odpowiedz
@www_h: Odczuwanie jest faktem i tylko to się liczy. Nie ma znaczenia, co konkretnie powoduje jakie odczuwanie. Wystarczy wiedzieć, że to zrobienie istoty czującej uruchamia ciąg zdarzeń, w wyniku którego dochodzi do jakiegoś konkretnego odczuwania. Nic więcej nie potrzeba, by słusznie stwierdzić, że hołdowanie tak działającej rzeczywistości (poprzez zbędne, nieskończone podważanie szczegółów dotyczących sposobu działania) ​jest szaleństwem w sytuacji, gdy ogół wiedzy jest jasny i przejrzysty.
  • Odpowiedz
Prof. Mark Vellend (ekolog i biolog ewolucyjny, konserwator przyrody, botanik z Uniwersytetu w Quebec) wyjaśnia jego zdaniem paradoks związany z hasłem zachowania bioróżnorodności. Polega o na tym, że owszem globalnie bioróżnorodność spada, ale nie we wszystkich kontekstach, a nawet lokalnie rośnie.. Wszechobecna jest czasowa wymiana różnorodności. Nadmierne uogólnianie przy argumentacji, że bioróżnorodność w przyrodzie spada związane ze spadkiem tzw. usług ekosystemowych - argumentu stanowiącego trzon uzasadniania potrzeby zachowania bioróżnorodności.

#c--------------l #ewolucja
R.....a - Prof. Mark Vellend (ekolog i biolog ewolucyjny, konserwator przyrody, botan...

źródło: comment_1627933617ZFfBCv9IiOF3p2nS6RLcSa.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

być może, ale nie jest to kwestią zagadnienia.


@Radio-Warroza: Wydaje mi się, że jednak mówimy o tym samym zagadnieniu, czyli właśnie żeby patrzeć szerzej i kompleksowo. Tak samo spotkałem się z argumentem, o którym piszesz, pojawia się mniej więcej w tej postaci: powinniśmy wbrew naturalnym procesom "zamrażać" jakiś ekosystem, chroniąc jego obecny stan (a nie naturalne procesy, np. walka z ustępowaniem z danych terenów świerka, przeciwdziałanie gradacjom "szkodników"), bo sa
  • Odpowiedz
Widzisz. Ja wszelką działalność człowieka postrzegam jako naturalne procesy. Natura wyprodukowała niechcący sobie człowieka, człowiek jest elementem natury, a więc to w jakie człowiek wchodzi interakcje z innymi elementami naturalnymi jest naturalne.
Szczerze mówiąc, to wydaje mi się, że działalność człowieka raczej przyspiesza naturalne procesy tak ogólnie i generalnie np. wywiera dodatkowe presje na organizmy np. migracje pasożytów, dzięki którym mogą przyspieszać naturalne mechanizmy koewolucji i radiacji. A to, ze niezgodnie z
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam wrażenie, że utknąłem w życiu. Zarówno zawodowym jak i prywatnym. Do tej pory sobie jakoś radziłem w pracy, ale od jakiegoś czasu nie mam do niej żadnej motywacji. Rzuciłem nie najgorzej płatną pracę w korpo, bo nie mogłem jej znieść. Teraz nie wiem co mam robić dalej, dorabiam sobie jako kierowca bolta, ale to raczej praca na chwile. Mam wrażenie, że nic mnie nie interesuje, nie ma kierunku,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Antropocen może sprzyjać wzrostowi różnorodności biologicznej
Ludzkość zapoczątkowała erę ekologicznych przemian. Nadszedł czas, by przemyśleć naszą irracjonalną niechęć do gatunków inwazyjnych, przekonuje prof. Chris D. Thomas w publikacji z Nature w 2013 roku.
https://www.warroza.pl/2021/07/antropocen-moze-sprzyjac-wzrostowi.html
#c--------------l #ewolucja #dawkins #nihilizm #ateizm #nauka #gruparatowaniapoziomu #natura #paleontologia #futurystyka
R.....a - Antropocen może sprzyjać wzrostowi różnorodności biologicznej
Ludzkość zap...

źródło: comment_1627472126apaXIpnqUnIyRtVVpJd4FO.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od kilku miesięcy przeglądam sobie tag #antynatalizm i muszę powiedzieć, że w pełni zgadzam się z tą filozofią. Od wczesnego dzieciństwa ok. 5, 6 lat miałem myśli typu "a w sumie po co się urodziłem, tyle tysięcy lat nie istniałem i nie było źle" xD a poza tym kiedy na religii bądź w kościele słyszałem o życiu wiecznym to napawało mnie to ogromnym lękiem. Serio, wizja wiecznego istnienia była dla
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Serio, wizja wiecznego istnienia była dla mnie jak kara bo "przecież wieczność musi być strasznie nudna"


To samo.Dzisiaj sobie przechodziłem i akurat tekst na pogrzebie "Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie."
Dobrze,że nie wierzę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@kemrutnyz:
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
@kemrutnyz: i też mnie przeraża perspektywa życia wiecznego. Kto normalny by tego chciał? Nawet jeśli mógłbym robić absolutnie wszystko w zaświatach, to prędzej czy później dotarłbym do momentu w którym to co robię jest powtarzalne i nudne. Życie stałoby się jak dzień świstaka - codziennie to samo. To miałoby sens tylko wtedy, gdybym mógł resetować swoją pamięć, albo gdybym mógł unicestwić siebie na zawsze, gdy owe życie mi się znudzi.
  • Odpowiedz