Aż taki #goodguyrecruiter jak ten gość z obrazka nie jestem - nie chcę mi się szukać i załączać opisu stanowiska do zaproszenia na rozmowę kwalifikacyjną, ale zawsze piszę o JAKIE stanowisko chodzi. W końcu nie chcę bezsensownie uwalić kandydata z powodu jego nieprzygotowania.

I jeszcze mały #protip dla ludzi aplikujących bardzo ekstensywnie i tracących przegląd gdzie już aplikowali:

1. Spytaj się osoby rekrutującej o jakim stanowisku będziecie rozmawiać (niektórzy sądzą,
zongobongo - Aż taki #goodguyrecruiter jak ten gość z obrazka nie jestem - nie chcę m...

źródło: comment_dMyQa1kWXWPXAhfAIdjt2rBrpdyy2o0f.jpg

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@reneq16: Dobry tip, dzięki.

Ale jeśli chodzi o "sylwetkę idealnego kandydata" to sprawa jest niestety brutalnie prosta: każdy kierownik danego działu chce zatrudnić osobę, która:

- ukończyła "pokrewne"
  • Odpowiedz
Mireczki proszę pomóżcie bo poniedziałek tak mi się zaczął, że zaraz nie wytrzymam!!! Po pierwsze siedzę w pracy i nie mam z kim o tym pogadać, a po drugie ciekawy jestem co mi doradzicie, czy coś z tym dalej robić czy olać sprawę.

Stary jestem a głupi ( ͡° ʖ̯ ͡°) byłem w kilku poważniejszych związkach, w kilku przelotnych. Niby nauczyłem się zachowywać dystans, nauczyłem się, że #rozowypasek
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przyjeżdża do mnie do #korpo jakaś mega ważniak ds. "Divesity". Będzie wykład o #dyskriminacja i #gender

Chciałem pójść posłuchać czy będą sensowanie mówić czy p-------ć od rzeczy jak #palikot

Niestety nie mogę przyjść bo wykład tylko dla kobiet.

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Za kilka dni mam ostatnią rozmowę kwalifikacyjną do dużej korpo, na pracy bardzo mi zależy i tu mam pytanie: Ma pojawić się test z MS EXCEL, czy ktoś może mi powiedzieć jakie zadania najczęściej się pojawiają? generalnie mam duża wiedze na temat działania programu ale chciałbym sie przygotować tak, żeby inc mnie nie zaskoczyło (wiem, ze na pewno pojawia sie funkcje zagniezdzone - nie wiem jakie dokladnie, funkcja wyszukaj pionowo, tabele przestawne,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moje własne #veturilo :D

No dobrze, może bardziej "osobiste", niż "własne", bo #rower pozostaje własnością firmy @Nextbike, tylko chwilowo jest w moim posiadaniu. Od środy. A było tak:

Zachciało mi się wrócić do domu rowerem, a mój zostawiłem w domu z przyczyn technicznych. W stacji najbliższej #korpo aplikacyjka zapowiadała znalezienie piętnastu rowerów - i tyle było. Trzy uszkodzone, jedenaście z nalepką "zamek uszkodzony", a jeden bez
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zadzwonili, przyjechali, zabrali.Niestety nie dowiedziałem się, jak długo rower pokutował, nim go zgarnąłem.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Endowu: śmiechłem, w Lublinie to dzieki znajomosciom mialem zalatwione 3 razy jakies praktyki/staze/prace (ale nie bylo tez tak, ze najpierw nie musialem udowodnic, ze cos umiem). Trzeba było iść do Krakowa/Warszawy/Poznania na licencjat (jak ja), tutaj łatwiej o znajomości wsrod przedsiebiorcow, działalność dodatkową, jakieś bardziej wartosciowe praktyki/staze. Obecnie będę zaczynać ostatni rok licencjatu i o przyszłość martwię się już tylko w niewielkim stopniu.

Lublin jest miastem dobrym do zycia, jesli
  • Odpowiedz
6) Jeśli twoja koleżanka dostanie awans to możesz zapomnieć, że była twoją koleżanką. Awans w korpo wywołuje niespotykane mózgojebnięcie. Najgorsze są te różowepaski, co awans w korpo traktują chyba jak życiową nobilitację i mogą dumnie na goldenline wpisać TEAM LEADER.


@Ciuliczek: prawda

Nigdy, ale to nigdy nie idźcie do korpo, w którym większość pracowników to #rozowypasek. Jest to najgorszy chyba typ korpo.


Też prawda, chociaż ja mam
  • Odpowiedz
Siema Mirki mam takie pytanie czy Wy też tak macie, że jak sie spocicie np troche w jakiejś koszulce i potem zakładacie ją na drugi dzień to nawet po kąpieli to Was swędzi od razu? A i proszę trzymajcie kciuki bo o 15 mam interwiu do takiego troche jakby #korpo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@riizzlaa: Nie swędzi mnie, ale jak się spocę, to koszulkę raczej piorę niż zakładam na drugi dzień. No chyba, że po domu w niej mam chodzić i nigdzie nie wychodzić, to jeszcze może.

  • Odpowiedz