Jako, że jestem człowiekiem poszukującym, chciałbym zadać pytanie osobom wierzącym w Boga. Jak wiadomo, dzień po Bożym Narodzeniu w roku 2004 w wyniku tsunami u wybrzeży Indonezji zginęło prawie 300 tys. osób. Byli to ludzie różnych wyznań i narodowości. Myślę, że nikt nie powinien przechodzić wobec takich wydarzeń obojętnie Chciałbym więc zapytać, jakie argumenty sprawiły, że nie porzuciliście swojej wiary po czymś takim? #religia #katolicyzm #wiara
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#libertarianizm #etyka #moralnosc

Do Ziemi zbliża się ogromna asteroida. Została wykryta rok przed kolizją: stanowczo za późno, żebyśmy byli w stanie zrobić cokolwiek, aby kolizji uniknąć lub sensownie zminimalizować jej skutki, bazując na obecnym stanie współczesnej nauki. Rozmiary asteroidy są na tyle duże, że w zgodnej opinii naukowców z dużym prawdopodobieństwem unicestwią ludzkość lub, w najlepszym wypadku, zredukują jej ogólnoświatową populację do kilku tysięcy osobników, po czym
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mesulete: @r3v: Właśnie daliście do zrozumienia takiemu geniuszowi, że już pierwszy meteoryt powinien wszystkich rozwalić. Mogliście wygrać bonusowe 10 lat życia, ale przegraliście. Mogliście dać żyć tej jednej osobie więcej, ale zabiliście ją. Na tym polegał dylemat :)
  • Odpowiedz
A kiedyś do mistrza zen przyszedł znany, szanowany samuraj i pyta się go tak:
- Mistrzu, wyjaśnij mi co to jest piekło i raj.
A mistrz spojrzał tak sobie na samuraja i mówi.
- E... niespecjalnie mi się chce z tobą rozmawiać.
Samuraj mocno się wkurzył na to bo był bardzo znanym, szanowanym samurajem i nie zwykł by go spławiano. Mówi więc:
- Mistrzu! Nie denerwuj mnie! Przebyłem długą drogę i chcę wiedzieć czym jest piekło i
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

http://www.wykop.pl/link/3542741/kogo-zabijesz-dylematy-moralne-przyszlosc-juz-niedlugo/
Kogo zabijesz? Dylematy moralne - przyszłość już niedługo! Czyli o autonomicznych autach, wartości życia, moralności, naukowacach z MIT i dylemacie wagonika.
#dylemat #mit #auto #auta #moralnosc #etyka #zycie #samochody #samochod #przyszlosc #nauka #liganauki #ligamozgow #pytanie #ciekawostki #ciekawostka #wiedza
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zauważacie czasem jak wiele ZŁA na takich bardzo subtelnych poziomach nas otacza? Jak bardzo ludzie plują na siebie i jak mało szczerości jest w ich "dobrych" działaniach? Mówię tu o takim subtelnym, codziennym poziomie którego nawet nie dostrzegamy. Jak wiele prymitywnego egoizmu, gniewu i nienawiści jest wśród nas wszystkich? Nikt. Dosłownie - NIKT nie "kocha bliźniego". Nie ma ani jednej osoby na świecie, która "kocha bliźniego". Tarzamy się w zgniliźnie absolutnej. #
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blekitny_orzel: masz bardzo dużo racji, ale moim zdaniem trochę się mylisz. Zdarzają się akty szczerej miłości bliźniego, takiej wbrew własnym interesom, nawet na własną szkodę.
Ludzie prawdziwie dobrzy mają to do siebie że nie są atencyjni, dlatego tak mało ich widać, są cisi, nie szukają społecznej aprobaty i podziwu.
Myśle że spotkałem kilku takich ludzi, chciałbym być taki jak oni.
  • Odpowiedz
@blekitny_orzel: Wszędzie. Działają jakoś hospicja, chodzą tam czasem wolontariusze, ludzie organizują jakieś akcje, szlachetne paczki, pieski ratujemy, kotki głaszczemy itd. itp. Historia, trudne czasy, a tu ktoś odda swoje życie za kogoś, bo tak. 24h dyżurują ratownicy medyczni, żeby ratować, 24h otwarte są sklepy, żeby mieli gdzie kupić sobie batona itd.
Ty weź no, nie wiem jak można to omijać, chyba musisz bardzo pobawić się definicjami by to wszystko zignorować.
  • Odpowiedz
Przyznalibyście się do morderstwa i wyrazili skruchę mimo że bylibyście niewinni, aby uniknąć kary śmierci i dostać dożywocie?
#ankieta #moralnosc #pytanie #psychologia

