✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#psychologia #zwiazki

Nie uważacie że powstał nowy typ ludzi, tak jak kiedyś była babachłop która robiła rzeczy chłopskie, tak dzisiaj mamy coś na wzór człowieka bez płciowego, nawet nie wiem jak to nazwać, chodzi mi o kobietę która, nie chce zadawać się z nikim, nie chce mieć dzieci, nie chce robić rzeczy babskich bo po prostu nie potrafi i nie czuje żadnej chęci nauczenia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim w obecnym świecie nazywanie czegoś babskim czy męskim jest śmieszne trochę. Są faceci co zajmują się kosmetologią, są pielęgniarze ale są też kobiety co obejmują kierownicze stanowiska czy jeżdżą jako kierowcy tirów. Myślenie że coś dalej istnieje w tym podziale poza ciążą jest po prostu śmieszne.

Co do opisu to tym pracowaniem, narzekaniem i oglądaniem seriali opisujesz większość populacji w Polsce w różnym przedziale wiekowym i różnej płci. U nas
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jedna z porad na wykopie była żeby wybrać jęzk obcy (poza #angielski), do którego nas coś ciągnie. Od zawsze ciekawiły mnie nieco niszowe (jak na Polske) języki typu #norweski #szwedzki a przy tym uwielbiam te kraje, stąd moje pytania:

1) Jakie macie doświadczenia/spostrzeżenia jeśli chodzi o szwedzki/norweski? Roboty z tymi językami wydaje się mało w Polsce (ciekawe jak w innych krajach) i
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej. Jestem piekielnie przemęczony fizycznie i psychicznie. Obawiam się, że może to mieć związek z moją dziewczyną, bo kiedy jej nie ma to jestem jak nowonarodzony. Cały weekend byłem sam, bo różowa wyjechała do rodziców, ja ogarnąłem mieszkanie i potem miałem czas na wypoczynek.

Problem jest w tym, że ona jest bardzo wymagająca. Pracujemy zdalnie, więc można powiedzieć że widzimy się cały czas. Każdą sobotę spędzamy poza mieszkaniem,
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Badania wskazują, że samotne i bezdzietne kobiety często cieszą się większym poczuciem szczęścia i satysfakcji z życia niż mężatki. W szczególności badania psychologów, jak i ekonomisty behawioralnego Paula Dolana, sugerują, że kobiety, które nie wchodzą w związki małżeńskie i nie mają dzieci, mogą unikać stresu związanego z obowiązkami rodzinnymi, co daje im większą swobodę i czas na rozwój osobisty i kariery. Jednocześnie Dolan wskazuje, że mężczyźni częściej odczuwają
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 12
wymagająca-patriotka-28: I co w tym dziwnego. Dla mężczyzny małżeństwo znaczy tyle, że dostaje ciepły obiadek pod nos, wyprane, wyprasowane ubrania, wypucowaną łazienkę, wyodkurzane i wymyte podłogi, do tego opiekunkę podczas choroby i 24h opiekunkę do dziecka. Dla kobiet to praca na 3 etaty (praca + dom + dzieci), ciało wyniszczone przez ciążę, 24/7 stres, obowiązki domowe, opieka nad dziećmi i niekończące się pretensje męża i jego mamusi. Kiedyś on przynajmniej utrzymywał
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: to dlatego w grupie lasek 40+ w USA jest najwięcej kupujących antydepresanty i żeby stłumić instynkt to biorą sobie psa i mówią na niego psiecko? xd Nie patrz co mówią (nawet przez badania) patrz co robią.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam 28 lat, w miare spoko zarabiam I stoje przed ciezkim wyborem: a) kupno mieszkania w Warszawie kredyt hipoteczny (mieszkanie dwupokojowe za 36m za 850000 - chce w jakiejs dobrej dzielnicy, a nie na wiosce)
b) wynajem mieszkania za okolo 4000 z opłatami
c) powrot w rodzinne strony i mieszkanie z rodzicami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Co byście mi doradzili?
#nieruchomosci #kupnomieszkania
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 10
artystyczna-strażniczka-67: Rób co chcesz ale jak pytasz o szczerą opinię - moim zdaniem to upadek moralny i paskudna skaza na życiorysie. Branża dla ludzi albo skrajnie zdesperowanych, chorych, albo skrajnie zdegenerowamych, w końcowym stadium upadku moralnego. Raczej żadna wartościowa kobieta cię nie zechce po takim czymś. Ja jako kobieta nigdy bym k-------a nie tknęła, dla mnie to obrzydliwe.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

moim zdaniem to upadek moralny i paskudna skaza na życiorysie.

