ehh kurde no i poszedł typek w zaparte, że nie jego wina przy kolizji mimo, że ja jechałem drogą z pierwszeństwem. jak na nagraniu z kamer nie będzie widać dobrze, to się będę musiał włóczyć po sądach. #lublin #auto #kolizja
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karol-domanski33 tak z ciekawości jak na tym skrzyżowaniu mogłeś ściąć zakręt skoro jechałeś związkowa, sprawca też jechał związkowa ? i obaj skrecilscie w buraki ? bo nie umiem sobie tego inaczej wyobrazić po zdjęciu skoro był lewy bok rozwalony
  • Odpowiedz
Hej mirki, miałem kolizję drogową, spisałem ze sprawcą oświadczenie, uwzględniłem wszystkie uszkodzenia, które na tamten moment zauważyłem. Zgłosiłem również szkodę do towarzystwa ubezpieczeniowego właściciela pojazdu, którego kierowca spowodował szkodę. Jednak po dokładniejszych oględzinach okazuje się, że szkoda jest dużo poważniejsza niż pierwotnie zakładałem. Co w takiej sytuacji? Próbować kontaktować się ze sprawcą w celu spisania ponownego oświadczenia? Czy zostawić sprawę tak, jak jest, a warsztat, który będzie przywracał pojazd do stanu sprzed
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pawel929 nie jesteś ekspertem i nie masz możliwości zweryfikowania wszystkich uszkodzeń na miejscu zdarzenia. Od tego są rzeczoznawcy. W oświadczenie ważne jest "przyznanie się do winy" sprawcy zdarzenia a nie uszkodzenia więc luz.
Nawet jakbyście nie wpisali suszkodzen to też by było okey.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Dzisiaj jechałem autem 20km/h i wpadłem w poślizg i walnąłem w tylko zderzak gościa. Jest lekko ułamany No ale jest.
Problem w tym że gość stoi na zakazie zatrzymywania.

Czy w jakiś sposób w razie ewentualnego przypału umniejsza to moja winę?
Gdyby gość tam nie stał to samochód by w nic nie uderzył. On stał na zakręcie dodatkowo dodam.
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@o_co: tam skąd pochodzę był taki fajny zakręt 90stopni prosto gospodarzowi na podwórko.

Po 3 razach jak mu młodzież wracająca z dyskoteki rozwaliła bramę nauczył się ja zostawiać otwartą cały czas...
  • Odpowiedz
Ciekawostka prosto od sąsiada (o której sam nie miałem pojęcia), jak polak robak swym gruzem #!$%@? się w zaparkowane auto i #!$%@? - to właściciel tego auta dostaje z UFG okrągłe 0 pln - a z racji nowego prawa gdzie za kolizję dostaje się z miejsca 1500 PLN - to coś czuje że ilość tego typu kretynów wzrośnie.
Wiec jeżeli ktoś nie ma AC niech lepiej zastanowi się czy nie zaopatrzyć się
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mechaniczny_pomidor: A sąsiad ma jakiś dowód, że to nie on uszkodził auto? Bo wcześniej wcale nie było inaczej. Kiedyś miałem gruza, w którym miałem tylko OC i też mi go ktoś obił na parkingu (brak monitoringu). UFG nie dał ani grosza, bo nie było dowodów, że sam sobie tego nie zrobiłem.
  • Odpowiedz
@Mikseth: U sąsiada sprawa w toku, mamy auto i jego tablice rejestracyjne, do tego zabezpieczone nagranie ze sklepu czeka na odbiór przez policję.
Nawiasem patus był tak głupi że chciał 6h po zdarzeniu opopchnąć auto na lokalnej grupie saaba xD
  • Odpowiedz
Samochód wyceniony na 6k zł przy ubezpieczeniu autocasco.
Upierdzielony próg i dwie pary drzwi.
Jedna z par drzwi prawdopodobnie z przekrzywionymi zawiasami, ponieważ drzwi idą lekko do góry.
Drugie prawdopodobnie przez wygięcie w dolnym narożniku mają problem z zamknięciem, ale ostatecznie idzie je zamknąć.
Jak wygląda sprawa naprawy z tytułu autocasco - chodzi o wysokość? Jeżeli szkoda będzie wyceniona na więcej niż wartość auta, to czy można z tytułu autocasco naprawić do
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

siemka, mam pytanko, otóż niefortunnie jak cofałem lekko najechałem na przód samochodu jakiegos ziomka. Na samochodzie tego ziomka nie bylo nic widac, na moim może 1-2 ledwo zauważalne rysy, żadnego wgniecenia, mimo wszystko mówił, że pójdzie do mechanika sprawdzić czy coś sie nie stało i tu przechodze do meritum. Jak wyglada sprawa z OC? czy moge ewentualne koszty naprawy (jeśli jednak coś sie stało) pokryć z własnej kieszeni czy dla niego bardziej
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LilLuka1: Skoro nic nie było widać to co miało się uszkodzić? Uważaj, bo naciągaczy nie brakuje i zaraz powie, że przez Ciebie strzelił pasek rozrządu. Takie rzeczy tylko na piśmie (nawet jak będziesz chciał mu dać 300 zł żeby nie zgłaszać z OC). A jeśli z OC to musicie spisać oświadczenie. Pośrednik, u którego wykupiłeś OC wyjaśni szczegóły.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1077
@Pimenista: poza tym jaka satysfakcję? XD masz 12 lat? Stłuczki się zdarzają i jak gość się normalnie przyznaje i daje dane to trzeba być wykopkiem żeby mu chcieć dodatkowe problemy robić

Oczywiście nie mam wątpliwości że irl by ci brakło do tego odwagi xD
  • Odpowiedz
Wykopki, liczę na waszą pomoc aby każdy dowiedział się co to za mina i gruz. Post w celu, aby każdy kto wpisze w Google nr Rej czy vin znalazł ten wątek.

BMW M2
Vin: wbs1h9c56gv786093
Nr Rej: EZG77676

https://www.otomoto.pl/oferta/bmw-m2-m2-wersja-performance-dkg-carbon-06-2016r-uszkodzony-ID6EjZPA.html
Greko9672 - Wykopki, liczę na waszą pomoc aby każdy dowiedział się co to za mina i gr...

źródło: comment_164021800301ETrgNXC8ORBO11Z1gMYp.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 20
@M4711v2: Nie każdy, dużo ludzi kupuje ulepy nieświadomie. Gdzie widzisz aferę? Masz problem z tym że jest o tym informacja i więcej ludzi się dowie? To zajmij się czymś innym.
  • Odpowiedz
Czy ktoś miał może podobną sytuację?
W skrócie: 14.08.2021r. na parkingu pod hotelem ktoś mi obrysował auto, winny (pracownik hotelu) przeparkował swój samochód na parking na pobliskiej Biedronce i dopiero następnego dnia udało się go znaleźć.
Chłopak najpierw się przyznał, a potem - po telefonie do ojca - zmienił zdanie. I przy policji też się wyparł i nieźle miotał w kłamstwach.
Policja sporządziła notatkę i przez 4 miesiące prowadziła czynności wyjaśniające (z rozmów telefonicznych wynika, że zabezpieczyli tylko monitoring przy wyjeździe z hotelu), koniec końców kilka dni temu dostałam informację o tym, że przeprowadzone czynności wyjaśniające nie dostarczyły podstaw do skierowania wniosku o ukaranie.
Niestety jedyny "materiał dowodowy" to zdjęcia uszkodzenia z metrówką, bo kamery na obiekcie hotelowym chyba nic nie pokazały (chyba, bo w sumie nie przekazano mi w tym temacie żadnych informacji).
Co więcej brak było naocznych świadków, bo chłopak który zarysował auto był pracownikiem hotelu, a budynek pod którym stałam ja i on był budynkiem dla pracowników, więc standardowo "ręka-rękę myje".
artekmiszisz - Czy ktoś miał może podobną sytuację?
W skrócie: 14.08.2021r. na parki...

źródło: comment_1639939165z8t77WQZd6xkazTC02dIjh.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@artekmisz_isz: do uzyskania odszkodowania w sytuacji kolizji gdy Twój pojazd nie był w ruchu nie musi być znaleziony winny.
Wystarczy że znany jest pojazd.

O odszkodowanie występujesz do ubezpieczyciela pojazdu - znajdziesz go po numerach na stronie UFG.

Jak ubezpieczyciel będzie się wymigiwał to zostaje Ci sprawa cywilna i ciężar dowodu jest po Twojej stronie.
  • Odpowiedz
Miałem przed chwilą kolizje. Gościu zajechał mi drogę na rondzie turbinowym. Myślałem, że wyhamowałem jednak dopiero pod domem okazało się, że zderzak ma spore otarcie. Pytanie co robić? Gdzie to zgłosić? Jechałem za nim 15 minut i numer rejestracyjny na szczęście zapamiętałem. #polskiedrogi #ubezpieczenia #kolizja #policja
A może jest tu Pan z #bedzin co zajechał mi drogę w #katowice na
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach