Szukam #laryngolog w #warszawa, który potrafi dobrze przepłukać/odetkać ucho (prywatnie) z woskowiny. W teorii każdy lekarz to robi, ale efekty są bardzo różne - od niepełnego doczyszczenia, przez zapchanie bardziej, czy nawet bolesne doświadczenia. A osoba, na której ma być wykonywany zabieg ma wąski przewód słuchowy i wymagana duża ostrożność. Ktoś ma dobre doświadczenie z kimś, albo zna kogoś zaufanego? Poleciłbym od siebie jedną lekarkę, ale ceny
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GoddamnElectric miałem poważne problemy z uszami. Mam podobną obserwację jak ty. Lekarz lekarzowi nierówny a i spartaczyć potrafią. Tak mnie „leczyli” ze z zwykłego zapalenia ucha zrobil sie stan zapalny i perforacja błony bębenkowej.
Dopiero lekarz z medicoveru - Ewa Tomaszewska - miała jakiś pomysł jak mnie wyprowadzić. Więc z czystym sumieniem mogę polecić.
  • Odpowiedz
Ja pierdziele, od dwóch dni znacząco mi się pogorszyły szumy uszne, na tyle że teraz po tym jak zostałem obudzony przez skrzypiące drzwi, po około 3,5-4h spania, pisk był tak zdumiewająco duży ze nie mogłem nawet próbować spać dalej (ogólnie zauwazylem ze przy takim wybudzaniu pisk jest zwiększony, ale teraz to już jest przesada, i jak tak zostanie to chyba moj koniec ) aż się załamałem i zacząłem pisać ta wiadomość

Szumy
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

chłopie, to nawet porównania nie ma- przy ciężkim bezdechu to jest nowe życie zupełnie... ale ostrożnie z #laryngologia bo to akurat średnio się sprawdza w tym przypadku (poza indywidualnymi przypadkami) - tylko CPAP
  • Odpowiedz
pozostaje życzyć powodzenia- jakby co zerknij na CPAPblog.pl, tam masz kopalnie wiedzy na temat bezdechu i terapii CPAP
  • Odpowiedz
Poleci ktoś dobrego laryngologa w Gdańsku lub w Trójmieście i okolicach? Prywatnie.
Pisząc dobrego mam na myśli takiego, który zrobi większy wywiad, a nie ograniczy się do kilku minut i wypisania leków OTC. Tematyka: refluks/zapalenie zatok od refluksu/nos przytkany od 20 lat/chrapanie
#gdansk #gdynia #sopot #trojmiasto #medycyna #laryngologia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdy kładę się spać lub leżę na boku to zatyka mi się zawsze jedna z dziurek (prawa, gdy leżę na prawej stronie i lewą, gdy leżę na lewej stronie). Mam wrażenie, że nie mogę się przez to wyspać - boli mnie głowa i tym podobne, zawsze wstaję zmęczony. To o której się położę nic nie zmienia. Od czasu do czasu wstaję również rozdrażniony.

W trakcie dnia losowo - jedna z dziurek jest bardziej
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dolor: Może krzywa przegroda. Możesz się przejść do laryngologa sprawdzić. Wybadaj też czy masz bezdech. I zadbaj o higienę snu najpierw, ogranicz niebieskie światło przed snem itd.
  • Odpowiedz
Gdzies tak od okolo 5 tygodni mam szumy/piski w uszach. Prawdopodobnie rpzez czeste uzywanie stoperow do uszu do spania. Bylem pare dni temu u laryngologa i nic tam nie widziala w uchu, zadnej woskowiny itp. chociaz mozliwe ze jesli cos bylo to moglo sie rozpuscic od uzywania kropli ktore w oczekiwaniu na laryngologa przepisal mi lekarz rodzinny (Dicortineff). Oprocz tego mialem robiony test słuchu i wszystko słyszalem. a podobno szumy powstają gdy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem co to było za urzadzenie bo sie nie znam, ale raczej cos "zwyklego" tylko zagladnela do ucha czyms co je jakby lekko rozszrza. Oprocz tego przykladala mi do czoła cos po czym mi szumialo, nawet nie wiem czy to w głowie czy w uszach


