Podsumowanie 2022 na rowerze i nie tylko. Pewnie już niektórzy widzieli na Instagram:
- 10 rok z rzędu każdego dnia bez wyjątku udało się wyjść na rower lub pobiegać - w sumie do dziś to już 3661 dni,
- 61 tys. czerwonych, 22 tys zielonych i kwadrat 83 x 83, a zielone dojechało do trójstyku slowacko-czesko-austriackiego, jeśli dla kogoś #kwadraty cokolwiek znaczą,
- 12 półmaratonów, po jednym w każdym miesiącu, w
źródło: comment_1673347185jsD9bWufEqM8gSBWg64OSA.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 132
11 279 + 300 = 11 579

Stara! Jedźmy do Kijowa! Rafał, mamy Kijów w domu!


Czyli pierwsze 300km w 2023.

3 rano pobudka, 2 pociągi na dojazd do Częstochowy przez Katowice i przez Kijów już rowerem do Opoczna. Dość chłodno, po wczorajszych deszczach syf jak cholera na drogach. Na #!$%@? kijaszek wlazł w widelec i chciał mi zeżreć koło. Poza drogami błocko okrutne. W planach było 250, ale gdzieś tam w
źródło: comment_1673167622kcAjK9ZZeWX1bs3ATtDERE.jpg
Ewolucja zdobyczy #kwadraty, czyli gdzie byłem na #rower w latach 2013 - 2022. Jak widać trochę się pozmieniało, trochę się rozrosło. Najpierw początki kręcenia na rodzinnym Podkarpaciu (w moich czasach już nie rzucali dzidami w rowerzystów), potem pierwsza wizyta rowerem i przeprowadzka do #krakow, gdzie szczęśliwie rezyduję do teraz.

Znalazłem w necie #zaliczgmine toteż początkowo nieśmiało, potem coraz odważniej w Polskę i 4 wyprawy dookoła Polki. Jak skończyły się
źródło: comment_16729069447cwaBRjPr0hwS8pXgjUVVU.gif
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 75
1 018 863 + 301 + 238 = 1 019 402

Przyszło ocieplenie (takie trochę oszukiwane, bo w obydwa dni swoje zmarzłem), więc pierwszego dnia pociąg z Krk do Kędzierzyna-Koźla. Wiaterek z gatunku tych, co każą się zastanowić, czy nie było pójść na łatwiznę i wybrać traskę z wiatrem. Momentami 15km/h, a człowiek wyrąbany jak koń po westernie. Na szczęście w większości trasa po suchym, a to już dużo. Wieczorkiem piwerko u
źródło: comment_16724779713N1QdUiyw72ghnAzaaUbNF.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 87
965 198 + 248 = 965 446

Zielone do Lublina


9/16 stolic województw (Kraków + Rzeszów + Katowice + Kielce + Opole + Warszawa + Wrocław + Łódź + Lublin). Jak widać na załączonym obrazku mogło się skończyć gdzieś w lesie bez koła, ale na szczęście jestem umiarkowanie gruby, a i prędkość nie była wielka. Toteż pamiętajcie dzieci, że w lesie to ostrożnie...

Dawno mnie tu nie było, ale jak człowiek wypadnie
źródło: comment_16680811096NPyzb3WUo3k3sp4wcoc1J.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 92
875 807 + 173 + 266 = 876 246

Zielone do Austrii


A nawet do trójstyku austriacko-czesko-słowackiego. Dwudniowy wypad do Brna i jazda tam po okolicach. Niestety po pierwszej od 3 lat choroby, nadal niedoleczony, ale patrząc na pogodę za okno groził mi wylew krwi do mózgu od siedzenia w domu. We wtorek dużo gruzowanka, bo przygraniczne tereny, to głównie pola, lasy i inne ujeby. Dodatkowo wjechałem przez bramę mijając się z
źródło: comment_1665647169sk8ozIt51AExW0wDRKza1D.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 98
855 766 + 171 = 855 937

Opus Magnum 2022 czyli zrobienie okrągłych numerków w kwadratach.

