• 2
@Krachu wg mnie jakoś mocno to nie,one i tak mają już olej więc to nie są suche ziemniaki.
Mi smakują a jak częstowałem innych to też nie narzekali a wręcz chwalili że fajne fryty,nie taka „ciapa”.
  • Odpowiedz
@Krachu jak np. dla mnie to są tak w połowie drogi między takimi z oleju, a takimi z piekarnika. Tyle, że mój frajer ma specjalny obrotowy kosz w którym się to przez cały czas obraca.
  • Odpowiedz
#ubereats jakie to są dzbany XD dodałem swój kod promocyjny, bo mam taką możliwość przez jakiś zloty status konta. No i wpadło kilka kodów no i niby fajnie ale jak biorę dowolną restaurację z dowozem i spełniając warunki to tych kuponów nie ma. Jakimś cudem napisałem do supportu ale ci stwierdzili, że potrzebują danych osób które poleciłem tym kodem XD także ha tfu na to korpo zasrane. Oczywiście nie ma
k.....w - #ubereats  jakie to są dzbany XD dodałem swój kod promocyjny, bo mam taką m...

źródło: IMG_0120

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powiem wam tak. Laysy Zielona Cebulka były moimi ulubionymi. No właśnie były. Co się stało ostatnio z chipsami? Dzisiejsze Laysy są po prostu niejadalne. Kiedyś można było zjeść całą dużą paczkę podczas jednego filmu. Dziś jak jem te o smaku zielonej cebulki lub papryki mam odruch wymiotny.

I stało się to w ostatnich miesiącach. Chipsy stały się jakby mniejsze, cienkie jak kartka papieru, a o chrupkości można zapomnieć. Do tego ten paskudny
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fattek: covida miałem dawno, smak mi wrócił od tego czasu. Domownicy potwierdzają, że ostatnio jakieś te Laysy niejadalne. Kiedyś to chips chrupał tak, że gębę potrafił zranić, a teraz jak wkłada się do ust to zamienia się w proszek. Słone to jakoś, bez smaku cebulki, a cienkie jak pergamin
  • Odpowiedz
Właśnie jem laysy i wyszukałem tag żeby zobaczyć czy inni tez zauważyli.
Chipsy lays sie zdecydowanie popsuły jakby oszczędzali na przyprawie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim jedz rzadziej ale większe porcje. Ważne żeby nie jeść normalnych regularnych posiłków (to prowadzi do tycia) tylko cały dzień coś podjadać, chipsy albo orzeszki. Aby wyznaczyć nowe szlaki metaboliczne i przetrzeć organizm jedź jak najwięcej przetworzonej żywności. I najważniejsze - pierwszy posiłek dopiero po powrocie z pracy, omijaj śniadania. Zamiast tego aby dostarczyć energii pij z rana dużo coli. Zaufaj mi i powierz swoje zdrowie, jestem randomowym ekspertem z internetu
  • Odpowiedz