Co mają w głowie faceci około 173 wzrostu robiący dzieci ze swoimi kobietami o wzroście 154?
Fajnie, że wam jeszcze udało się znaleźć te drugą połówkę, całkowicie szczerze życzę wam powodzenia.

Ale nie macie gdzieś z tyłu głowy "prawdopodobnie zsyłam na świat osobę, która będzie miała gigantyczne problemy w życiu"
Staram się być delikatny, ale przecież to jak zapewnienie dalszego dopływu użytkowników świętego tagu.
Jak przy aktualnej wiedzy i obserwacji świata można kompletnie bezrefleksyjnie robić coś
  • 89
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wysokiewiczplum rozmnażanie się generalnie to zsyłanie na świat bytu którego większość życia będzie opierała się na smutku i walce.
A jeśli nie masz potężnego zaplecza finansowego i dobrych genów to powinno się to postrzegać na równi ze znęcaniem się.

Rozmnożenie się to dowód na porażkę rigczu z biologicznym imperatywem. Nie można zrobić w życiu nic bardziej egoistycznego niż spłodzenie dziecka.
  • Odpowiedz
Hej Mirki i Mirabelki, standardowo przez "motyle w brzuchu" i stan zauroczenia, mam pytano głównie do #rozowepaski Ostatnimi czasy zacząłem się spotykać z dawną koleżanką, która na początku roku się rozstała. Ogólnie strasznie to przeżywała, ale zaczęliśmy do siebie coraz częściej dzwonić i mieć stały kontakt. dała się nawet kilka razy zaprosić na randkę(uznajmy ze mozna to tak nazwac dala soczystego buziaka (w policzek xd) i dzwoniła po dojściu do
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli nie przeżyłeś młodzieńczej miłości, to tak naprawdę straciłeś kluczowy etap rozwoju psychicznego. I skończysz tak jak ja, pisząc wpisy na wykop.pl. Jesteś po prostu chłopakiem, który przegrał na loterii genetycznej. Gdybyś miał odpowiednią twarzoczaszkę, te doświadczenia byłyby dla ciebie naturalne i łatwo dostępne. Nie ma już powrotu. Każda kolejna relacja to tylko martwa kopia tego, czego nie zaznałeś wtedy, gdy jeszcze miało to jakiekolwiek znaczenie.

Keep chill.
Natura.

#blackpill
Alessandro - Jeśli nie przeżyłeś młodzieńczej miłości, to tak naprawdę straciłeś kluc...
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@_Alessandro_: można przeżyć tę słynną młodzieńczą miłość nawet jak masz 25 lat, największy problem to musisz znaleźć loszkę która nie jest przebolcowana i jest wstanie się autentycznie w tobie zakochać. Bo pod hasłem młodzieńcza miłość chodzi bardziej imo o zakochaną w tobie lochę.

ja tylko dopowiem, że nawet normiki które są w związkach czasami nigdy w swoim życiu nie doświadczyli naprawdę zakochanej lochy xd
  • Odpowiedz
@_Alessandro_: w zakochanej loszce jest naprawdę coś magicznego bo się regresuje do tego słynnego dziecka; cieszy się jak cię widzi, patrzy się na ciebie maślanymi oczami, płacze jak dłużej się nie zobaczycie, hipergamia jej tymczasowo puszcza, wtedy jest dosłownie jak w filmie, ale jest to tymczasowe jak wszystko w życiu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tony47: @Piwnica-wykop Ale to jest normalne zachowanie u kobiet. Nawet sa badania, ktore potwierdzaja ze one w takiej sytuacji zaczynaja sie wstydzic swojego chlopa. Mam kolezanke, ktora zarabiala tyle co jej facet. Dostala awans i momentalnie go olala. Druga po tym jak przeszla do lepiej platnej pracy zaczynala sie m.in do mnie przystawiac (ja tez mniej od niej zarabialem, ale jestem duzo bardziej od niej atrakcyjny wiec sie wyrownalo)
  • Odpowiedz
Czekam w knajpie w kolejce do toalety. Podchodzi do kolejki za mną typowa Juleczka i wywiązał się dialog:
Ona: Kooolejka? (n-------m głosem)
Ja: Zgadza się
Ona: Ojeeeej (uśmiechając się i licząc że ją przepuszczę)
W tym momencie odwracam się od niej i gdy toaleta się zwalnia wchodzę pewnym krokiem olewając ją. Baby wykorzystają każdy moment by coś ugrać, nigdy się nie spotkałem z czymś takim ze strony faceta a laski robią to w każdej możliwej sytuacji.