Sama traska po drogach pożarowych i innych leśnych w dużej mierze szuterki premium. Aczkolwiek zaplanowanie tak trasy, szczególnie że lasy tam piaszczyste, wymaga dużo studiowania heatmapy, gdzie są drogi pożarowe i wnioskowania ze słabej rozdzielczości zdjęć satelitarnych. Dojazd czu czu do Dębicy, potem powrót z Majdanu Królewskiego przez Rzeszów. Niestety gonił deszcz, to uciekłem na pociąg
źródło: comment_1665137656Ub7kkir4XRxSe8xpLXtawe.jpg
Eurotrip III - TL;DR 31.07 - 21.08, Wrocław - Praga - Monachium - Liechtenstein - Zurych - 9 dni w Alpach - Norymberga - Drezno - Wrocław.
Relacje na Instagramie a same jazdy na Strava i orientacyjna trasa na RwGPS
Dla tych co chcą wiedzieć więcej... Po bodaj 5 wyprawach dookoła Polski z Wami i dwóch Eurotripach przyszedł czas na trzeci. #drozdzowkarze jadą do Szwajcarii pohasać w Alpach, więc ja razem z
źródło: comment_1659081749LQZJ2gZJ0vMH9kK005yMCc.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 135
577 415 + 187 + 366 = 577 968

19 tysięcy zielonych kwadracików

Bilety na Rammstein w Warszawie kupiłem w Rosji w 2019 jak jeszcze ten kraj mieliśmy za "normalny". Koncert przekładany przez covid no i w końcu doczekaliśmy się. Więc wsiadam w pociąg o 20 z Krakowa i po 7h w nieklimatyzowanym TLK ląduję w Bydgoszczy. 3 rano, pada deszczyk, ulice pełne wody. Chwila samotnego zbierania kwadratów, jazda po DK10, która
źródło: comment_1658384367x3b3gXywOirHQDHNunOSLD.jpg
Mojemu osiołkowi BH stuknęło dziś 5 lat i jakieś 125 tys. przejechanych km z czego niezaniedbywalna liczba po gruzach, #!$%@? i innych błotach. Kilka wypraw dookoła Polski, dwa Eutrotripy, tysiące #kwadraty i nie mówi, że chce przestać! Bije terenowo niejeden samochód służbowy, a przebiegiem zarówno Mercedesa Beczkę jak i Passata w tedeiku! Niech żyje, niech żyje, niech żyje!

#metaxynarowerze #rower
źródło: comment_1654680295l4h7pkRzvQHgBLIPnynfPl.jpg
@dybligliniaczek: obecnie nawet Tiagra jest zupełnie spoko, a 105 wystarczy dosłownie 99% ludzi. Posiadanie Ultegry czy Dura Ace, to kwestia chęci posiadania czegoś lepszego dla poprawy samopoczucia i trochę łatwiej taki rower potem sprzedać tym co chcą też "coś lepszego". A utrzymanie ultegry jest znacznie droższe niż 105.

Tak czy siak kilometrów i jak najmniej kontuzji!

A dziękuję, dziękuję, oby.
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 173
172 943 + 304 = 173 247

Czas założyć Patronite...


Nie no, nie upadłem jeszcze na łeb i mam resztki rigczu... Ale pomysł na tytuł jazdy ponieważ gdzieś na wertepach w lesie wypadł mi powerbank (pewnie położyłem rower na sikpauzie), który miał tę zaletę, że kupiłem go miesiąc temu. Zgubiłem też gdzieś tylną lampkę, więc wieczorem był problem. Skończyło się na zostaniu hieną cmentarną. Zabrałem czerwony migający znicz i sznurkami przymocowałem do
źródło: comment_1650877006YnpyUrRBaENWp79rwNvTQ8.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 111
106 956 + 124 + 342 + 107 = 107 529

Happy birthday to me


Czyli jako że jestem już starym człowiekiem, który póki co jeszcze może, to na 34 urodziny 340km. Pijcie ze mną Doppelherz. Może do 40 jakoś dociągnę ten styl. Ogólnie bardzo miły urodzinowy wyjazd z drożdżówkarzami. Wymyśliliśmy ze względu na pogodę traskę Węgliniec - Kąty Wrocławskie, która normalnie miałaby ze 150km, ale że i tak chciałem zrobić te
źródło: comment_1648454716NGo5jx1qiGONC3ydwak1jn.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 109
93 220 + 216 = 93 436

75x75


Cóż poprzedni wzrost na 73x73 utrzymał się raptem 4 dni, bo miałem w środę jechać do Włocławka, ale wizyta dentysty w czwartek rano musiała zrewidować moje plany, więc wybrałem skromne 200km gruzowanka. To jeszcze zbyt wczesna pora roku, żeby celowego gruzowania robić 300, bo zbyt szybko robi się noc, szczególnie jeżeli rano dojazd jest pociągiem.

