Hipotetyczna sytuacja:
Jadę sobie samochodem, na drogę wyskakuje mi chłop,
Przejeżdżam go rozwalając sobie przy tym zderzak, maskę i przednią szybę.
Chłop umiera na miejscu.
Przyjeżdża policja i stwierdza że to nie moja wina, wszystko odbyło się zgodnie z prawem, winny jest chłop-nieboszczyk.

Kto
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@evilonep: UFG nie będzie płacił, bo szkoda nie "została wyrządzona w okolicznościach uzasadniających odpowiedzialność cywilną posiadacza pojazdu mechanicznego". Przeczytaj art. 98 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, tam są sytuacje, kiedy płaci Fundusz.
  • Odpowiedz
pytanko mam na szybko. potracenie piszego wszystko z nim ok ale zlamana reka, ale nie przez uderzenie, tylko upadku na ulicę, to jest wina kierowcy czy to już nie podlega pod winę kierowcy tylko czynniki zewnętrzne., pouczenie policja może na to dać czy mandat, :( były podwyżki taryfikatora i tak słabo

#policja #prawo #kolizja #wypadek #niewiemjaktootagowac
  • 246
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gorzkiezale #policja #wypadek #kolizja #chamstwo #prawo #lodz #dzban

Ale sie w-------m...
Przed chwilą jakis przygłup przywalił mi w auto na marketowym parkingu. Wracam z zakupow, zderzak r-------y minimum, zadnych kamer na parking mysle nie bede dzwonil na milicje bo przeciez i tak stwierdzą, ze nic nie zrobią a tylko bede marzł z dzieckiem przez kilka godzin
Quest - #gorzkiezale #policja #wypadek #kolizja #chamstwo #prawo #lodz #dzban 

Ale...

źródło: comment_1669472147GZAUj0qsBBUyqCaxkHOQAD.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Quest zgłoś się do byle jakiego agenta ubezpieczeniowego, złóż roszczenie z OC gościa na naprawę. Nie musisz wiedzieć nawet u jakiej firmy gość ma OC. No i jedz do aso na naprawę, i pamiętaj że jak Twój samochód był nieuszkodzony to teraz po naprawie jest mniej warty i należy ci się wyrównanie za utratę wartości, przy czym pewnie nie będą chcieli tego uznać i trzeba będzie się szarpać o to
  • Odpowiedz
Siema,

16.11 miałem szkodę, bus wjechał mi w dupę. Sprawa zgłoszona do PZU (oc sprawcy). Czekałem na wycene mówiąc telefonicznie, ze i tak raczej zdecyduje się na naprawe bezgotówkową. Po przyjedzie rzeczoznawcy wyliczli to na 4100zł, oczywiscie kwota jest dla mnie za niska więc wole oddac do ASO niż się pałować. Wypłacili połowe ubezpieczenia, bo jestem współwlascicielem. Teraz te połowę kwoty odesłac na PZU czy do ASO?

#oc #wypadek
shzye - Siema,

16.11 miałem szkodę, bus wjechał mi w dupę. Sprawa zgłoszona do PZU...

źródło: comment_1669282620XIOtwslyl2NUQZBlmLNXKC.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pawfie68: pisałem do ASO to napisali, ze moge im to przesłać i wtedy fakture dla ubezpieczalni pomniejszą o tę kwotę, ma to sens? Nie chce pozniej sie szarpac niepotrzebnie.
  • Odpowiedz
Ehhhh, musiałem wezwac policje do stłuczki, bo nie dalo rady z oswiadcze iem i wlasnie mija 1,5 godziny czekania. Nie istnieje okreslony czas na interwencje, nie maja obowiazku ani tez sami sie nie poczuwaja, zeby chociaz powiedziec ile trzeba czekac. Mysle, ze te podwyzki ewidentnie po prostu im sie nalezą. Ciezko tak nie przyjmowac zgloszen, umazac ppstepowania i jeszcze jezdzic czasem na interwencje 2-3 godziny po wezwaniu. Śmiesznie by bylo jakby jeszcze
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wjechałem dzisiaj w dupę samochodowi który stał przede mną do skrętu w prawo. To była samochód nauki jazdy, wydawało mi się że już ruszył, spojrzałem w lewo, droga czysta więc ruszyłem a tu się okazuje że L jak stała tak stoi. Było to delikatne puknięcie na 1 biegu, u mnie żadnych szkód, w L lekka rysa na zderzaku ( co do której nie byłem pewien że jest spowodowana przeze mnie). Pan instruktor
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Reinmar93: Najlepiej zapytać swojego agenta :) Dostaniesz na pewno konkretniejszą informację niż na wykopie :)

