Byłem dziś na spotkaniu u klienta. Spora firma, trochę #korpo. Po spotkaniu w sali konferencyjnej zbieramy się, patrzę a tam na stole #kasztan ( ͡° ͜ʖ ͡°) Sami faceci więc nie pytałem czyj to... #tylkomirko
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Satysfakcja pracy z #sap jest zajebista. Gdzieś jakieś pole krzyczy, poszuka się, poklika, popróbuje i już można dalej księgować. Niby nic i dla użytkownika końcowego albo działa albo nie działa, ale proces konfiguracji dostarcza sporo radochy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#oswiadczenie #korpo #it
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedzę właśnie w pubie z kolegami ze swojego biura i trzema kolegami ze szkockiego biura firmy, w której pracuję. Są w Polsce 3 dni i zrobili sobie listę kilku słów i zdań, które mogą im się przydać :D

Pisownia oryginalna:

True-sckaff-ka - strawberry

Gin-quay-ah
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W paru krótkich słowach o najbardziej frustrującej sytuacji zawodowej, z którą się spotkał niemal każdy #goodguyrecruiter :

Kierownik działu: - "Mamy dobrego kandydata na to nowo otwarte stanowisko, gość się zna na rzeczy, stać nas na niego, moglibyśmy go zatrudnić".

Ja: - "No to co? Zatrudniamy?".

-
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czy osobom zajmującym się pozyskiwaniem pracowników płacą od CV


@srgs: Nie. Prowizja jest tylko od zatrudnionego pracownika. Podejrzewam, że chciała najpierw klientowi pokazać CV, skonsultować z nim czy "na papierze" jesteś OK i wtedy ewentualnie dalej Cię nękać.
  • Odpowiedz
@Maryjanna: Kurczę, z jednej strony niby racja, ale prawda jest taka że takiego hajsu jak w korpo nie dostaniesz nigdzie. Wystarczy się przyzwyczaić do specyfiki takiej pracy. A ostatecznie przecież po to się pracuje żeby dostawać pieniądze, a nie żeby było przyjemnie. Plus inne benefity, jak na przykład to że jak na rok pójdziesz na L4 bo masz pęknięty kręgosłup to nie będą czekać na Twój powrót z wypowiedzeniem etc.
  • Odpowiedz
Niektórzy to mają fajną pracę w programistycznym #korpo

Typ śle maila do ponad 400 osób że zmienił kolor jakim są oznaczone niektóre zadania.

Pół godziny poźniej śle maila że dyskutował z daltonistami i że oznaczenia jednak będą różowe, a nie niebieskie.

Ot,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj w ramach serii #goodguyrecruiter o tym jak postrzegane są częste zmiany pracy (przez potencjalnych pracodawców).

Mówiąc krótko - niezbyt dobrze, ale to zależy od tego jaki mamy całkowity staż pracy, jaki zawód oraz jakiego rodzaju "jobhopperem" jesteśmy:

1. Typ pierwszy to wieczny malkontent, człowiek, który pracuje tylko tak długo jak długo w danym miejscu wytrzyma (czyli np. po kilka miesięcy) po czym czuje się "wypalony" i myśli, że za płotem trawa
zongobongo - Dzisiaj w ramach serii #goodguyrecruiter o tym jak postrzegane są częste...

źródło: comment_anRQP6EOJ2ZK2tDGisVpFddd9GYa2FDs.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nieistniejetu: Robota na studiach (zwłaszcza dorywcza i w niepełnym) to co innego, ale myślę, że lepiej byś wyszedł siedząc w jednej dobrej firmie i rozwijał się "wgłąb" niż "wszerz".

@Tuxedo: Sama prawda moim zdaniem - pokrywa się to z tym co sam obserwuję w firmach.
  • Odpowiedz
A wiesz, że w dobrych firmach często rozwija się też "wszerz"?


@BeSmarter: Wiem. Ale jak pracujesz w firmie 8 miesięcy to masz na to nikłe szanse.

Może wytłumaczysz nam jakim cudem i szóstym zmysłem szanowny rekruter ma szanse to wywnioskować z czasu pracy w danej
  • Odpowiedz
@szatniarka: Dziwił mnie zawsze pomysł blokowania portali społecznościowych w miejscach pracy. Ludzie, którzy nie mogą wytrzymać bez sprawdzenia facebooka są przecież poważnie uzależnieni i powinno się na nich patrzeć tak samo jak na ludzi chodzących na papierosa.
  • Odpowiedz
#pracbaza #korpo #korozycie

Od wczoraj sie stresowałem bo miałem mieć dzisiaj rozmowę w USA korpo na produkt menadżera w języku angielskim i francuskim i co? Pani powiedziała ze skoro pracowałem w nowym jorku i Paryżu to nie ma porzeby sprawdzania języka. I na co mi był ten stres :)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miło jest usłyszeć od #rozowepaski z #korpo i nie tylko, że się schudło i nabrało masy. Motywujące ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Żeby nie było spamu:

Niezależnie od tego, zalecam mówić komplementy koleżankom z pracy. Nic nie kosztuje, a
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki dostałem propozycje pracy jako "młodszy inżynier" zajmować się mam obróbką stali. Praca świeżo po studiach, doświadczenie mam tylko w pracy fizycznej, województwo podkarpackie więc raczej polska B. Stawka 3 500zł brutto. Jak myślicie to dobra oferta? (imo dobra, ale nie znam się na stawkach dla inżynierów). Może ktoś pracuje na podobnym stanowisku i powie jakie są widełki zarobków i czego mógł bym się spodziewać.

#praca #korpo #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś nieco dłuższe opowiadanie z serii #goodguyrecruiter

Miejsce akcji: londyńskie City, najwyższe piętro biurowca - siedziby korporacji lotniczej Aviator Group (ponieważ historia jest autentyczna, nazwy firm i nazwiska bohaterów zmieniono).

Na biurku prezesa rozlega się dźwięk telefonu:

-
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szczepqs: Bardziej chyba chodzi o aspekty psychologiczny. Na przykład przy negocjacjach cen czy zarobków, lepiej najpierw samemu podać zawyżoną stawkę. Podświadomie rozmówca porównuje wtedy swoje propozycje do twoich. W tym wypadku o którym piszesz, będzie porównywał do dotychczasowej pracy.
  • Odpowiedz
@reneq16: Wiem, zawsze tak negocjuję i dobrze na tym wychodzę. Ale dla mnie pytanie rekrutera o zarobki w poprzedniej pracy jest niepoważne. Wyobraź sobie sytuację, w której np. jakaś firma potrzebuje zmienić księgowość i negocjuje stawkę z zewnętrznym biurem rachunkowym. Przecież nikt ich nie zapyta "a ile do tej pory płaciliście?", no szanujmy się :)
  • Odpowiedz