Może to trochę dziwne pytanie,ale dobra.Wiecie jak zacząć samodzielną naukę niemieckiego?To znaczy,jak iść od początku regularnie i spokojnie do przodu.Bo mam taki problem bogactwa.Mam książkę do niemieckiego z Edgara,drugą z Wiedzy Powszechnej,słownik z PONS,jakieś repetytorium do gimnazjum,a prócz tego program do nauki języka na kompie.Wiecie jak to ogarnąć?Mam kilka książek,ale nie wiem jak zgrać ze sobą żeby dawało efekty.Gubię się w tym.Chcę zacząć naukę,ale nie wiem jak z tym ruszyć.I czytałem kilka
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vittel: @Rzeszowiak2: @trollik: trochę nieprawda, ja pierwszy kurs i pierwszego nauczyciela miałem dopiero gdy musiałem przeskoczyć C1, do B2 da się spokojnie zrobić cały materiał samemu. W internetach naprawdę jest wszystko, włącznie z Muttersprachlerami. Oczywiście, z kompetentnym nauczycielem nauka będzie ze dwa razy szybsza i bardziej ustrukturyzowana, ale ogrom można ogarnąć w ramach pracy samodzielnej, trzeba do tego tylko podejść na poważnie.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy lekarz powinien znać inny język niż angielski? Aktualnie przyjmuję się za mus znać angielski, ale co z innymi np niemieckim czy rosyjskim? Przydadzą się żeby np wyjechać na jakieś praktyki do Niemiec czy gdzieś?(tylko praktyki, nie że się tam przeprowadze).
Większość artykułów naukowych jeśli chodzi o zagraniczne jest po angielsku, więc zastanowiam się czy warto inwestować dużo czasu w naukę jakiegoś np niemieckiego bo tam nieźle rozwinięta służba zdrowia,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: no to ludzie jeżdżą na praktyki po brazyliach, francjach, węgrzech i innych portugaliach bez żadnego języka poza angielskim i sobie radzą. Przy całorocznej wymianie wypadałoby jednak język ogarniac, ale wybrać kraj anglojęzyczny to chyba nie jest aż tak duży problem. Czasem się odzywają z zagranicy z ofertą stypendium, kursu językowego i miejsca pracy po studiach, może warto rozważyć, choć różne opinie bywają
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania Angielski do pracy w Polsce zupełnie ci wystarczy.

Jezeli uważasz że wykształcony człowiek powinien znać 2 języki obce, to co stoi na przeszkodzie się drugiego nauczyć? Robisz to dla siebie przecież, a to ci się zawsze przyda.

Wnioskuje, żeś na początku studiów. Ucz się jakiegoś równolegle że studiami. Podziekujesz mi za 6 lat.
  • Odpowiedz
  • 10
Takie małe #chwalesie, kupiłam dzisiaj roczną subskrypcję na wersję premium #busuu , bo odkąd się przeprowadziłam i zaczęłam nową pracę, to odpuściłam naukę #hiszpanski (,) więc trzeba się jakoś zmotywować, a imho Busuu to najlepsza apka do nauki języka (chyba wszystkie najbardziej znane, typu Duolingo czy Memrise, używałam i mi nie podeszły).
Jakby ktoś był ciekaw, czy warto zainwestować w premium
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
@VoMax Tak, można także w darmowej wersji ćwiczyć wymowę. Ba, możesz się nagrywać i te nagranie może zostać ocenione przez native'a/kogokolwiek innego znającego język, którego się uczysz :)
  • Odpowiedz
To bedzie jezyk pasywny. Bedziesz rozumiec ale nie plynnie mowic. Jak nie masz z kim pogadac po ang polecam preply.com za 3$ za h znajdziesz taniego lektora z ukrainy, pakistanu albo indii. Hindusi mowia specyficznie i na poczatku trudno ich zrozumiec,ale do rozgadania wystarczy.
Plus jest rowniez taki, ze mozesz ustawic sesje na 5 lub 6 rano czyli w sam raz przed wyjsciem do szkoly lub pracy.
Tanio tez wychodza afrykanczycy.
  • Odpowiedz
@Krailowskyy: Przyjaciele :) Jako że lubię bajki, to oglądam bajki Walta Disneya po angielsku, ale mnóstwo tam potocznych i slangowych określeń :P Dla brytyjskiego akcentu ćwiczę na "Co ludzie powiedzą" oraz "Hotel Zacisze". Sitcomy są najlepsze, bo krótkie i wartka akcja. Polecam coś dobrać pod swój humor, np. Monty Pythona. Matrixa po angielsku też się fajnie ogląda :D
  • Odpowiedz
@itec: oczywiscie, ze nie. Nie wiem kto ci takich glupot nagadal xD. Tak samo jak z ojczystym - najpierw ogarniasz co sie mowi i jestes w stanie zareagowac niewerbalnie, a pozniej jestes w stanie cos odpowiedziec
  • Odpowiedz
#wloski #naukajezykow #muzykawloska #pytanie
Wymyśliłam sobie, że jako element nauki włoskiego, będę codziennie przepisywać i tłumaczyć sobie jedną włoską piosenkę. Włoskie piosenki o miłości są takie piękne! (ʘʘ)
Przykładowy wers:
"Felicita! E un bicchiere di vino con un panino" (Szczęście! To kieliszek wina i kanapka xD)

Znacie jakieś piosenki włoskie z ciekawym tekstem? Albo po prostu macie może jakieś ulubione
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uczę się hiszpańskiego. Znalazłem fajny kanał na yt. Problem w tym, że jest to meksykańska wersja. Czy to bardzo przeszkadza? Słówka raczej czerpię z europejskiego hiszpańskiego, tak samo sprawdzając wymowę, patrzę na europejską. Czy sama gramatyka bardzo się różni, że nie warto mieszać tej meksykańskiej, z całą "resztą języka" europejskiej?
#jezykiobce #hiszpanski #naukajezykow
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@pan_piotr1: Ja bardziej ogarniam hiszpański z Hiszpanii, a @mike78 z Ameryki południowej. Słówka się trochę różnią, język potoczny się trochę różni, wymowa też jest inna: w Ameryce południowej wymowa jest bliższa naszej polskiej, a w Hiszpanii mają kilka dziwnych takich sepleniących dźwięków. Gramatyka raczej podobna, z którego kraju hiszpańskiego się nie nauczysz, to się spokojnie w każdym hiszpańsko-jezycznym kraju dogadasz.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
[11] #niemiecki #niemcy #naukajezykow #rozwojosobistyznormikami #rozwojosobisty
Jakieś pro tipy przy nauce niemieckiego? Wiem już, że należy uczyć się słówek od razu z rodzajnikami, coś jeszcze? Jakieś apki polecacie? Mam jak na razie apke od DW do nauki, są jakieś aplikacje z czytankami, lekturami dla dzieci? Opłaca się płacić za babbel?
Co robić, jak żyć?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nowy rok, nowy ja. Chciałbym nauczyć się angielskiego od podstaw, gdyż nigdy nie miałem z nim styczności (całe życie niemiecki). Jakie książki możecie polecić abym mógł spełnić swoje postanowienie? Oczywiście nauka głównie w domu, samemu.
#angielski #ksiazki #naukajezykow
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Hypia02 jeśli chodzi o książki to prawdę mówiąc w mojej opinii każda "typowa" się nada. Różnią się ilością błędów czy ogólnie doborem przydatności konkretnych działów, ale to nie są moim zdaniem, istotne różnice. Czy to więc Cutting Edge, czy droższe Cambridge, czy coś Collinsa, repetytorium Pearsona...

Niektórzy kupują bardzo proste książki na poziomach a1 i a2 nawet, często mają mini słowniczek.

English book for everyone (na Amazonie) całkiem pocieszna. Do angielskiego całkiem wygodnie
  • Odpowiedz
@kk87ko0: Angielski płynnie, Japoński to taki średnio-zaawansowany, trochę niemieckiego. Dobra znajomość angielskiego pomaga zrozumieć częściowo o czym traktują inne języki pochodzenia łacińskiego, bo angielski częściowo właśnie takim jest.

Angielski wiadomo przydatny wszędzie - w sieci (Internet to kopalnia wiedzy i najwięcej się dowiesz z anglojęzycznych źródeł), w podróżach. Nie pracuję za granicą, ale bez znajomości chociaż podstaw angielskiego to bym się nie wybierał nawet. Mnie samemu zdarza się czasami coś
  • Odpowiedz
Hej! Opłacalna jest jeszcze nauka języka niemieckiego patrząc na recesję niemieckiej gospodarki i ich problemy z uchodźcami? Zwłaszcza, że podobno emigracja nie robi już tak dużej różnicy w realnych zarobkach bo koszta utrzymania wysokie.
Myślę sobie tak, że fajnie jest się uczyć kolejnego języka i zostawić sobie furtkę do ewentualnej emigracji, ale jak czytam o sytuacji na zachodzie Europy to nie jest zbyt kolorowo, i zastanawiam się czy kilka lat nauki języka
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Surrenderdorothy: Twoje obawy są nieuzasadnione i szukasz dziury w całym. Dobry hajs można robić nawet mając warzywniak na zadupiu, operując wyłącznie językiem polskim, mimo że znaczenie gospodarcze zadupia jest mikre, a z Polakami nikt poza Polakami po polsku nie gada. Niemcy lubią swój język, nauka angielskiego i francuskiego jest u nich standardem od pokoleń, a nie tylko u młodych Niemców, co nie zmienia faktu, że lepiej widziany jest człowiek, który
  • Odpowiedz