Upadek moralny i skaza na życiorysie to jest gdy zabijesz kogoś niewinnego dla zabawy.
Trochę przyjemności z dziewczyną jest upadkiem? Weź się rozpędź i uderz w ścianę.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Najgorzej, gdy człowiek przed 30 powoli sobie uświadamia, że jest przegrywem. Ot tak. A boli szczególnie to, że przyczyny moich porażek życiowych są mi znane. Od jakichś 10 lat. I wciąż niezmienne. Przez cały ten okres nie udało mi się ich wyeliminować.
Mam ogromny problem z odkładaniem wszystkiego na później. #prokrastynacja jest bardzo mocno w moim życiu zakorzeniona. Nie umiem się wziąć za robotę do ostatniego możliwego
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Ja mam z tym problemy. Nie dość, że projekty odkładam na praktycznie ostatni dzień deadlinów, to jeszcze w robocie ostatnio np, jedno zadanie zamiast zrobić na drugi dzień, to odkładałem przez miesiąc. Dostałem zjebę od kierownika i mam teraz przypau ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP):

optymistyczny-analityk-16: Nie jesteś przegrywem tylko leniem. Wszystkie twoje wady to coś na co masz wpływ ale wolisz nic nie robić i udawać przegrywa bo tak łatwiej


Czy jestem leniem? Może! Jednak biorąc pod uwagę wiedzę dotyczącą tego tematu, to wydaje mi się, że nie do końca jest to trafna diagnoza. A co do drugiej części - absolutna zgoda, moje wybory są moje i jestem za to odpowiedzialny.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zastanawiam się nad dodatkową pracą na uberze/bolcie itd. Nie oczekuje dużo od razu mówię.

Ciężko mi znaleźć jakieś sensowne informacje na temat zarobków, gadałem z jednym kierowcą, i sprawdzam ceny przykładowych przejazdów, i chyba nie ma tragedii, przede wszystkim chce się wyrwać z domu. Lubie jeździć, szczególnie po nocach czy w święta kiedy drogi są puste.

Własne auto w dieslu, duże miasto.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim Jezdzenie autem w nocy jest fajne, ale swoim i sam albo z kobitą, a nie z marginesem ktory jest pijany i kupi Cie za 20zł.
Jak juz chcesz jezdzic, to poszukaj ogloszen na normalną taxe, moze jakies ogloszenie na olx ktos wystawil i ograniczysz patologie do minimum.
  • Odpowiedz
Ogólnie w aplikacji zaznaczasz kiedy jesteś w gotowości i w tym czasie musisz podjąć ileś zgłoszeń (nie wiem do końca ile ale będzie napisane w aplikacji) bo innaczej dostaniesz bana/karę w aplikacji


@kacappylon: To całkowita nieprawda. Włączasz/wyłączasz aplikację kiedy chcesz i robisz tyle kursów ile chcesz - czy zrobisz to codziennie po 8h, czy raz w miesiącu 2h, to zależy tylko od Ciebie. Chyba, że masz tu na myśli jakieś
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak się dostać najszybciej z lotniska w Tajlandii z BKK na DMK? Mam wylot do Krabi, 2 i pół godziny czasu żeby dojechać na drugie lotnisko bo wylot jest o 9:15 rano. Są duże korki? Bo taxówka jedzie pół godziny, a wolę 50zł zapłacić więcej niż te 6zł jeżeli miałbym się spóźnić autobusem który ma podane że jedzie godzinę, a by jechał drugie tyle.
#pytanie #bangkok
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mały edit - autobus A3 tamtędy nie śmiga (pomyliłem bo czasem jeżdżę nim z lotniska w okolicę Lumphini). Piszę no jeśli zdecydujesz się na tę opcję nie chcę żebyś się stresował szukając autobusu widma. Natomiast A1 albo taksa stamtąd jak najbardziej.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Najpewniej i najszybciej wg mnie Airport Linkiem do Makkasan. Przesiadka na metro niebieskie którym jedziesz do Bang Sue. Tam wsiadasz na czerwona linie która wysadza cię na lotnisku.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie baituj, najpierw opisujesz że nic się tam nie działo w tym związku i jeszcze przy rodzinie cię obraził a potem jakieś rozkminy?
nie był wart więc nie trać na niego czasu i tyle
  • Odpowiedz
Czuje się jak idiotka, która próbowała naprawiać coś co nie mogło działać bo realnie musiał mnie nie chcieć już od dawna.