a wracając do sytuacji:

wydawało mi się że już ruszył, spojrzałem w lewo, droga czysta więc ruszyłem a tu się okazuje że L jak stała tak
  • Odpowiedz
@Reinmar93: Nie sraj żarem. Przyślą ci dokumenty z oświadczeniem i tyle. W następnym roku może dostaniesz 200zł zwyżki. Nawet malowanie tego elementu jest bez sensu. On to sobie pewnie zrobi przed sprzedażą auta jak porysują cały zderzak. Ciebie to i tak nie obchodzi
  • Odpowiedz
Miałem ostatnio kolizję drogową, gdzie byłem stroną poszkodowaną - na szczęście szkody małe, miałem przy sobie oświadczenie sprawcy kolizji drogowej, które wypełnił sprawca, więc wszystko przebiegło w miarę bezstresowo, jednak przy tej okazji zacząłem się zastanawiać - co w sytuacji, jeśli moje auto po kolizji wymagałoby holowania? (nie mam assistance)

Wiem, że finalnie zapłaci za to ubezpieczyciel sprawcy, ale jak to wygląda w praktyce? Spisujemy oświadczenie, dzwonię na infolinię ubezpieczyciela sprawcy, opisuję
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lunar4:

Spisujemy oświadczenie, dzwonię na infolinię ubezpieczyciela sprawcy, opisuję co i jak i na tej podstawie laweta > pojawia się do powiedzmy 30 minut?

TAK

Czy już wtedy muszę wskazać warsztat do którego zostanie odholowane auto czy może to być mój adres > domowy/dowolne
  • Odpowiedz
Jechałem rowerem i wjechał we mnie samochód. Policja na miejscu i wina samochodziarza.

Pytanie: oprócz skasowanego roweru i rozdartych ciuchów, które zgłosiłem PZU, mam także rozwalony ekran w telefonie - i teraz pytanie: jak oni podchodzą do takich zgłoszeń?

Telefon próbują naprawiać? Jeśli tak, to czy dają zastępczy telefon na czas naprawy? Bo nie wyobrażam sobie stracić telefon na 3-4 tygodnie. Poza tym, ten mój telefon ma prawie 5 lat i nie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@motoko: Dostaniesz z PZU niedługo info zwrotne z opiekunem szkody czy jak to się nazywa, to możesz uderzać tam, ja się sporo dowiedziałem właśnie od banku i nawet ku mojemu zdziwieniu nie próbowała mnie oskubać z każdego grosza odszkodowania tylko faktycznie pomóc.

Z telefonem możesz być trochę w słabej pozycji, ale czy PZU koniecznie będzie chciał to robić w autoryzowanym serwisie to nie wiem. Raczej to Tobie powinno na tym
  • Odpowiedz
jak oni podchodzą do takich zgłoszeń?


