mieszkam w strefie B w Katowicach. Nie mam karty mieszkańca, a ona jest wymagana żeby móc parkować pod blokiem. Mam 2 wyjścia - albo na nielegalu stać pod blokiem albo wynająć np. garaż (załatwienie karty mieszkańca nie wchodzi w gre, wlasciciel nie chce dać zameldowania, a tez nie chce isc z nim na wojne bo place smieszne pieniadze za w miare porządku mieszkanie. Coś za coś) i tak sobie myślę, że ja
LilLuka1
















