#stan #polityka #moralnosc #oleksy #zycie Wszyscy "zmarnowaliśmy szmat życia Oleksemu"

Dramat polityka. - Józef Oleksy nie był agentem i przepraszam go za tamte stwierdzenia - mówi w Radiu Gdańsk, Lech Wałęsa. Były prezydent żałuje, że nie zdążył mu tego powiedzieć osobiście. Teraz mówi to rodzinie.

Zmarł Józef Oleksy. Przedwcześnie odszedł. Szkoda, niepowetowana szkoda, że nie ma go już wśród nas. To był dobry, bardzo inteligentny, kulturalny, ciepły i wyrozumiały człowiek. Tak o
Pobierz stanislaw-cybruch - #stan #polityka #moralność #oleksy #zycie Wszyscy "zmarnowaliśmy ...
źródło: comment_cYQEkFJ9KNPByMipUwIoT8W8QyRF1xWv.jpg
Czy na drodze rozwoju moralności u osoby religijnej nie powinno dochodzić do momentu w którym odrzuca ona dogmaty religijne na rzecz humanizmu ? Gdzie religijny podział na "my" i "oni" jest już dla takiej osoby ograniczający i widzi w nim zło. Czy osoba religijna rozwija swoją moralność a jeśli tak to gdzie są jej granice i czemu się zatrzymuje ?

#religia #wiara #filozofia #pytanie #etyka #moralnosc #kiciochpyta
Mirki, mam ochotę podyskutować o moralności #aborcja. Temat jest jednak bardzo trudny do omówienia (dla wielu dość emocjalny, bądź haczący o religię), więc na początek chciałbym porozmawiać o czymś bardziej fundamentalnym - o moralności morderstwa ogólnie (ten koncept wydaje mi się ważny też dla #wegetarianizm, więc zawołam).

A1) Czy i jeżeli tak to dlaczego zabijanie innych ludzi jest złe?

A2) Czy i jeżeli tak to dlaczego można zabić kogoś kto
A2) Czy i jeżeli tak to dlaczego można zabić kogoś kto żyje w śpiączce tylko dzięki maszynom?


Moim zdaniem najwyższą wartością nie jest samo życie, a raczej świadomość. Jeśli ktoś żyje tylko dzięki maszynom i lekarze twierdzą, że nastąpiła śmierć pnia mózgu, to zostaje samo ciało - w pewnym sensie nie ma już człowieka, bo jego świadomość nie wróci.

Generalnie popieram aborcję na życzenie z prostego powodu - jeśli matka nie jest
srasz inaczej niż ludzie 100 lat temu? A może Twoje dzieci będą srały inaczej. Hmm, raczej wątpię, żeby coś się zmieniło w temacie czyli WARUNKI SIĘ NIE ZMIENIŁY.


@franekfm: Do tego nawiązywałem, warunki się zmieniają cały czas i za nimi idą w parze zmiany ewolucyjne, przystosowawcze.

Odejście od zasad ZAWSZE powoduje upadek, oczywiście występuje tutaj inercja jednego lub dwóch pokoleń.


Filozofia, żreć i żyć jest od wielu wieków realizowana w murzyńskich
wrong, rzeczy się zmieniły w kościele od lat kilkudziesięciu.


@franekfm: Kościół nigdy nie będzie popierać myśli stricte liberalnej bo nie leży to w jego interesie, zwłaszcza wolne myślenie. A przynajmniej od momentu oświecenia, krytykowało liberalizm.

. Sankcjonowanie prawne nauki KK


@franekfm: Nie rozumiem co masz na myśli.
Obejrzałem dzisiaj odcinek niani na TVN, czy gdzie to leciało. Komedia komedią, ale wyciągnąłem z jednego odcinka taki wniosek: Laski mogą się lizać z kim chcą, kiedy chcą i to jest spoko. To normalka. W odcinku dziewczyna najpierw całowała się ze swoim chłopakiem, potem poszła na konkurs, na którym przelizała się z obcym gościem, z którym lizała się jej niania. Potem jej niania przelizała się z jej ojcem. Takie gówno leci w
@ateibok: W większości przypadków wcale tego nie robią, jest kila trików.

@dlugi87: Co za różnica? Nawet w tego typu produkcjach istnieją pewne morały. Tutaj zachowanie niani całkowicie wyjaśniło sprawę, że lizanie się z kim popadnie nie jest zagadnieniem.
Szedł stół lasem, cały nakryty. Szedł na święto lasu, by cały obstawiony darami przynosił radość mieszkańcom okolicznej wsi. Obrus święcony, ładnie obszyty, z najlepszych tkanin.

Przystanął sobie pod drzewkiem zmęczony. Patrzył jaki piękny wieczór, jak słońce zachodzi. Rozmyślał tak, gdy nagle zbudził go szelest leśnej gęstwiny.

- Tak, to już! Już będzie podane.

I zamknął oczy rozmarzony o potrawach niesamowitych, smacznych jak z nieba. Wtem poczuł na swym czole dwie polędwiczki.

I
#coolstory #myszka #moralnosc

Jechałem sobie rowerkiem za miastem (okolice Trestna za Wrocławiem) i minąłem na drodze jakiś dziwny mały kamol. Za mną jechało auto i przejechało po "kamieniu" (na szczęście środkiem osi a nie kołem). Zatrzymałem się i wróciłem do dziwnego kamienia, który okazał się być małą, wystraszoną, skuloną w kłębek myszką polną (chyba). Próbowałem ją chwycić w dłoń ale była tak delikatna, że zacząłem ją ostrożnie nakierowywać ręką w stronę pobliskich
Pobierz novak666 - #coolstory #myszka #moralnosc



Jechałem sobie rowerkiem za miastem (okol...
źródło: comment_8euFUGZgdoEll4Mz5MjnTVFyUlh4gZFl.jpg