Ogólne wrażenie jest takie, że miło jest jeździć gdy
źródło: comment_1648116225vwSGppHqfVJNBRFwZW3cRE.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 117
88 048 + 194 = 88 242

73x73


czyli wyjazd, żeby powiększyć swój max square z 69 => 73 oraz nasz wspólny Wypokowy do 79x79 jednocześnie łącząc z drugim "swoim" rzeszowskim. Chciałem wyciągnąć @Baczy do towarzystwa, ale jak zobaczył trasę, to uznał, że szkoda mu roweru i zdrowia... Poza tym chciałbym być Jezusem. Mógłbym chodzić po wodzie. Zabrnąłem w bagno klucząc po kępkach tak głeboko, że już nie opłacało się wracać, przede
źródło: comment_1647937146by76I1qI4zdlPxAgd1tldL.jpg
@metaxy: Później mówiono, że człowiek ten nadszedł od południa od bramy Floriańskiej. Szedł pieszo, a objuczony rower prowadził za kierownicę. Było późne popołudnie i kramy powroźników i rymarzy były już zamknięte, a do pociągu miał jeszcze 3 zdrowaśki. Było ciepło, a człowiek ten miał na sobie ubłoconą czarną lycrę, kask zwisał luźno na przedramieniu a mokre buty dzierżył w ręce. Zwracał uwagę…
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 77
75 432 + 170 + 259 + 307 = 76 168

A historii tego pudełka i tak nie zrozumiesz


Dzień przed wyjazdem wywaliło prąd w nocy w Hucie. No i pakowałem się do świeczek i latarki. Rano tylko jem i wsiadam na rower. W pociągu orientuję się, że nie mam przybornika z powerbankiem, ładowarką, kosmetykami, soczewkami, bo na pociąg dojeżdżam w okularach. Ogólnie wszystkiego. Szukam jak zmienić trasę. Dziewczyna mi to później
źródło: comment_1647504184FB2efoS9kISvyvuiB6QmYU.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 64
61 302 + 148 + 325 = 61 775

Miało być wesołe i beztroskie 300, ale takie nie jest...


W Tłusty Czwartek jeżeli tylko jest pogoda staram się pojechać tłusto/grubo, więc było te nieco ponad 300km w planie. Wstaję o 5 rano, o 6 pociąg i już humor popsuty, bo wiadomości, że ruska małpa z brzytwą zaczęła wariować. I cały dzień zamiast beztroskiej jazdy kręcił się wokół sprawdzania newsów, rozmów ze znajomymi
źródło: comment_1646903615nKCw41u3Xqhp2AnuV6D68x.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 121
37 009 + 174 + 327 = 37 510

Dwa dni wyjazdowych #kwadraty korzystając, że za oknem nieco cieplej. Pierwszego dnia poranny pociąg do Włoszczowy. Słonecznie, więc też mroźnie. Ze 20km od startu trąbi na mnie ktoś w SUV, wyprzedza i macha żebym się zatrzymał. Pani koło 30tki mówi że ona też sobie chce kupić taką szosę i że nie zna nikogo kto na takim rowerze jeździ i 10 min poszło na
źródło: comment_1645172586vDZvPeMNcnIW2EI40lxOs9.jpg
Podsumowanie z ruszania się w 2021. Udało się:
- 9 rok z rzędu każdego dnia bez wyjątku wyjść na rower lub pobiegać,
- 12 półmaratonów, po jednym w każdym miesiącu,
- 69x69 powiększyć kwadrat w #kwadraty,
- wskoczyć na pierwsze miejsce w .
W sumie nic wiele i nic ciekawego, mało km, żadnego grubego ultra, wykańczanie mieszkania zajęło trochę czasu przez co też nie pyknął Eurotrip, ale już wiadomo, że w
źródło: comment_1641801135uCnZ9pTyGPUpCSIIOgDvE9.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 244
788 486 + 255 + 247 = 788 988

Czyli chwalę się, bo wskoczyłem na 1 miejsce w klasyfikacji #kwadraty.


