7. Káröröm (n.) – The Happiness About Someone Else’s Harm / Misfortune

Do you know that feeling when you are secretly happy if something bad happens to someone else? Don’t worry, you’re not the only evil person! Seems like lots of Hungarians felt the same and therefore created an own word for for this: “Káröröm” literally translates to “damage-joy”. It’s usually accompanied by the feeling of envy though – don’t we wish
@Azrah: anki to kombajn multimedialny i jest darmowe. Polecam jak najbardziej ze względu na funkcjonalność. Supermemo, no nie bardzo, to zamknięte kursy i nie idzie dodawać własnych słówek, może coś się zmieniło, ale z resztą po co, skoro jest anki, lekkie, przejrzyste, można nawet wideo dodawać. Etutor jest płatne, słówka możesz dodawać, ale jest limit bodajże 1000 słów czy coś. Także jeśli chcesz robić własne fiszki to najlepiej Anki.
@Wraniak Była taka apka pamiętam że lączyło cię z obcą osobą anglojęzyczną. Zobacz na internecie może znajdziesz ogłoszenia native speakerów którzy chcą rozmawiać przez skype.
Now ostateczności strony pokroju omegle czy ome tv. Ale tam nikogo wartościowego nie znajdziesz.
#jezykiobce #przemyslenia #naukajezykow

Ostatnio w radio usłyszałam jak prezenter powiedział "lambordżini". Ludzie bardzo często źle wypowiadają, bo poprawna wymowa to "lamborgini".

Tak samo jeśli chodzi o pizzę Guseppe, jeśli chcielibyśmy ją wymawiać "dżiuzeppe" to musiałaby być pisana Giuseppe, tak więc poprawną wymowa tej pizzy to Guseppe (czego sami twórcy nie egzekwują).

Jeśli chodzi o hiszpańską tortillę to pamiętajcie, że to "tortija".

Oczywiście wiem, że nie każdy musi wymawiać poprawnie obcojęzyczne wyrazy, ale
#naukajezykow #duolingo #niemiecki #hiszpanski

1. Jaka jest taka realna kategoria po ukończeniu tych ćwiczonek na duolingo i pracowanie z Memrisem?
2. Czym dalej w las tym bardziej niemiecki mi się nie podoba, zastanawiam się czy może jednak się nie przerzucić na hiszpański (jak wygląda ten język na tle niemieckiego i angielskiego?)
3. Mieliście może tak, że przy nauce języka nowego czujecie pewną niemoc? Mam na myśli, że co chwile porównuje naukę nowego
1. Robiłem duolingo przed wyjazdem do ameryki południowej i utknąłem, jak zaczęły się czasy. Nie ma w ogóle tłumaczeń, musisz szukać na własną rękę, no generalnie słabo. Także traktuj to raczej jako uzupełnienie nauki, albo naukę podstawowych słówek.

2. Od angielskiego jest znacznie trudniejszy, dużo odmian, mocno uproszczony w języku polskim tryb subjuntivo - przypuszczający, sporo nieregularności, różne czasowniki w różnych czasach. Ale na dobrą sprawę do komunikacji wystarczy parę podstawowych.

3.
@bitcoholic: @Need: To nie jest tryb przypuszczający, tylko łączący Subjuntivo. Przypuszczający jest banalny bo końcówki dodaje się do bezokolicznika. Subjuntivo i jego bardzo rozległe i nie zawsze intuicyjne użycie jest chyba najbardziej problematycznym trybem z czterema czasami (pięcioma, licząc jeden wymarły). Końcówki są w pełni ogarnialne i mimo że każdy czasownik ma 68 form to po pewnym okresie ćwiczeń nie sprawiają problemów. Wszelkie takie apki to niestety gówno i bardziej