@motoko: domyślnie odrzucają takie roszczenia, ale przysługuje Ci rekompensata za każdą stratę finansową na skutek wypadku. Rozbity telefon też to obejmuje.
  • Odpowiedz
#pzu #odszkodowanie #wypadek #kolizja #ubezpieczenia #ubezpieczenieoc #oc
Siema wykop, potrzebuje pomocy mirków.
We wrześniu mialem wypadek nie z mojej winy, wszystko spisane, obejrzane przez rzeczoznawce i zgłoszone do PZU.
Dostałem od nich wycene, kosztorys itp
Szkoda całkowita - naprawa samochodu przekracza jego wartość.
Wartość pojazdu przed wypadkiem wyceniona na 5800, po wypadku 2000, więc chcą mi zwrócić 3800 (taki mają system przy szkodzie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#oc #ubezpieczenia #kolizja

Sąsiadka uderzyła w mój zaparkowany przed domem samochód. Uszkodziła przednie drzwi, spisaliśmy oświadczenie, zgłosiłem szkodę. Chciałem załatwić to bezgotówkowo, oddać auto do serwisu i odebrać naprawione. Serwis wyliczył wstępny koszt i stwierdził, że będę musiał dopłacić około 500 zł do naprawy, ponieważ rzeczoznawca wskazał, że moje drzwi były wcześniej naprawiane. Dodam, że naprawione zgodnie ze sztuką i gdyby nie ta kolizja to bym
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Julek00: musisz wyjaśnić to u ubezpieczyciela. Teoretycznie jest tak, że ubezpieczyciel jest zobowiązany do naprawienia szkody w takim wymiarze, w jakim powstała. Ponieważ drzwi były już wcześniej uszkodzone, miały obniżoną wartość, a wstawienie nowych spowoduje podniesienie wartości auta. Alternatywnie, możesz spróbować rozeznać się, czy mogliby użyć do naprawy części używanych.
  • Odpowiedz
@Gesia_Skorka: jak wyeksportujesz najważniejszy fragment w bezstratnym formacie to mogę spróbować coś ogarnąć (czasem zajmuje się restoracją obrazu) albo wszystkie klatki jako sekwencje png
  • Odpowiedz
#kolizja #motoryzacja #samochody #wypadek #prawo

Pytanie czysto teoretyczne.

Przeczytałem ostatnio spis jakiegoś prawnika, że nie wzywając policji do kolizji możemy mieć duży problem z uzyskaniem odszkodowania od sprawcy. Nawet jeśli podpiszemy wszystkie papierki, kto jest sprawcą etc...

Ktoś wie coś więcej na ten temat? Czy to mogłaby być prawda, że jak nie było policji to ubezpieczyciel może nas spławić?
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Chicane: zasada jest prosta:
1. Ty jesteś winny kolizji - robisz wszystko żeby policji nie wezwać
2. Ty nie jesteś winny kolizji - wzywasz policję choćby nie wiem co
  • Odpowiedz
@Chicane: Ja miałem dzwona nie ze swojej winy na motocyklu, nie wzywałem policji i to był błąd bo ubezpieczalnia doszukała się mojej współwiny (babka wjechała na mój pas nie patrząc w lusterko i zaliczyłem glebe). Sprawa w sądzie ciągneła się prawie 5 lat, ale w końcu udało się wygrać. Następnym razem wzywam psy choćbym miał czekać 3h.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
#kolizja #stluczka #prawo #policja #pord #mandat
Mirasy podpowiedzcie, bo od wczoraj zachodze w głowę co robić.
Żona w sobotę miała stłuczkę na parkingu pod marketem. Nic wielkiego. Facet widząc że świadkowie stoją za żoną przyznał że się zagapil, spisali oświadczenie, rozjechali się. Wczoraj (w niedzielę!) policja puka do drzwi, twierdzi że pan się rozmyślił bo tam równorzędne jest więc nie
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jack0wy zebraliscie jakieś kontakty do świadków? Macie może jakaś kamerkę?
Moim zdaniem uszkodzenia wskazują że skoro wjechał jej w tylna część to wtedy już nie mial pierwszeństwa. Pewnie skończy się na sprawie sądowej i opinii rzeczoznawcy ws uszkodzeń.
Wklep dane gościa w google może ci wyskoczy kim jest
  • Odpowiedz
@Jack0wy no to odpowiedz sobie na pytanie czy masz czas sie bujać po sądach? W sumie jeśli masz oświadczenie to teoretycznie możesz wszcząć procedurę u jego ubezpieczyciela na bezczela
  • Odpowiedz