@Mathieu_gbw: mam ale co to zmienia, rzuciłem wszystko żeby zająć się teraz swoją psychiką, chciałem iść w naukę myślałem że wiedza to potęga a wiedza to tak naprawdę przekleństwo, myślałem żeby uciekać w religię ale nie wiem

@Klucz_nik: raczej mam niski testosteron także nie będę mówił że nie, ale chodzi bardziej o to że jestem strasznie rozszczepiony emocjonalnie, wahania nastrojów płaczę też ostatnio, wysoką wrażliwość podejrzewam
  • Odpowiedz
"The Nurture Assumption" autorstwa Judith Rich Harris. Pod pewnymi względami mocno blackpillowa książka, autorka mocno kwestionuje pogląd że osobowość człowieka determinowana jest głównie przez wychowanie przez rodziców i nas samych. Na podstawie badań wskazuje że to jacy jesteśmy to głównie czynniki genetyczne. Można poczytać o przykładach i badaniach na bliźniakach i adoptowanych dzieciach, ciekawa lektury.
Jednak najbardziej innowacyjnym pomysłem(jak na tamte czasy, lektura wydana w 1998 roku) było wyjrzenie poza rodzinę i
N.....t - "The Nurture Assumption" autorstwa Judith Rich Harris. Pod pewnymi względam...

źródło: comment_16174557316ftzzr2bxv1L3MG6VO5agG.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czlowiek_i_ludz_zarazem:

zmarnowany wysiłek rodziców na wychowanie i pozostanie bezpotomnym jest przeciwieństwem tego, o co właściwie chodzi w tym cyrku zwanym życiem biologicznym.


Imo nic nikomu nie jesteś winien, każdy z nas został tu sprowadzony na siłę i nie każdy jest z tego zadowolony. Wtedy raczej proponuję terapię, szkoda tego i tak krótkiego życia na dołowanie się. A celem życia człowieka nie może być bezmyślne przedłużanie gatunku, tylko po to, żeby
  • Odpowiedz
Na co dzień nie słucham #blackmetal a jeden utwór z tej płyty puscil mi sie randomowo przy okazji sluchania jakiejs skladanki na #spotify - polski metal, czy cos.

To jest cudowne.

Wsród stałych bywalców tagów zespół pewnie jest znany, dla mnie to nowosc.

Już
TragiKomediant - Na co dzień nie słucham #blackmetal a jeden utwór z tej płyty puscil...
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Przechodzę przez moment totalnego nihilizmu egzystencjonalnego. Mam poczucie, że wszystko co się dzieje, co mnie otacza, nie ma sensu bo i tak jestem jednostką jedną z 7 miliardów która zginie i wraz z zmianą pokoleniową odejdzie w niepamięć. Rzeczy które jeszcze parę tygodni sprawiały mi radość i stanowiły ten mityczny „sens życia” przestały mnie bawić. Straciłem motywację do czegokolwiek, mam w------e i tak po prostu sobie wegetuje. Nie wierzę
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

PodgnitaStara: Koorwa, po co się czymś takim przejmować? Czerpać przyjemność z drobnych rzeczy, unikać toksycznych ludzi. Przchodzić obojetnie wobec głupców. Nie dać się podpuszczać cwanym ludziom. Unikać nałogów. Wsiądź na rower i jedź wiele kilometrów w piękną krainę. Wyłacz komunikatory, telewizję, wal to wszystko. Życie to chyba przypadek więc po co się obciążać jakimiś głupotami na które nie masz wpływu. Twoje negatywne myśli pochodzą tylko od Ciebie, wyłącz się.
Ja miałem
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 15
@Akilles: ale p--------y. Każda twoja decyzja, każda myśl i każdy ruch jest podyktowany czynnikami, na które nie miałeś wpływu. Świadomość to tylko złudzenie wyboru nie zależnie od jej wyników. Dlatego zresztą powstało pojęcie duszy, żeby ludzie mogli wierzyć że każdy z nich jest specialny, a nie tylko wynikiem zdarzeń losowych.
  • Odpowiedz
"Na tym świecie przeznaczenie ludzi jest kierowane przez jakąś wszechobecną jednostkę lub prawo? Jakby ręka boga unosząca się ponad wszystkim? Przynajmniej prawdą jest, że człowiek nie ma władzy, nawet nad własną wolą."
#antynatalizm #nihilizm #berserk
N.....t - "Na tym świecie przeznaczenie ludzi jest kierowane przez jakąś wszechobecną...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Są jacyś ludzie którzy też odeszli, było głęboko w kościele i teraz próbuja żyć normalnie. Znalazłem jedynie Karola Fiałkowskiego, który też mówił że mocno odczuwa skutki bycia w kościele, ale nie mogę znaleźć jego historii ani jakichś próby poradzenia sobie ze wszystkim. Mieliście podobnie?

Najgorsze co może człowieka spotkać to zostać wychowanym w tradycji katolickiej, być głęboko w kościele tj np w oazie a później próbujesz żyć jak zwykły człowiek po odejściu.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Drakii: No super życie, jeżeli 300 milionów ludzi zostało brutalnie zamordowanych w ciągu 88 lat. Ty naprawdę jesteś takim egoistą czy tylko udajesz? Różowe okulary nie zeszły jeszcze z nosa?
  • Odpowiedz
Przydarzają się złe rzeczy ale też i dobre. Ja jestem zafascynowany tym ile jeszcze dobrego może mnie i innych w życiu spotkać


@Drakii: Kiedy komuś przydarzają się złe rzeczy, to cudze miłe przeżycia nie zmniejszają jego cierpienia. Dziecko umierające na raka nie poczuje żadnej ulgi na wiadomość, że zjadłeś sobie dzisiaj smaczne ciastko.
  • Odpowiedz