Mireczki, pracodawca prowadzi zakład produkcyjny, w którym maszyn nie opłaca się uruchamiać na 1 dzień, więc wpadł na pomysł, że da załodze wolne 2 maja, natomiast 3 maja każe przyjść wszystkim do pracy.

Że pracuje w kołchozie to wiem, ale jak ma się do tego podstawa prawna, bo potrafię znaleźć

#prawopracy #januszex #praca
Rozszerzenia z matmy i fizy napisane na ponad 80%. Angol na prawie stówę. Inżynierka i magisterka napisana na piątkę. Szczerze nawet przymierzałem się robić doktorat. Po ponad pięciu latach na polibudzie... wbijam sobie do korpo, a moim przełożonym okazuje się 19 latek po technikum!

To raczej dobrze, że życie jest taki krótkie... Co nie?
#przegryw #studbaza ##!$%@?
#januszex
#januszex #budowa #bhp #pracbaza

Mirasy, co się odjaniepawliło to ja nawet nie...
Jestem dość ambitnym Anonkiem i rozkręcam (od 2 miesięcy) własną firmę. Na razie nie ma z tego kokosów, więc postanowiłem, że pójdę sobie do roboty. Jako, że coś tam umiem trochę w budowlankę na poziomie B1 xD to zgadałem się ze znajomym który prowadzi taki jednoosobowy kołchozik budowlany. Kiedyś już tam coś
@Greenknp: Ale rak. Swoją drogą, kazdy kto mieszkał obok Koreańczyków wie, że oni imprezuja i drą jape do późna. Nawet Rosjanie i Ukraincy jak popija to tak nie dra mordy na całe osiedle jak Koreańczycy.
  • Odpowiedz
To normalne żeby do pracy jechać 12km w jedną stronę i trwało to 40 min, bo korek i wracać tak samo, ale już 60min, bo korek?

Dodatkowo być 25 min przed rozpoczęciem, by przejść w #!$%@? wielki parking i iść kilometry do szatni, przebrać się w ciuchy robocze, a potem lecieć szybko podbić kartę przed godziną 8, bo jak o równo 8 to już liczy jako spóźnienie 15min i trzeba zostać to odpracować, bo inaczej nie zapłacą za ten czas?

Pytam, bo zawsze roaca w biurze, a teraz poszedłem spróbować roboty na magazynie, by mieć spokojna głowę.

Spokój
No i kolejny januszex za mną, co prawda człowiek wiedział ale się łudził że jednak może coś się zmieni, od samego początku coś mi mówiło że to nie jest dobry pomysł ale potrzebowałem forsy a do tego burdelu miałem 5 minut rowerem wiec się przeszedłem.
Rozmowa rekrutacyjna oczywiście była jedną wielką szopką, otyły koleś z początkami łysienia zaprosił mnie do biura obok tegoż biura stał nowiutki i jeszcze pachnący fabryką laser do cięcia blach, pomyślałem że to dobrze świadczy bo to nie są tanie zabawki, a jak właściciel na oko 35 może 40 letni się do tego dowalił to znaczy że pieniądze umie zarabiać, dopiero potem gdzieś tam się doszukałem że wziął dotację z Unii ale to też nie jest źle, znaczy myśli skąd brać fundusze.

Nawet go z początku polubiłem, ponarzekaliśmy na Polski Ład i o inflacji, jest inteligenty i nie ma przerostu Ego jak wielu poprzednich z którymi rozmawiałem a często nie byli nawet ważniejszymi osobami w firmie, kiedy jednak zaczęliśmy ustalać jak ten zakład działa to już wiedziałem że to kołchoz.