Moje
Miguelos - Czekam w knajpie w kolejce do toalety. Podchodzi do kolejki za mną typowa ...

źródło: image_picker_259DFAA9-330D-413C-82A9-D3CF0D034CEB-89654-00000FF37576CBDD

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie znasz się chłopie, nie ćwiczę dla innych, tylko dla siebie. Wcale mnie nie obchodzi, że inni faceci, a zwłaszcza baby, będą się na mnie gapić. Mi nie zależy na atencji, tylko żeby samemu ze sobą się dobrze czuć. Nawet gdybym był na bezludnej wyspie i nie spotykał się z innymi, to też bym ćwiczył.


Ciekawe ilu by zostało tych groteskowych nasterydowanych facetów na siłkach, gdyby nagle przestano na nich kompletnie zwracać
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@afmaf: raczej większość tych nasterowywanych, to miało inne historie, traumy nie związane z babami. Ja akurat na siłowni z ludźmi gadam ponad 10 lat. Nie mówiąc o tym, że jeśli ktoś ma większe gabaryty to raczej podoba się niszy kobiet a nie większości na siłowni. W sumie mogę powiedzieć, ze większość z nich bez bab na miejscu czy poza siłownią zwracających na to uwagę nadal by tam chodziło, wbrew temu
  • Odpowiedz
@afmaf ja ćwiczę i jeszcze nie osiągnąłem poziomu podobania się kobietom. Jednak jeśli ktoś zwróciłby uwagę na mnie to dużo chętniej bym ćwiczył. To się nazywa gratyfikacja i jego powszechne w coachingu.
  • Odpowiedz
Twój mityczny charakter został ustalony w momencie, gdy ludzie zobaczyli twój wygląd.
Geny determinują całe twoje życie. Geny 100%, Środowisko 0%, Cope 100%, Roping Ładowanie%.

Charakter = Wygląd.

Geny >
Alessandro - Twój mityczny charakter został ustalony w momencie, gdy ludzie zobaczyli...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- MORDECZKO GRinDuJ!!!!
- Ale dlaczego mam grindować, skoro ty nie grindowałeś, a dostałeś wszystko co najważniejsze naturalnie?
- Mordeczko ja musiałem na swój sukces ciężko zapracować moją twarzoczaszką, ten czas w młodości to była ciężka orka: spotkania z dziewczynami, wyjazdy, imprezy, rozdziewiczanie lasek, nie chciałbyś być na moim miejscu lepiej GRINDOWAĆ
- Dobra to będę w takim razie grindować czuję mój peak smv na 35 lat, wtedy przyjdzie mój czas. Stracę prawictwo, zacznę się
Alessandro - - MORDECZKO GRinDuJ!!!!
- Ale dlaczego mam grindować, skoro ty nie grind...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Dobra to będę w takim razie grindować czuję mój peak smv na 35 lat, wtedy przyjdzie mój czas i będę taki jak ty,


@_Alessandro_: takie są fakty, potwierdza to każdy mój rówieśnik, nie tylko w kontekście relacji. Po 30 zrealizowałem część fantazji, resztę (łóżkowych) planuję zrealizować w najbliższym czasie resztę.

Problem jest inny, za 10 lat zacznę stawać dziadkiem XD.
  • Odpowiedz