Mirki pytanie.

Miałem dziś kolizje nie z mojej winy. Drugi kierowca nie zatrzymał się na stopie i wjechałem w jego bok jak skręcał. U niego delikatnie przerysowane tylne drzwi u mnie pogięta maska, zderzak itd. Spisaliśmy na miejscu oświadczenie, ale sprawca nie podał mi numeru polisy ani firmy, w której ma ubezpieczenie. Ma mi te informacje podać jutro bo nie miał przy sobie. Z racji tego ze to znajomy ojca, zgodziłem się.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witajcie,

Spotkała mnie bardzo nieprzyjemna sytuacja wczoraj. Pan wyjeżdzając z podporządkowanej po prostu mnie uderzył, oczywiscie nie przyznal sie do winy i przyjechala policja. Jednoznacznie okreslili jego wine ale on dalej nie rozumial swojego bledu wiec sciagneli drugi, bardziej wyspecjalizowany patrol. Drugi patrol podtrzymal decyzje, sprawca rowniez i sprawa zostala skierowana do sadu. Po powrocie do domu(auto nie jest strasznie uszkodzone- wizualka) dopiero mnie tknelo i sprawdzilem jego OC. No i tego OC
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

UFG zapłaci I sam zwróci się do niego po zwrot.


@pietryna123: @huradozik Jedna z tych 8 błędnych informacji których dowiesz się z wykopu :)

Skoro ma AC UFG odpisze że ma likwidować ze swojego AC a oni co najwyżej zwrócą różnice w składce za rok, co może i przechodziło 10 lat temu, bo taką różnice można było łatwo wyliczyć, teraz niestety to grubszy temat :)
  • Odpowiedz
#prawojazdy #kolizja
Kogo wina? Auto czarne i Auto srebrne jednocześnie wyjeżdżały i się obtarły. obydwa przodem wyjeżdżały. Policja od godziny nie potrafi zdecydować
Ponta - #prawojazdy #kolizja
Kogo wina? Auto czarne i Auto srebrne jednocześnie wyjeż...

źródło: 123

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ponta: jak przodem to bym powiedział że żółty
ale tylko dlatego że papież był żółty i wiedział że cos sie dzieje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#2137
  • Odpowiedz
Cześć Miruny,

W moje auto zaparkowane na przypisanym miejscu parkingowym na ulicy uderzyła dzisiaj jakaś kobieta bardzo ładnym i dużym nowym SUVem, zarysowując głęboko jeden z błotników po czym wysiadła, obejrzała swoje i moje auto i odjechała w pośpiechu w siną dal.

1. Mam świadka zdarzenia
2. Mam nagranie z kamer w kolorze i bardzo dobrej jakości, z zapisem całego zdarzenia ( ͡° ͜
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co powinienem zrobić? Zgłosić Panią do swojego ubezpieczyciela czy na policję


@jezussek: Ty serio pytasz co masz zrobić z uciekinierką po kolizji?
Zapytaj swojego pośrednika ubezpieczeniowego, podpowie.
  • Odpowiedz
Najprościej naprawić szkodę z własnego AC a na przyszłość uważać gdzie się parkuje.


@kukold: ten co dowalił do pieca :D
Przewróciłeś się? Nie wychodź z domu.

@jezussek najpierw policja, a co dalej to serio gadaj z pośrednikiem, żeby jak najsprawniej to załatwić dla Ciebie.
  • Odpowiedz
Siema. Miałem kolizję której uszkodzenia jestem sobie sam w stanie naprawić. Wycenę dostałem, kosztorys itd tradycyjnie zaniżoną. Ogólnie przedłużyłem sobie wynajem auta zastępczego na tzw. czas naprawy przede wszystkim żeby właśnie po te części pojeździć pokupować i mnie zaskoczyli bo po oddaniu auta mam przesłać im faktury zakupu części, oświadczenie o potrzebnym czasie naprawie, ogólnie dokumentacja potwierdzająca że coś się naprawiało z tym autem. I teraz skoro sam chcę sobie to naprawić,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

motomirki, mam pytanie

Dwa miesiące temu miałem kolizję, której skutki (uszkodzony zderzak) chciałem usunąć z AC. Ubezpieczyciel proponował gotówkę, jednakże stosunkowo niewielką ilość. Za namową znajomego zaprowadziłem auto do warsztatu ASO i dałem im upoważnienie chcąc załatwić sprawę bezgotówkowo. Dzisiaj dostałem wycenę na zderzak, lampy, przednią belkę oraz chłodnicę co w połączeniu z robieniem tego w ASO daje szkodę całkowitą. Czy mogę teraz się z tego wszystkiego wycofać, odebrać upoważnienie, auto i
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Klim4s: powinieneś móc, przecież możesz się rozmyślić i iść do innego warsztatu. Też się kiedyś na to nadziałem, ale z OC. Mi akurat ASO poszło na rękę i obniżyli kosztorys o części, których nie musiałem naprawiać bo powiedziałem, że były już zepsute przed stłuczką (skraplacz klimy).

Zadzwoń sobie do ubezpieczyciela i dowiedz się jaka jest wg ich danych wartość twojego auta i mów warsztatom przed zrobieniem kosztorysu, ze nie może
  • Odpowiedz