@mirko_anonim: no, a teraz znowu jak idiotka marnujesz czas na rozkminianie zakończonego związku, zamiast zająć się życiem.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pół roku temu, kilka dni po moich 30. urodzinach, odeszła moja mama – najbliższa mi osoba. Od momentu, gdy zdiagnozowano u niej czerniaka, to ja byłem jej wsparciem. Byłem jej kierowcą, który niemal zawsze zawoził ją na badania, a później codziennie odwiedzałem ją w szpitalu aż do ostatniego dnia. Byłem przy niej, gdy odeszła. W ciągu tych kilku lat naszej wspólnej walki choroba zmieniła naszą relację – staliśmy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: zachowałeś się jak dobry syn i jestem pewien, że wielokrotnie o tym twoja mama myślała podczas twojej nieobecności, samotnie zmagając się z chorobą.

Nie wiem skąd masz pomysł, że twoje dobre zachowanie ktoś mógłby ocenić negatywnie, że jesteś mamisynkiem.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: doskonale cię rozumiem. Jestem w podobnym wieku i też straciłem mamę, na początku tego roku - też nowotwór.

Opiekowałem się nią do samego końca, karmiłem, pomagałem się opiekować, widziałem jak odchodzi. Jestem silnym psychicznie facetem, bardzo twardo stoję na ziemi, ale wtedy parenaście razy dziennie krążyłem między pokojem szpitalnym i toaletą, tak by mama nie widziała że płacze. Ogarniałem się i wracałem do niej. Całkowicie zmiotło mnie to z
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zauważyliście, że teraz bardzo dużo młodych osób lata na wakacje? Bierze się to z dobrobytu w kraju, tańszych wakacji przez mnogość ofert czy chęć nadrobienia czegoś czego nie było w dzieciństwie nawet kosztem wydania większości oszczędności? #pieniadze #wakacje

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Potrzebuję porady, gdzie można spędzić sylwestra oraz Nowy Rok z dziewczyną, bez żadnych imprez, tłoku, głośnych krzyków :) Tak, żeby było spokojnie. Najlepiej jakiś apartament w fajnym miejscu, żeby można było wyjść na spacer, zjeść coś w restauracji, a wieczorem posiedzieć w jacuzzi czy jakiejś saunie.

Jak macie do polecenia jakieś konkretne hotele lub apartamenty to z góry dzięki.

#sylwester #nowyrok #podroze
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: hotel to nie bardzo, ale polecam wynajęcie domku w górach. Przerabiałem takie coś, w tym roku może też się uda. Cisza, spokój, drewno w kominku, no magia. I nawet cenowo nie ma tragedii. Tylko trochę już późno na rezerwacje
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Śmieszy mnie taka gloryfikacja pracy np. stolarza, glazurnika. Duże zarobki są tylko jak masz własną firmę, a to wiąże się nie tylko z samą fizyczną pracą. Rzeczy dodatkowych jest oczywiście mnóstwo, ale chcę poruszyć jedną dość uniwersalną jak masz własną "prawdziwą" firmę- musisz pozyskać klientów. I zdarza się, że np. jedziesz już niby do zdecydowanego klienta, a jak robisz kosztorys to ten z mordą, że praktycznie taka sama
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nikt z was nie ma pojęcia jak to wygląda od środka a do tego jesteście biedakami i dlatego wam się wydaje że to drogo, gdybyście normalnie zarabiali to nie było tego problemy, ale w polsce jest jak w kraju trzeciego świata.


@mirko_anonim: Tak. Ty najlepiej wiesz, co kto myśli, co w życiu robił itd. Tak wszystko wiesz, że pod swoim nickiem tego nie napiszesz.

Dalej sobie dorabiaj dziwne teorie co
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie dla każdego jest każdy zawód, a już tym bardziej własną działalność, niektórzy się nie nadają do użerania z klientami i ich męczy organizowanie sobie pracy, czasami lepiej iść na 8h do roboty i mieć wyjeb. Mam kolegę stolarza, robił wykończeniówki, ale rzucił to i poszedł na etat. Za bardzo się męczył chłopina, i fizycznie i psychicznie.
  • Odpowiedz