Dzisiaj przekroczyłem jakiś próg krytyczny. Dostałem napadu lękowego w nowej pracy (bardzo mi zależało, żeby tam się dostać) i uciekłem przed czasem. Problemem nie są ludzie w zespole - wręcz przeciwnie bardzo miłe i pomocne osoby. Wydaje mi się, że problem leży tylko w mojej głowie i budowie irracjonalnych lęków. Dodatkowo mój zły stan, który utrzymuje się już chyba od ponad roku, wpływa destrukcyjnie na otaczających mnie bliskich. Polecacie może jakiegoś psychiatrę,
Niedziela wieczór. Mam syndrom poniedziałku już od około godz 16 https://mobile.natemat.pl/51999,poniedzialek-to-moj-powracajacy-koszmar-niedzielny-lek-to-syndrom-poniedzialku-ostrzega-psycholog
Ale i tak jest lepiej niż kiedy miałem pracę a'la obóz pracy w Mathausen-Gusen. Wtedy to miałem chyba najgorsze stany lękowe w całym życiu.
Teraz sobie pije piwko i ćwiczę, może trochę pomoże na uczucie zmęczenia i strachu.

#przegryw #wychodzimyzprzegrywu #depresja #nerwica #fobiaspoleczna #stanylekowe #dda #ddd
@Ytarka: wydaje mi się że sam fakt, sam byłem zdziwiony że takie coś jest zbadane naukowo a więc jest trochę ludzi mający taki problem. U siebie myślę że jest to efekt dużych ambicji, które sprawiają że praca dla kogoś na etacie przy rzeczach małego kalibru ma charakter opresyjny
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Całe moje życie opiera sie na myśleniu jak bardzo #!$%@? jest moje życie (xd). Przez to mam cały czas obniżony nastrój i nie mogę się na niczym skupić czuje taki dyskomfort i stres cały czas. Takie #!$%@? uczucie przez które chce mi sie wręcz płakać ale już nie płacze bo sie przywyczailem. Cały czas sie męczę psychicznie chociaż nic nie robię. Nawet nie mogę pójść do #psycholog bo nie będę wiedział jak
@gardan: no własnie nie moge funkjonować, napiecie miesni karku i ramion to chyba największy problem. Próbowałem ćwiczeń, stretchingu nawet leki miorelaksanty i nic. Czytałem ze leki tlpd pomagają przy tych schorzeniach, zwłaszcza jak ktoś ma nerwice. To juz właściwie chroniczny stan także trzeba zmotać anafranil i wypróbować
Wybudziło mnie dzisiaj rano ze snu mocne i szybkie walenie serca, zdarzało mi się już coś takiego w przeszłości. Oczywiście jestem bardzo nerwowy na codzień, rozkojarzony i mam hipochondrie i okresowe stany depresyjne, czasami silny niepokój bez przyczyny. Czy to serce to może być #nerwica ?
@bergero00: Jak dawno temu miałem nerwice to było to samo. Wypadanie płatka też mam. Na początku miałem jakieś jazdy,że coś poważnego się dzieje. Potem jak miałem taki "napad" to brałem magnez i wracałem spać. Ten magnez nie miał żadnego sensownego uzasadnienia,ot takie placebo.
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Witam. Dziś w nocy, zabrałem jedną tabletkę sedamu. Benzo używam bardzo rzadko, była to moja pierwsza tabletka od kilku miesięcy. Zdenerwowałem się, zaczely się drgawki i niepokój. Po zabraniu poszedłem spać i rano obudziłem się zdrowy psychicznie. Dzisiaj idę na ognisko wieczorem i wypicie dwoch, trzech piwek stanowi problem?
#benzodiazepiny #benzo #nerwica
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Witam. Dziś w nocy, zabrałem jedną tabletkę sedamu. Benzo używam bardzo rzadko, była to moja pierwsza tabletka od kilku miesięcy. Zdenerwowałem się, zaczely się drgawki i niepokój. Po zabraniu poszedłem spać i rano obudziłem się zdrowy psychicznie. Dzisiaj idę na ognisko wieczorem i wypicie dwoch, trzech piwek stanowi problem?
#benzodiazepiny #benzo #nerwica
  • 1
Dzis przezylem koszmar ktory wlasciwie sie jeszcze nie skonczyl, pierwszy raz sprobowalem phenibut, myslalem ze moze mi pomoc na fobie spoleczna, a skonczylo sie tym ze mialem caly dzien dusznosci, silny niepokoj, dziwne napiecie w glowie no czuje ze cos jest nie tak, to sie jeezcze nie skonczylo. Do tego oslabienie.

