Ale to jest chrzanienie, że młodzi Polacy nie decydują się na dzieci, bo sprawa ekonomiczna.

To też. Ale trzeba mieć serio mocne klapki na oczach, żeby nie wiedzieć, że ogromnym problemem jest kryzys samotności mała ilość zawieranych trwałych związków i małżeństw. Ilość par przed 30/młodych małżeństw jest w totalnym kryzysie, dzieci bez małżeństw nie będą się rodziły i kropka.

Racją stanu jest jak najszybsze zmiany kulturowe pod tworzenie przez młodych ludzi w wieku 18-28
U.....i - Ale to jest chrzanienie, że młodzi Polacy nie decydują się na dzieci, bo sp...

źródło: e4a9136d99ca595a5727c85a091bfdf1-3229838107

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UFO_nas_nie_zgwalci

Dokładnie. Dzieci się nie rodzą, bo coraz mniej ludzi wchodzi w związki. Hipergamia kobiet i zmiany kulturowe zrobiły swoje.

Oczywiście wysokie ceny nieruchomości też mają jakiś tam wpływ, ale nie jest to decydujący czynnik spadku demograficznego.
  • Odpowiedz
  • 200
@open_or_die: @bigos555: @szynall:

Czy wy czytaliście w ogóle artykuł źródłowy? Przekrzykujecie się, tymczasem głównym problemem artykułu jest sprawa z 2025 r. Sprawa z Radomia (ta, której AKAPIT wrzuciłem w pierwszym poście) to sprawa z 2024 r. i różni się ona od tej, której przede wszystkim tyczy się artykuł z linku ze źródła - akapit ten jest jedynie dygresją... więc nie szukajcie związku przyczynowo skutkowego pomiędzy dwoma
  • Odpowiedz
Dwa wydarzenia, o których poinformowali mnie bezpośrednio ich uczestnicy, miały miejsce na tydzień przed świętami.
1) Znajomy zrobił exit za kilka mln zł i zaprosił paczkę kumpli na świętowanie podczas majówki.
2) Córka siostry mojej matki (moja siostra cioteczna, czyli kuzynka) ogłosiła zaręczyny i zapowiedziała wesele na sierpień.

I teraz zagadka: kto przekazał informację krótko, serdecznie, treściwie, szczerze i z radością, a kto się zesrał, wysłał listę oczekiwań, gadał o tym godzinami, raz się
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Planujemy ślub z narzeczoną, problem stary jak świat, ona z rodziny raczej majętnej, wykształconej i na poziomie. Ja z rodziny dobrych ludzi, ale zwykłych osób po zawodówkach pracujących w zwodach nieprestiżowych i niskoplatnych. Dopiero po czasie dotarł do mnie stres i poczucie cringe’u w tej sytuacji. Obawiam się spotkania rodzin, nie mam pojęcia o czym te dwa światy mają ze sobą rozmawiać. Mam kompleks pochodzenia, mi się udało skoczyć studia i zdobyć
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rolling_stone_with_no_hope: to siedzi w twojej bani mordo, po czasie już wiesz czy rodzice twojej różowej to buractwo czy nie - jeżeli są spoko ludźmi a nie burakami to nie będą patrzeć na to czy twoi rodzice są majętni czy nie. Sam pochodzę raczej z biedniejszego domu xd
  • Odpowiedz
"Dobrą wiadomością na temat zaburzeń erekcji jest to, że można je wyleczyć dietą i ćwiczeniami. Złą wiadomością jest to, że bardzo trudno jest namówić żonę, aby przeszła na dietę i zaczęła ćwiczyć”.

#humor #samozycie #malzenstwo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miraski,
pijcie ze mną kompot dziś: pierwsza rocznica mojego ślubu. Jestem bardzo szczęśliwy w małżeństwie: mamy podobne poczucie humoru, podobne przejścia w życiu więc jesteśmy na siebie zdecydowani, umiemy ze sobą rozmawiać, każdą kłótnie kończymy zaraz gdy opadną emocje a i w każdym innym aspekcie jest super.

Takie oto dzieło sztuki na pamiątkę tej okazji wykonałem. Jestem programistą głównie backendowym więc to szczyt moich możliwości artystycznych.

#chwalesie #sztuka
k.....l - Miraski, 
pijcie ze mną kompot dziś: pierwsza rocznica mojego ślubu. Jestem...

źródło: 1000002702

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jakie są minusy ślubu cywilnego w PL względem tzw. długoterminowego związku nieformalnego bez dzieci? Z takich oczywistych plusów to uregulowanie spraw finansowych, dziedziczenia, brak opodatkowania spadku, decyzję o sprawach medycznych, reprezentacja, formalne budowanie wspólnego majątku.
Teraz jak chcemy sobie puścić większy przelew to trzeba to jakoś obchodzić i załatwiać gotówkowo, żeby US nie uznawał tego za darowiznę obcej osobie, chore.
Z plusów dla mnie, o których mało kto mówi to
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim po 5 latach związku nieformalnego jak się rozstawałam z narzeczonym to to i przypominało rozwód tyle że nikt tego nie regulował. Dla świętego spokoju to ja się wyprowadziłam ze wspólnie wynajmowanego mieszkania. Nie odzyskałam hajsu za meble co kupowałam czy się składałam a które tam zostały. Ba! On nawet chciał bym mu oddała połowę moich oszczędności co miałam na koncie mimo że to ja więcej wydawałam na wspólnie życie i
  • Odpowiedz
#malzenstwo mirki i mirabelki jak wy rozliczacie finanse w swoich małżeństwach?

Bo przyznam szczerze jak słyszę o małżeństwach ze stażem 10 lat i więcej ludzi którzy mają 40+ lat i dzielą wydatki, każdy ma osobne konto jeden płaci za np. rachunki drugi za jedzenie i jedno drugiego nie obchodzi że na coś nie starcza to zaczynam się śmiać.

Czyż nie po to braliście ślub żeby wzajemnie się wspierać i jak jednemu np.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach