Niedawno @KEjAf opisał w swoim wpisie przypadek dopisywania fikcyjnych zabiegów do rachunków wykazywanych Funduszowi. Kontrola nic nie wykazała, a w komentarzach pojawiły się sugestie, że przydałyby się twarde dowody, np. nagrania.
Na naszym blogu opisaliśmy historię pacjenta, który takie dowody zgromadził. Do skargi na badanie wykonane na uszkodzonym sprzęcie dołączył nie tylko absurdalny wynik, ale też nagranie





















@SwiatPrzychodni_pl: przecież takie rzeczy zgłasza się do Rzecznika Praw Pacjenta, a nie do NFZ, gdzie siedzą urzędnicy, których interesuje papier i umowa z placówką.