Tak źle nie czułem się chyba nigdy i już sam nie wiem co robić. Zdecydowałem się po latach na wizytę u psychiatry, dostałem leki i mam wrażenie, że zamiast być lepiej to jest gorzej. Dostałem na wstęp Asertin w jakiejś małej dawce, po drugiej wizycie została zwiększona plus dodano Efectin, dalej bez efektów. No to następnym razem znowu mi zwiększono dawkę + dostałem Pregabalin.

W sumie nie odczułem różnicy, więc od połowy
@Tortex: Jeśli czujesz się gorzej a minęły 3 miesiące brania to raczej zmiana wchodzi w gre. Warto próbować do skutku chociaż coś obiło mi się o uszy że organizm bo wielu zmianach leków wyrabia sobie lekooporność ale to nie wiem czy jest prawdą. W każdym bądź razie dzwoń do lekarza z pytaniami bo za to mu płacisz czy tam płaci NFZ. Ni rzucaj leków sam bo będzie jeszcze gorzej. Idź do
#anonimowemirkowyznania
Mój dorosły (22 letni) syn zerwał ze mną kontakt 2 lata temu. Od tamtego czasu nie mieliśmy żadnego kontaktu, nawet telefonicznego. Bardzo go kocham i chciałabym z nim porozmawiać ale nie wiem nawet gdzie on mieszka. Czy istnieje jakiś sposób na uzyskanie jego adresu? Chciałabym się z nim skontaktować.

#problemy #depresja #nerwica #pytanie

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany
Potrzebuje sie tym podzielic z kimkolwiek. Zaczalem etap, na ktory czekalem od dluzszego czasu, na ktory mocno liczylem itepe, i nagle czujac olbrzymie zadowolenie i dume z tego, czuje rownoczesnie pod skora lek i autentyczne przerazenie, ze cos sie #!$%@?. Znam siebie i wiem, ze jestem pracowity i ogarne to, ale jednak czuje potworny lek przed powodzeniem i wewnetrzny diabel mi mowi, zeby cos #!$%@?. Jest to dosc niekomfortowe.
#emocje #psychologia #
16 dzień na esci, a skutki uboczne nie chcą odpuścić... Po tygodniu przyjmowania powoli zaczęły się cofać, po czym na imprezie wypiłam 2 piwa, przez kolejne 2 dni czułam się jak kupa, a później skutki uboczne wróciły i są chyba gorsze niż wcześniej... Głowa pobolewa, ciągle suszy, ale najgorsze jest ciągłe spanie... Nie potrafię wstać normalnie z łóżka, bez różnicy czy śpię 6, 8 czy 10 godzin. Ciągle ziewam i zamulam, co
@eklektyczna: paroksetyna od 2 lat here - na sennosc i zamulanienoc nic nie pomogło. Musiałam się uzbroić w samozaparcie i tłumaczenie sobie, że tylko mi się wydaje. Co do alkoholu - lepiej odłożyć calkowicie. Przez 1,5 roku nie piłam i było 10/10, później zaczęłam probowac 'bezalkoholowych' piw (<0,5%), a i tak byłam lekko wstawiona + rano duży kac. Jak pozwoliłam sobie przez 3 miesiace na delikatne picie to po którymś razie
#anonimowemirkowyznania
przez patole w domu musialem uciec do mieszkania dziadka w ktorym sa takie #!$%@? prlowskie warunki ze depresja sie tylko poglebia
nie mam tu lodowki pralki spluczki w kiblu naczynia myje w wannie wszystko jest tak #!$%@? ze jakbym mial to sam wszystko kupic i odswiezyc musialbym wydac z 5000zl
mam tylko jedno wolne miejsce w szafce a tak to reszta zajete
przez kilka lat nieuzytkowanego mieszkania ptaki zasraly caly balkon
Dzień 143 operacji "Xardas" - przełom - zbudzenie śniącego.

Co prawda czuję się o wiele lepiej nie od dziś, ale teraz mam pewność, że to nie chwilowe. Nie mam już takiego uczucia zmęczenia od razu po wstaniu. Mam dużo energii i trochę dynamizmu. Podchodzę do wszystkiego bardziej optymistycznie i mniej lękliwie. Co prawda na widok patusów na ulicy jestem jeszcze ostrożny, ale w pracy mniej się denerwuję i jestem mniej spięty. Odczuwam
Pobierz
źródło: comment_iNNX4Id4wwcRrGW10l2C7lINYyys5O0i.jpg
Słuchajcie zapisałem się na prawo jazdy i podczas zatrzymywania samochodu przed rondem lub skrzyżowaniem przestaje myśleć i nie skupiam się na tym co jedzie z bocznych stron.Pojawiają się myśli,że jestem dziwny i inni tak nie mają jak ja albo,że na #!$%@? się zapisałem na to prawko.Dodam,że od 5 miesięcy biorę SSNRI,bo zdagiozowano u mnie zaburzenia lękowe lecz jest dużo lepiej niż kilka miesięcy temu.

#nerwica #depresja #psychiatria #psychologia
#anonimowemirkowyznania
#depresja #zdrowie #nerwica

Od jakiegos czasu cos jest ze mna nie tak. Zacznijmy od tego, ze mialem lekkie klopoty zdrowotne, dostalem antybiotyk. Wszedl mi fatalnie pod wzgledem psychicznym - non stop sobie wkrecalem kazdy negatywny objaw. Antybiotyk odstawilem po paru dniach gdy byla poprawa z glownym problemem. Pare dni bylo ok, ale wystarczylo ze wyszedlem na piwo ze znajomymi a pozniej w nocy czulem, ze to 'znowu' wraca i nie moglem
Idz do pracy, jak masz za duzo czasu to znajde Ci #!$%@? robote. Nie mam kiedy biurka posprzątać a ten jak nie browar tak lolek. A tak serio to wez sie za cos fizycznego, basen/silownia/sztuki walki i wszystkie problemy psychiczne nagle uciete.
Znów nie mogę spać, serce zapieprza jak na treningu, może dlatego, że chcę poszukać pracy w najbliższym czasie i się stresuję. Jak zwykle myślę też o tym, jak doszło do, tego, że moje życie wygląda tak źle i wcale się nie dziwię, że tak jest. Za mała pewność siebie, lęk uogólniony/fobia społeczna od szkoły średniej, brak zaufania do rodziców, brak samorozwoju i siedzenie głównie przed kompem z braku perspektyw, między innymi przez
#anonimowemirkowyznania
Medoni pomuszcie
mam somatyczne objawy nerwicy i neurolog przepisal mi pregabaline. brac to czy strach?
#nerwica #depresja #zdrowie #choroby #leki #kiciochpyta

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie - bogata oferta przez cały rok