Przyznałbyś się?

  • Tak 19.5% (17)
  • Nie 80.5% (70)

Oddanych głosów: 87

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeglądając rakotwórcze stampy na DeviantArt (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi) znalazłem tego stampa. Czy zgadzacie się z nim? Czy leki powinny byc tesowane na więźniach?
#kontrowersjnetematy #testowaniellekow #moralnosc #deviantart #stampzdeviantarta #ankieta
Stooleyqa - Przeglądając rakotwórcze stampy na DeviantArt (wtajemniczeni wiedzą o co ...

źródło: comment_e9yAlgSs2NxmLDaMslM9V4ymnMGbWG7p.jpg

Pobierz

Czy leki powinny być testowane na ludziach (np. więźniach)?

  • Tak 56.3% (9)
  • Nie 43.8% (7)

Oddanych głosów: 16

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a na serio to uczenie dzieci zadośćuczynienia przez modlitwę to źródło moralnej zgnilizny. Oto zrobiłem komuś krzywdę i zamiast ją naprawić proszę Boga by naprawił ją za mnie, a ja jestem już cacy.


@schizotypowycynik: Co za bzdury, nie wiem skąd je wytrzasnąłeś. Protip: mirko to nie jest najlepszy katechizm.

Masz 5 warunków dobrej spowiedzi, w tym zadośćuczynienie Bogu i ludziom, przez modlitwę możesz co najwyżej zadośćuczynić Panu Bogu.
  • Odpowiedz
@MarianKolasa: brzmisz jak popieprzony fanatyk. I pewnie nim jesteś ale to nieważne. Odnieś się do wpisu a nie do nazwania fikcyjnej historii bajką. Bo to jest bajka, baśń, epopeja, na pewno nie powieśç historyczna, bo jest sprzeczna z prawdziwymi wydarzeniami w stopniu niesamowitym, stworzona ponad sześćset lat po opisywanych wydarzeniach w celach propagandowych.
Powieść historyczna to na przykład księga Daniela czy Ewangelie, gdzie tło historyczne się zgadza (w księdze Daniela
  • Odpowiedz
@MarianKolasa: nie stać Cię na dyskusję? Po to Bóg dał Ci rozum byś go używał. Nie dość że fanatyk to jeszcze tchórz:)
@Im_CIA: ja nie piszę o cierpieniu tylko o logice - po przykazaniu nie zabijaj zdziwienie, że naród wybrany zamiast wymordować wszystkich bierze niegroźnych ludzi w niewolę.
@luvencedus: tu trzeba się zastanowić cosię stało w niebiosach, że Bóg zakazał pisać o swojej żonie i swoim
  • Odpowiedz
Antynatalizm w aspekcie etycznym

Nie decydując się na powołanie życia, nieważne, jak szczęśliwe twoje potencjalne dziecko by nie było, nie wyrządzasz mu żadnej krzywdy. Ono nie istnieje, nie tęskni za życiem, którego nie przeżyło. Zło to nie jest brak dobra, zło to przeciwieństwo dobra. Nie wyrządzasz zła, Hipokrates byłby dumny.

Decydując się na powołanie życia, w sytuacji, gdzie życie twojego dziecka będzie żałosne, zostanie zgwałcone/opiatowcem/cokolwiek innego jest na tym świecie, wyrządzasz mu krzywdę. Ono
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach