Potem klasycznie, przywiezienie dziecka do szpitala bez chirurgii pediatrycznej, odesłanie dziecka/wysłanie transportem do innego szpitala.
Afera w mediach, że chore dziecko jeździło z miasta do miasta.
A tu przykład opornego rodzica.
Od razu straszy prokuratura.



















w CH dostalby tatus zarzut pieniactwa i grzywne i by sobie dal spokoj. Nie wioesz w jakim kraju przyszlo Ci zyc? Ma swoje zalety i wady.