@essos: To raczej otoskop. A do czoła przykładała Ci prawdopodobnie kamerton. Było to metalowe i było to wprawione w wibracje? Ogólnie przy zatkanych uszach
  • Odpowiedz
@essos: Hej. Nie załamuj się, ale od razu pisze, że te prawdopodobnie zostaną z Tobą na zawsze. Czy będziesz słyszał je zawsze? Nie. Zakładam, że pochodzisz po lekarzach i nic to nie da, ale możesz próbować. Sam szumy uszne mam od lat, nawet nie wiem od kiedy. To, że o tym wiem, to tez przypadek. Zawsze myślałem, że tak po prostu brzmi cisza i zawsze Ci coś piszczy ( ͡
  • Odpowiedz
Czy w internecie Anno Domini 2024, istnieją jeszcze niezależne miejsca wymiany opinii o lekarzach?
Szukam laryngologa który zrobi mi wideofiberoskopię nosa i zatok w Poznaniu.
Oczywiście pierwszy wynik google - znanylekarz.pl, a tam gwiazda z tysiącami pozytywnych opinii, możliwość umówienia wizyty od zaraz.
Ale coś mnie tknęło i zaczęłem szukać głębiej, w końcu dotarłem do opinii w mapach google poprzedniego gabinetu tego lekarza, a tam same negatywy i ciekawy komentarz:

Próbowałem wystawić opinię w serwisie w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@essos: a robiłeś w ogólę jakąś diagnostykę? Ja jestem po badaniach słuchu i dostałem skierowanie na usg żył i prześwietlenie odcinka kręgowego. Słuch mam b. dobry, ale ten pisk rzeczywiście potrafi mi przesłaniać odgłosy otoczenia.
  • Odpowiedz
@grizzy555: ja kiedyś robiłem w Gliwicach i nie narzekam, chciałem zrobić prywatnie ale jak się okazało, że czas oczekiwania na operacje na NFZ w Gliwicach to niecałe 3 miesiące to odpuściłem, z tym, że bylo to jakoś 6 lat temu
  • Odpowiedz
Kurde. Lekarz rodzinny przepisał mi krople Discortineff, na mój pisk w uszach, nie wiedział co mi jest, ale powiedział że "nie zaszkodzi" zanim będę miał wizytę u laryngologa, ale ja mam wrażenie że szkodzi, kurla. Przez pierwsze 2 dni stosowania miałem wrażenie że mi trochę zmniejszył ten pisk, (ale może tak po prostu a nie dzięki kroplom) ale potem jakby mi się pogarszało, po dwóch dniach przerwy, wziąłem to dzisiaj znowu, ale
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurde pobolewają mnie pod naciskiem 2 zęby jeden obok drugiego, które kiedyś były robione u jednego dentysty(z luxmedu), a do tego jeszcze piszczy mi w uszach. Ja pitole, depresji idzie dostać. Moze przez to ostatnio ciągle nie śpię. Pojutrze niby mam termin do dentysty ale nie wiem czy nie zrezygnować, bo to raczej dziadowską baba na nfz. Nie ufam jej bo kiedyś świadomie mi zostawiła za duże wypełnienie w 6 u dołu
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@dzikop To było tak że miałem połamanego zęba z ruchoną ścianką. Dentystka chciała mi to tymczasowo podle pić (swoją drogą tot tez byl jej błąd bo przez to się ropa kosiła i mnie bolało) no i po zrobieniu tego wypełnienia mowilem jej chyba raz albo 2 żeby poprawiać, raz poprawiła za drugim razem coś tak jakby kręciła nosem, ja powiedziałem że, no chyba że miałby się rozwalić, + pomyślałem sobie ze
  • Odpowiedz