Pewnie przez zimę ktoś tam mnie wyprzedzi, bo nie ma w PL za bardzo warunków do dołożenia sporej dawki kwadracików. Ale w sezonie powinienem odjechać. Polecam przeczytać bonusową historię na samym końcu, bo rozwala mózg.

Oba dni mżawkowe, o ile pierwszego głównie rano, to drugiego przez bite 8h co nie poprawiało
źródło: comment_1639990037HzBaE4GloRY9Jeq3IzV8QU.jpg
via Wykop Mobilny (Android)
  • 253
13 lat minęło jak jeden dzień... No może jednak trochę dłużej. Z czego już pewnie z 10 lat spamuję Wam tu wyprawami i wyjazdami na #rower. 5 wypraw dookoła Polski, 2 Eurotripy, kilkuset z Was poznałem osobiście, pewnie z setka gościła mnie u siebie w domu. Fajni ludzie. Zobaczmy co kolejne lata przyniosą na portalu ze śmiesznymi obrazkami... Choć "kiedyś to był Wykop, teraz nie ma Wykopu"...

#metaxynarowerze
źródło: comment_1637738198aNrsWOu2sFINTKZCJunHrh.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 110
755 408 + 308 + 190 + 308 = 756 214

Zielone do Łodzi


8/16 stolic województw (Kraków + Rzeszów + Katowice + Kielce + Opole + Warszawa + Wrocław + Łódź). Czyli zdobywając Uć udało się zaliczyć połowę - znacznie łatwiejszą z krakowskiego punktu widzenia. Na pewno w przyszłym roku będę chciał się gdzieś zaszyć na północy Polski trochę pozdobywać tamte rejony.

Jakby kogoś interesowało, to można śledzić postępy w zdobywaniu
źródło: comment_1636011393sLthhfVTyx4a7a0hPMh623.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 106
704 637 + 293 + 280 = 705 210

Zielone do Wrocławia


7/16 stolic województw (Kraków + Rzeszów + Kielce + Warszawa + Katowice + Opole + Wrocław). Miało być oczywiste 300, ale deszcz wiedział lepiej. W dolnośląskim ludzie kupują szosy chyba tylko po to, żeby lżej było to pakować do pociągów i stąd uciec. Jakość asfaltów i bruki niszczycielami dobrej zabawy i uśmiechów dzieci. Wioska Jakubowice niedaleko Wrocławia mieści się w
źródło: comment_1633336364E8rkoRmqW8sQXW2N0MxORl.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 153
692 475 + 264 = 692 739

Przejście dla pieszych imienia Tomasza Hajto


czyli wycieczka z @Cymerek i @fenter z Konina do Łodzi, żeby zobaczyć przejście dla pieszych, na których Tomasz Hajto wiecie co i za co nie poniósł wiecie czego.

Rano uderzamy zobaczyć "złoty, a skromny" Licheń, który otwiera oczy niedowiarkom. Z ciekawszych rzeczy to miejscowość Chotel (w sam raz dla analfabetów), Korwin (w sam raz dla kucy), czy Niewiesz (w
źródło: comment_1633071630ouRWb0JJf7WrmQOyw7Rw8O.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 115
686 071 + 312 = 686 383

Kwadraciarze oddział zamiejscowy


czyli ponieważ @Cymerek dostał wychodne w domu mogliśmy sobie pozwolić na weekend rowerowo. Padło na okolice Poznania, gdzie nie ma jeszcze gminek. Pociąg po 22, 7-8h w pociągu i wysiadamy w Szamotułach. Zapowiada się taka sobie jazda, bo nie umiem spać w takich warunkach i cała noc bez snu. Parę niepotrzebnych rzeczy nadajemy paczkomatem z powrotem do domu i ruszamy. Po 2h
źródło: comment_1632831900Ql1NCBxYQNlwLKMleXmJk8.jpg