A mowili ze taki dobry ten phenibut, ze czlowiek czuje sie lepiej i chce sie rozmawiac, ze fobie magicznie znikaja. Taki
@i_took_a_pill_in_remiza W takiej dawce jak zjadłeś to działanie jest bardzo na granicy placebo. W dodatku to co opisujesz nijak się ma do działania fenibutu. Myślę, że za bardzo się nastawiłeś, że "coś" musisz poczuć i poczułeś. Twój mózg wykreował Ci napad paniki...
Dzień 148 operacji "Xardas"

Ostry zjazd w dół.

Przyszedłem z pracy do domu, nawet rąk nie myłem bo musiałem się położyć pod kołdrę i odpocząć, to już gorzej niż wegetacja, bo wegetując przynajmniej ma się czas na siebie i na rozrywki, a ja tyram, nie mam czasu w gierki pograć, nie chce mi się nawet na ręcznym zjechać, a na pieniądze z pracy dodatkowej będę musiał jeszcze kilka miesięcy zaczekać. I do
Dzień 147 operacji "Xardas"

Czuję, że zbliża się przełom. Na załączonym zdjęciu mam to, co prawdopodobnie powodowało u mnie ból głowy, ból zębów, ból ucha, spuchnięcie mordy, stany zapalne migdałków, zapalenie ślinianek oraz prawdopodobnie też senność, osłabienie, uczucie przewlekłego zmęczenia." Torbiel zatoki szczękowej. No w sumie nie ma się co dziwić, jest to siedlisko bakterii, z którym organizm musi walczyć. Najlepsze jest to, że zacząłem szukać przyczyny zimą xD Zrobiłem sobie też
Pobierz
źródło: comment_iGHvKo3qfbRblgqSQjwPZBWGCz0p546k.jpg
Zagotowalem się, pisze reklamację do Netii jakiś czas temu że skarga na niedziałający internet po wyłączeniu prądu bo za każdym razem serwisant musi przyjechać i tam resetowac i nie ma go cały dzień przynajmniej, więc co zrobiła netia przysłali jakiegoś( (°° nawet nie chce mi się go obrażać bo wiem że to #!$%@? Netiia odwaliła lipe) i dzwoni do mnie w tej
Dzisiaj byłem na rozmowie o staż w centrum pomocy rodzinie. Po rozmowie z dyrektorem się zgodziłem, ale teraz jak sobie myśle o rozmowie z trudnymi ludźmi to ja dziekuje. Mam #nerwicalekowa i nie mam asertywności, szybko sie stresuje i denerwuje, więc nie nadaje się do tej roboty. W czwartek ma do mnoe ten dyro zadzwonić czy mnie przyjmą, co mam teraz robić? Czy moge isc do pośredniaka i powiedzieć że rezygnuje i
@mirekzwirek8: po 1 UP wyslal tam pewnie jeszcze pare osob, wiec jest szansa ze wybiora kogos innego.
Po 2 jesli ciebie wybiora to lepiej pogadaj z tym dyrektorem, powiedz co i jak, zapewne bedzie przygotowany na taka sytuacje, a jak bedzie czlowiek, to nie nasra ci w papiery (zakladam ze miales skierowanie)

Jakikolwiek kontakt z urzedem w tej sytuacji to najglupsze co mozesz zrobic, bo pozbawia cie statusu i dla nich
@mirekzwirek8: czym ty się #!$%@? przejmujesz? Idziesz na jakiś gówno warty staż a przeżywasz to jakbyś operację na otwartym sercu robił. Po pierwsze - nic ci nie grozi na takim stażu, nie będziesz niczym ryzykował ani podejmował odpowiedzialnych decyzji - najpewniej będziesz #!$%@?ł zaległe papierki i parzył kawę.
Po drugie - złota rada jakiej udzielił mi tym w pierwszym dniu mojej pracy:

"Nie przejmuj się rolą bo i tak cię #!$%@?ą".