No bo jak można wytłumaczyć że standardowy dzień pracy to 10h i pracujące wszystkie soboty a wszystkie godziny są tak samo liczone.
@Mathas: Dzięki( ʖ̯)czasem chywtam za pióro czy klawiaturę jak wena przyjdzie, a takie komentarze dają te najlepsze jakości paliwo i już nie tylko dla siebie ale i Twojej ciekawości opiszę jak ten burdel działa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Siateczkasrodplazmatyczna: widzę że jesteśmy w tej samej kompani, mamy podobny staż i ilość firm xD, kurde fajnie że
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania:

Nie wiem czy to się kwalifikuje, ale ja miałem taki przypadek, że byłem w dziewczyną w bliskiej relacji, seks itd. po czym zdecydowała się zwolnić i wrócić do siebie. Okazało się, że jednak miała chłopaka z którym po roku się zaręczyła. Do dziś mnie zastanawia dlaczego to robiła ze mną (oczywiście chodzi o jej przyzwoitość).
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#pracbaza #januszex Ja #!$%@? mirki coś mnie #!$%@? dzisiaj. Pracuje na magazynie (coś w stylu amazona ale trochę mniejsza firma i dużo mniej restrykcyjnie) - zasady bardzo podobne, chodzę z urządzeniem i skanuje produkty. Miałem dzisiaj rozmowę roczną, okazało się że wyrabiam około 170% normy. Dostałem opierdól od kierownika że za szybko i żebym #!$%@? zwolnił bo jak przezemnie inni wyglądają. Tylko że problem jest #!$%@? taki że ja w ciągu 8h zmiany pracuje może przez 2 godziny, przez resztę czasu siedze na regałach i czytam książki / wychodzę na szluga / wychodzę na kawę / ostatnio nawet to urządzenie do skanowania przedmiotów udało mi się uruchomić w taki sposób że mogę youtuba oglądać na nim (jest zakaz telefonów komórkowych). CO JESZCZE #!$%@? MOGE ZROBIC ZEBY TAM NIE ZWARIOWAC?

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #62618335d6d5a9619c016dca
@lorquu: mogę się założyć, że ta "inicjatywa" nie wyszła od samego Janusza tylko od jego żony. "Panie Prezesowe" to zawsze był największy rak małych biznesów.
  • Odpowiedz
Jak nie zmienicie swojego podejścia w doszkalaniu pracowników, szczególnie tych młodych to moje pokolenie i dwa następne będą na was lać po prostu, tak jak to niektóre tabloidy opisują, notorycznie spotykam się z pojazdem i odejściami przez moje pokolenie, nawet gry pracuje ktoś z 3 czy 4 lata z pokolenia milenialsów to jak się #!$%@? i tylko będzie mógł to jebnie wypowiedzeniem i jeszcze będzie się z tego cieszył. Nie chce wam
Serylek - Jak nie zmienicie swojego podejścia w doszkalaniu pracowników, szczególnie ...

źródło: comment_1650648277eh584rfwibzxU8p5XnMiea.jpg

Pobierz
@Serylek: Ale janusz to Ty dzwonisz...

Cos Ci sie nie do konca poukladalo. Jasne ze szkolenia sa ok. Tylko ze do pracy to przychodzisz pracowac a nie sie uczyc.

Mamy tak gowniany kodeks pracy ze pracownik moze rzucic papierami kiedy chce, pracodawca juz tak nie do
  • Odpowiedz
@gorzki99: Problem w tym że twoje 20 letnie doświadczenie w "zarządzaniu" ludźmi trochę się dezaktualizuje. Też jestem zdania że świeżak z marnym doświadczeniem nie powinien dostawać "średniej rynkowej" którą dostaje osoba z doświadczeniem i uprawnieniami. Jednakże rynek pracy zmienia się na tyle że w wielu branżach, świeżak dostaje pieniądze porównywalne do tego co ma już "okrzepnięty pracownik". To że świeżak stara się na okresie próbnym a jak dostanie umowę to
  • Odpowiedz
chyba udało mi się wychować kierasa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
parę tygodni temu był na ulopie, podziała sie jakaś pierdoła która mogła poczekać i na następny dzień się pyta czemu nie zadzwoniłem to mu wytłumaczyłem że urlop to świętość, a to mogło poczekać. W środę też był na urlopie i jedna rzecz się #!$%@?ła i faktycznie musiałem się z nim skontaktować, to najpierw mu napisałem smsa czy ma