Mirki trochę długo ale potrzebuję porady.
Wczoraj na parkingu kobieta parkując zarysowała mi tylny zderzak. Na początku zaproponowała mi 100 zł :) ( zarysowała moje auto prawdopodobnie prawą felgą przy wjeździe na miejsce parkingowe obok mojego auta)
Obejrzała swoje auto i po chwili zmieniła zdanie. Stwierdziła, że u niej nie ma widocznych uszkodzeń i nic jej nie udowodnię.
Powiedziałem, że w takim razie wzywam Policję.
Mam świadka tego zdarzenia, który widział wszystko i zostawił
Wczoraj na parkingu kobieta parkując zarysowała mi tylny zderzak. Na początku zaproponowała mi 100 zł :) ( zarysowała moje auto prawdopodobnie prawą felgą przy wjeździe na miejsce parkingowe obok mojego auta)
Obejrzała swoje auto i po chwili zmieniła zdanie. Stwierdziła, że u niej nie ma widocznych uszkodzeń i nic jej nie udowodnię.
Powiedziałem, że w takim razie wzywam Policję.
Mam świadka tego zdarzenia, który widział wszystko i zostawił




























Dziwne te kwoty za auto zastępcze, zazwyczaj są