#anonimowemirkowyznania
Ma ktoś podobnie albo może wiecie jak nazywa się takie coś jak: podczas stresującej sytuacji napinają sie mięśnie i wtedy np między innymi ciężko utrzymać głowe, bo mięśnie są tak ponapinane, że szyja zaczyna drżeć. Czasami nie można opanować głowy i skręci na moment w jedną lub drugą strone. W dodatku drżenie nóg, rąk, głosu, otępienie itd. Często takie coś doskwiera np w pracy.


Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: rzadko, ale faktycznie, mam prawie 1 do 1 to co Ty, zawsze w sytuacjach stresowych. Nie ma reguły, czasem przy p------------h zdarzeniach, czasem przy poważnych.

Pojawia się sporadycznie, na tyle rzadko, że nie pamiętam kiedy ostatnio; na tyle często, że też to zauważyłem.
  • Odpowiedz
Stwierdzono u mnie zespol neurastaniczno lękowy. Rozmowa z Panią Neurolog podziałała jak oczyszczenie. Wspaniała kobieta. Jak wyjechałem od niej to wszystko we mnie pękło. Nikt mnie tak chyba nigdy nie zrozumiał jak ona dzisiaj. Czas wziąć się w garść i działać. Naprawić ciało i głowę.
#zaburzenialekowe #nerwica
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MireczekMireczkowy: to spróbuj umówić się na NFZ, najwyżej jak ci się poprawi po tych 15 miesiącach to anulujesz wizytę;
banał, ale spróbuj uregulować sen; postarać się nie spać w dzień, jak nie dajesz rady i tylko myślisz o położeniu się spać, możesz iść na spacer, prawie nie kosztuje to żadnego wysiłku, a możesz trochę zyskać na czasie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy jest tu jakaś osoba biorąca leki na depresje, nerwice? Chyba nazywają sie ssri, albo inaczej? Jakie skutki zauważyliście na plus lub minus po rozpoczęciu leczenia nimi? Warto ogólnie czy nie? Podobno niektórzy mówią, że powodują między innymi tycie, łysienie, duży spadek libido i ogólnie wypranie z emocji. Niepokojące są troche te skutki uboczne, bo jestem młodą osobą. Może lepiej psycholog tu pomoże? Przynajmniej bez skutków ubocznych. Jakie macie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@coolcooly22:
zanim leki zadziałają to tak, jest rozsądnym branie benzo z 2-3 tygodnie w najmniejszej skutecznej dawce.

mógłbyś spróbować pregabaliny, aczkolwiek to bardziej przy fobii społecznej się stosuje. działa szybko i ma działanie przeciwlękowe. mnie wyraźne niż benzo oczywiście.
  • Odpowiedz
@Mac34: to całkiem inaczej działa niż pregabalina, ale na r--------l w głowie tym bardziej nie pomoże. To bardziej hamuje działanie adrenaliny, na trzęsące się ręce, tachykardię, pocenie się powinno pomagać bardzo, na lęk psychiczny już niezbyt, tu faktycznie chyba tylko benzo pozostaje.

Beta blokery na tryb walki/ucieczki hamująco działają
.
bardziej mi chodziło w kontekście tego co OP napisał, bo napisał to nieco w sposób który sugeruje, że to tachykardia
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Taka budowa mózgu, taka a nie inna wrażliwosć na neuroprzekaźniki.

Oczywiście że można to kontrolować. Tak samo jak trenować na siłowni tak samo można trenować swoje zachowania.

Tylko że to znacznie trudniejsze. Ale ponoć lubisz trudne zadania.
  • Odpowiedz