#anonimowemirkowyznania
Jeśli jestem absolwentem liceum z 2016 roku, zdałem wszystkie maturki i po 7 latach chcę podejść do fizyki i matematyki rozszerzonej po raz pierwszy, to w jakiej formule będę pisać te egzaminy? Przyznam że gubię się w tym trochę bo każdy mówi co innego- od CKE przez szkołę aż po korepetytorów i ludzi podobnie jak ja zdających coś po latach.

#matura #nauka #licbaza #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ThePaueu: dobry start to załapać się na składanie szaf elektryki/automatyki. Często zatrudniają ludzi z ulicy. Nauczysz się czytać dokumentację, jak używa się narzędzi. Później jakieś testowanie szaf, zrobią Ci papiery, pojeździsz na serwisy. Zarobisz, nauczysz się, a nie bedziesz musiał rok zapierzać ciągając bezmyślnie kable na budowach.
  • Odpowiedz
Na zebraniu w szkole rozgorzala dyskusja na temat zadawania zadań domowych. Ku mojemu zdziwieniu większosc rodziców się ich domaga, podczas gdy ja np uwazam, ze to niemal pogwalcenie czasu wolnego dziecka, które powinno się po szkole wylatać, wynudzić i zajac się swoimi zainteresowaniami. To tak jakby dzieci domagaly sie zeby pracodawca dorzucal starym robote do domu.

Jakie jest zdanie ekspertów z wykopu?

#dzieci #szkola #edukacja #

Zadawanie zadań domowych

  • Skurwysyństwo 80.4% (197)
  • Super metoda wychowaczo-dydaktyczna 19.6% (48)

Oddanych głosów: 245

  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kbckrkkwi: Splycasz temat.

Mamy taki a nie inny system ze "rowna sie do przecietnych"

Nauczyciel ani nie ma czasu zeby "wyciagac" tych slabszych ani zeby rozwijac tych lepszych. Idziemy w
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 76
Jak to jest, że zdecydowana większość ludzi nie lubiła chodzić do szkoły a obecnie nie lubi chodzić do pracy a rodząc dziecko zmuszają je na 99% do 50 lat nauki w szkole i pracy?

Czyżby rodzice nie przejmowali się losem dziecka ?

#antynatalizm #dzieci #pytanie #childfree #pracbaza #licbaza
  • 87
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ale rodzice tych rodziców też tak myśleli a te dzieci dalej nie chciały chodzić do szkoły


@galek: zazwyczaj nie. Pokolenie rodziców obecnych rodziców i wcześniejsze zazwyczaj myślały, że jeżeli dziecko nie zdycha z głodu to znaczy że ma wszystko czego potrzeba do szczęścia
  • Odpowiedz
Eh, mirki i mirabelki. Wspominam sobie czasy liceum, jakie one były piękne. Miałem zajebistą klasę, fajną, młodą wychowawczyni. Byliśmy typowymi śmieszkami, nigdy nie było nudno. Sama szkoła miała bardzo luźne i fajne podejście do młodzieży. Poza tym trenowałem 4-5 razy w tygodniu, a weekendy przesiadywałem z ziomkami, okazjonalnie spotykając się z jakimiś samicami.

Dziś jestem 26 lvl i mam masę obowiązków, długoletni związek, skończone studia i dość wymagającą pracę. Patrzę po kolegach
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sok_Mandarynkowy: Jestem lvl 39 i dochodzę do wniosku, że pamięć zostawia dobre wspomnienia a zaciera te złe. Czasami łapię się na tym, że tęsknię za czasami licealnymi a już na pewno za klasą maturalną. Luz, fajny wychowawca, kilku kumpli. Jak miałbym podsumować, to przez większość czasu obijałem się i dobrze bawiłem.
A już wspomnienia z osiedla, związane z tzw. kumplami z bloków, to samo złoto. Imprezy, jakieś wypady rowerowe, przesiadywanie
  • Odpowiedz