Sepultura - Antichrist Cała EPka "Bestial Devastation" startującej #sepultura to kamień milowy brutalności w 1985 i nawet z tym niech nikt nie handluje #muzyka #metal #deathmetal
Mech - Piłem z Diabłem Bruderschaft z płyty Mech (2005)
Co prawda to zasłużona w polskiej muzyce kapela, ale jakoś wcześniej niż przed tą płytą mi się nie obili o uszy. A tę płytę gdzieś przypadkowo dorwałem i zapamiętała mi się przez to że przeżyłem lekki szok - nie spodziewałem się takiego masywnego brzmienia i fajnej produkcji. A poza tym, muzycznie, to nie moje klimaty
@cult_of_luna: Właściwie na tej płycie z oryginalnego składu to jest chyba tylko wokalista. Trochę to przypomina tribute band ale w sumie spoko. Byłem na wielu koncertach i dobrze się bawiłem. Dziki i Januszko to dobre połączenie na scenie. Dwie płyty mam na winylach a i koncert ze starymi członkami zaliczyłem.
Throwdown - Ouroboros Rising z płyty Deathless (2009)
Lubiłem ich nawet choć dawno nie słuchałem. Mieli lepsze i gorsze płyty, ta może do tych lepszych nie należy, ale sporo słuchałem. Generalnie grali na przestrzeni kariery jakieś takie rzeczy na pograniczu Godsmacka, Pantery (bywały bardziej groovowe rzeczy) i Machine Head.
------------ #cultowe - tag do śledzenia lub czarnolistowania przez tych którzy followują moją osobę z innych powodów niż
Muszę powiedzieć, że jestem pozytywnie zaskoczony, po pierwszym przesłuchaniu uważam że jest dużo lepszy od Randki W Ciemność. Muzycznie się rozwinęli, teksty typowo kochankowe, lepsze niż poprzednio, generalnie bardzo spoko. ale chyba nie są aż tak chwytliwe jak w Poniedziałku, Pierwszego Nie Przepijam, czy Zdrajcy Metalu (a te uważam za top).
@kamil_snk: w refrenie Numeru z Banjo to "i nic więcej" brzmi dziwnie, ale jednak cała piosenka jest sztos. Bardziej bym mógł powiedzieć że refren Alkomana jest jak z innej piosenki