Ej, w trzy tygodnie zeszłam 4,5 kg z wagi. Trochę za szybko chyba. Chyba, że na początku to normalne. Myślicie, że 1700 kcal to za mało przy redukcji?
Biorę też leki na insulinooporoność i niedoczynność tarczycy. Dieta niski IG i przeciwzapalna. W ogóle po lekach nie mam apetytu, ale staram się jeść to 1700 kcal, a jak ćwiczę to wiadomo dobijam więcej kalorii. Wszystko w Fitatu wpisane co do kalorii.
PS. Polecacie
Biorę też leki na insulinooporoność i niedoczynność tarczycy. Dieta niski IG i przeciwzapalna. W ogóle po lekach nie mam apetytu, ale staram się jeść to 1700 kcal, a jak ćwiczę to wiadomo dobijam więcej kalorii. Wszystko w Fitatu wpisane co do kalorii.
PS. Polecacie


















