Aktywne Wpisy

Afrobiker +83
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Skopiuj link
Skopiuj link

Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Uwierzyłem prognozie i dostałem po ryju. Przez dwa dni (środa-czwartek) było pięknie słonecznie, cieplutko, ale w robicie zapieprz i nie było jak się urwać. No to na piątek prognoza mniej optymistyczna, ale nadal znośnie. Miało być 5-6 na plusie. Było zero: słońca i temperatury. Rano i po zmroku na minusie przez cały dzień najcieplej +1. Dużo bólu i wymachów rękoma i nogami. O ile dłonie jakoś udawało się odratować kręcąc nimi jak śmigłem, to stopy raz zamarznięte już nie chcą wrócić do życia za cholerę. Nie polecam. Gdyby pod ręką był pociąg, to bym zdezerterował na niego. Gdybym wiedział jak będzie siedziałbym na dupie w domu czekając lepszych czasów.
Tak to wstał człowiek o 4 rano, o 5 pociąg. 4h w pociągu i o 9 start z Wrocławia, z którego teraz wrócić pociągiem, jechać kolejne 4h, zmarnować kasę na drugi bilet szkoda było. Dlatego też trochę kwadratów na trasie Wrocław - Częstochowa siadło. 300km w ogóle nie było w planie, koniec końców wyszło, że brakło raptem 25km, ale kolejnej godziny bólu w sytuacji, gdy już po 20, noc i coraz zimniej, najnormalniej w świecie nie chciało mi się znosić.
Czasem bywają i tak optymistyczne relacje.
Kilka odcinków piaszczysto-błotnych, ale bez jakiegoś szalonego gówna. Raptem raz piach po którym trzeba było prowadzić rower.
Max square: 85x85
Max cluster: 22445
Total tiles: 62121
#rowerowyrownik #kwadraty #rower #200km #metaxynarowerze
źródło: iRhfdDCkINOBZQIUHqYJeqCAd-bFx1SuUTh839RALcM-2048x1624
Pobierz@dokad_idziesz: próbowałem, te wielokrotnego użytku szybko robią się twarde. Te jednorazowe ok, ale nadal za mało ciepła.