• 0
@Bipolar-: ja tez nie pracuje w zawodzie w zasadzie ale.. bez przesady. Raz na wozie a raz nawozem. Zycie to sztuka walki. Niemcy mowia Schönwetterkapittäne Schönwetterkapitän- kapitan ladnej pogody. Na spokojnym akwenie kazdy glupi zeglowac potrafi. Trzeba sie w garsc brac, zycie brac za morde i opanowac sytuacje zanim sytuacja nas opanuje.

Stracilem dzis 68 tysiecy CHF na gieldzie. XAUUSD spadlo strasznie. Stoplos. Zyje nadal.
  • Odpowiedz
  • 0
@Markowowski: zapewne.

To zapewne mnie nie przekonuje.
Autonomiczne samochody obecnie glupieja na widok pieszego z koszulka znaku stop.

O ile widze przewagę systemów ai nad człowiekiem w zakresie chociażby diagnostyki obrazowej czy w patomorfologii i ocenie histopatologicznej to na dziś jeszcze
  • Odpowiedz
@Zakala_Wadowic: moze, ale niekoniecznie, czasem lekarz mowi ze mu starczy pacjentow i rejestracja nie dopisuje
ja bym zalozyl sobie tam karte pacjenta i wtedy wbijal, najpierw oczywiscie do tzw. rodzinnego po skierowanie, jak wypisze to lekarz urolog musi przyjąć
mozesz tez zwyczajnie zagadac, ze wszedzie cie odsylają a ciebie boli, takie tam gadane u tego rodzinnego
jak juz wyczerpiesz wszytkie mozliwosci to wbijaj na sor albo wzywaj karetkę i niech
  • Odpowiedz
@Zakala_Wadowic: no to kulturalnie zadzwon do chlopa i pogadaj, powiedz ze masz wiekszego siura niz lekarz a on bedzie z ciekawosci chcial to sprawdzić, jeszcze mu powiedz, ze jak wygrasz na rozmiar to nie placisz za wizyte xd
  • Odpowiedz
✨️ Jak złożyć skargę na lekarza w NFZ?
Jak w praktyce wygląda złożenie skargi na lekarza z NFZ? Czy te skargi są rozpatrywane czy rozchodzą się po kościach?

Chcę zgłosić lekarza który, nie wchodząc w szczegóły, nieodpowiednio się zachował i zupełnie nie poszanował godności.
Zdaję sobie sprawę, że wielu jest takich lekarzy i ktoś może zapytać: czego się spodziewasz po NFZ?

Otóż
mirko_anonim - ✨️ Jak złożyć skargę na lekarza w NFZ? Ⓘ
Jak w praktyce wygląda złożen...

źródło: cyLDTUd20AF7stm0

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Są rzeczy którymi nikt nie będzie się zajmował, jak np subiektywna ocena interakcji ale jeśli rzeczywiście ktoś dla poniżenia pacjenta wystawił żartobliwe skierowanie to myślę że zainteresuje się tym Rzecznik odpowiedzialności zawodowej przy Izbie lekarskiej.
  • Odpowiedz
Zaproszono mnie na rozmowe jakis miesiac temu na rozmowe o prace w najlepszym kraju swiata. Oberarzt Anästhesiologie Intensivmedizin.

Miejsce o ktore sie ubiegam formalnie to jest wolne od miesiecy no ale rozpisane bylo jako wolne juz w styczniu.

W styczniu sie ubiegalem odpowiedzieli bodajze jak maila sprawdzam 29 czerwca. Wychodzi na to ze najprawdopodobniej co najmniej 2 lekarzy przyjeli na owo miejsce w miedzyczasie i im uciekli.

Wbijam
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kamilek123: no to zadzwoń do pobliskiej przychodni oni ciebie wezma bo mają z tego zysk a online da max na tydzien mi z przeziebieniem i goraczka dali na 3 dni bo nie mogą dłużej tak napisali. A tak w przychodni daja mniej wiecej na tydzień i jak bedziesz dalej się czuł to przychodzisz i mowisz że jeszcze dochodzić do siebie osłabiony jesteś itp. z reszta nikt nie wie co ci
  • Odpowiedz
Czy ja dobrze widzę, że szykuje się prywatyzacja opieki zdrowotnej w Polsce? Ku uciesze suwerena dowali się pazernym lekarzom. Oni pójdą zarabiać tę samą kasę (lub wyższą) w prywacie, a publiczna ochrona zdrowia będzie na poziomie publicznej stomatologii na NFZ lub publicznych niedoinwestowanych szkół. Ucierpi tylko zwykły szary wykopek.
W imię czego? Zysku w krótkim terminie? Przecież to jak sprzedać dobre lokomotywy i zaorać firmę kolejową (ale jest premia dla zarządu :)
gimnazjumqqq - Czy ja dobrze widzę, że szykuje się prywatyzacja opieki zdrowotnej w P...

źródło: HealthGreece_TAnastasiou

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gimnazjumqqq: Ile masz lat? Przecież tego typu dyskusje toczą się od chyba od początku istnienia III RP, a powiem więcej - obecne są w każdym kraju. Lekarze są po prostu ujściem wyładowania frustracji i zawiści tłumu, chyba w polityce społecznej wszystkich państw globu. Trochę jak kułacy, jest ich w miarę dużo, no i zwykły obywatel ma jednak do nich dostęp. Dodatkowo zajmują się sprawami przykrymi dla człowieka, bo związana z
  • Odpowiedz
Ja polecam przychodnie Scanmed, maja placówki na Przemysłowej i Dąbrowskiego. Najlepiej podejść do rejestracji i zapytać, jacy lekarze przyjmują zapisy do lekarza POZ, ja jak dotąd miałem same pozytywne doświadczenia, wizyty miałem już z wieloma lekarzami rodzinnymi tam (głównie na Wildzie).
  • Odpowiedz
@mateopoznan: też polecam Scanmed, można się rejestrować przez stronę internetową, w obydwóch placówkach mnie dobrze obsłużyli, chociaż z POZ tylko na Dąbrowskiego korzystałam, jedyny minus w sezonie chorobowym czasem tydzień czekania na wizytę.
  • Odpowiedz
wy wszyscy jesteście tak uł*********** łykopki
na jaki _____ dajecie jakiekolwiek informacje, skoro nawet nie potraficie wyszukiwać niczego?

Zwiększone stężenie Lp(a) jest niezależnym od LDL ('złego cholesterolu') czynnikiem ryzyka miażdżycy i zwężenia zastawki aortalnej (taka wada, co głównie występuje na starość z powodu jej zwapnienia) ze zwapnieniami oraz powikłań położniczych.

That's all.
  • Odpowiedz
Cała ta afera z kosmicznymi zarobkami lekarzy i próbą choćby lekkiej deregulacji przypomina mi inne polskie deregulacje.

Prawnicy? Kiedyś była opinia taka, że to półbogowie na równi z lekarzami, prawnik to była w opinii społecznej opcja premium dla biznesmenów i mafiosów. Zwykli ludzie tam nie chadzali, bo jedyne, na co było ich stać, to społeczne "dyżury" raz w miesiącu w przejściu między kiblami, rzucane dla plebsu w ramach ochłapu filantropii. Też był kwik
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Romska_Palo_Ul_Laputa: mogę ci powiedzeić jak to wygląda u mnie w szpitalu, który jest akademicki. Od czasu jak zwiększono limity studenci po raz pierwszy widzą trupa na piątym roku, nie mają w ogóle laboratoriów a zajęcia z nimi prowadzi losowy rezydent, który prezentacje dostał tego samego dnia rano a widzi ją pierwszy raz razem ze studentami.

Mamy zwiększone limity i poziom edukacji jest niski jak nigdy.

Nie zwiększą limitów na rezydentury, bo
  • Odpowiedz
@ZydowskiPianista: Po co kłamiesz? Siedlce dostały niedawno pozytywną opinię PKA i będą mogły bez problemów kształcić kolejne roczniki lekarskiego. Wydział lekarski NIE będzie zamknięty. Na zbity pysk to ty powinieneś stąd wylecieć, za rozsiewanie takich idiotyzmów. Pochwal się nam, jakie to uczelnie mają ten problem? Co tam sobie jeszcze uroiłeś? Już na prawdę męczy ta potrzeba ciągłego weryfikowania p---------a ludzi twojego pokroju
  • Odpowiedz
https://wykop.pl/wpis/82492331/mirki-jest-maly-sukces-ministerstwo-zdrowia-przyjr

Ktoś mnie oświeci na czym polega ten sukces? Pomijając całe plucie jadem, to nie jestem pewien, czy efekty tego będą dobre.

Zatrudnienie na minimum pół etatu - jeśli lekarz był potrzebny na więcej niż pół etatu to przecież był zatrudniony na więcej, a jak był potrzebny na mniej niż pół etatu (np. A trzeba obstawić 1 dyżur na tydzień), to będzie się mu płacić za leżenie do góry brzuchem. Jeśli jakaś placówka nie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Żeby nie było zatrudnionych 10 lekarzy na ułamki etatu tylko np. dwóch lekarzy na pół etatu


Ja się pytam o merytoryczne argumenty - dziesięciu lekarzy na 1/10 etatu to tyle samo co 2 na pół, gdzie tu oszczędność?

No i nie będzie się płacić za leżenie do góry brzuchem, bo szpital się tak zorganizuje, żeby ten lekarz na siebie zarobił.


Przykład
  • Odpowiedz
Pracowałem na neurochirurgii przez rok. To jedna z tych specek gdzie mozna zarabiac "miliony".
Po roku z-----------a, mobbingu, noszenia za kimś teczek, konieczności jeżdżenia w nocy na zabiegi przepychanek z dyrekcją szpitala oddałem pwz.
Mój oddzial nie miał mikroskopu zabiegowego tylko używał okularów jak sprzed 50 lat. Nie mieliśmy własnego bloku tylko korzystaliśmy z uprzejmości ortopedii. Za dyżury pod tel szpital nie chciał placic. Specjaliści nie potrafili operowac, rezydenci na 5 roku bali
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mikeletto: bo minął znacznie ponad rok. Na początku obiecywano mi ze bedzie inaczej. Potem lekarz med pracy ze szpitala powiedzil ze nie wypisze mi takiego zaświadczenia, urzad wojewodzki powiedzial ze tylko lekarz z zakładu pracy może takie wystawić i skonczylo sie tak ze po kilku msc braku zabiegow, tego jak nic sie nie uczyłem i widziałem bezsens tej pracy zrezygnowałem. Nie chcę być lekarzem. Jestem zmęczony, wykończony z depresją.
  • Odpowiedz
@BobekRobek:
Zastanawiam się jaka z tej całej historii lekcja płynie i jedyne co mi przychodzi do głowy to żeby robić w życiu to co nas interesuje, nawet jeśli słabo płacą. Wtedy nawet jak coś nie wyjdzie to przynajmniej robiliśmy to co lubimy. Inaczej zostaje zgorzknienie.
  • Odpowiedz