• 3
@Krzyshake najlepsze jest to że nigdzie nie piszą do kogo te drony mogą należeć. Nie ma żadnego oficjalnego, zaznaczam oficjalnego komunikatu że mogą to być ruscy albo chińczycy. Po prostu "niezidentyfikowane drony" i tyle. Ot tak sobie drony latają nad lotniskami, bazami wojskowymi w tym takimi skladujacymi b--ń jądrową, i nikt nic nie wie co i jak ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@tujepolska: nikt nie wie bo nikt nie wie. Takie mam wrażenie. W Volktel stacjonuje atom a UFO zawsze się tym interesowało i dobrze. Tylko mogliby za dnia to może fotki by były lepsze xd, chociaż biorąc pod uwagę bubble czasoprzestrzeni to fotki i tak będą wychodzić marne bo światło to fala elektromagnetyczna i też jest zaburzona przez to. Ale no trzymam kciuki że coś pozytywnego z tego wyjdzie wyjcie w
Krzyshake - @tujepolska: nikt nie wie bo nikt nie wie. Takie mam wrażenie. W Volktel ...

źródło: IMG_5612

Pobierz
  • Odpowiedz
I tak to jest, trasa: praca, do pokoju i powtórz (no zakupy jeszcze).Po pracy leżę w łóżku/albo gapię się w ścianę. Myślałem, ze by w końcu sobie lekarza rodzinnego znaleźć bo coś ze wzrokiem mam (plus parę innych rzeczy), ale z tego co wiem to nigdzie gdzie mieszkam to nie przyjmują.
Zarobki prawie 590 euro na tydzień, pokój 950 euro miesięcznie plus ubezpieczenie prawie 200 euro.
Zastanawiam się nad powrotem do Polski,
oknoe - I tak to jest, trasa: praca, do pokoju i powtórz (no zakupy jeszcze).Po pracy...

źródło: 20251027_175758

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dsomgi00: Z perspektywy kogoś kto żył kilka lat za granicą dokładnie tak to wygląda. Idź pobiegać, jak 90% czasu mocno wieje albo pada. Siłownia jeszcze przejdzie ale też ludzie często fizycznie pracują i nie chce im się na siłownię chodzić. Umów się jako obcokrajowiec - powodzenia. Albo będzie za daleko albo za drogo bo restauracje tanie nie są. Z komunikacją też jest problem bo nawet jak masz auto służbowe to
  • Odpowiedz
@oknoe: przychodnia z Twojego rejonu (przynajmniej jeśli jesteś zameldowany) powinna mieć obowiązek Cię przyjąć. Jeśli nie chcą, to zgłoś się do swojego ubezpieczyciela - powinien pomóc ze znalezieniem lekarza pierwszego kontaktu. Co do trybu praca -> dom to tylko Ty możesz to zmienić. Jakieś hobby? Nawet zwykły spacer by mógł zrobić robotę - w Holandii jest wiele ładnych parków, uliczek itd. Może kup sobie rower, jakąś używkę - ja tak
  • Odpowiedz
Nie mogę, zawsze jak już zaczynam w miarę lubić ten kraj, to musi ktoś mi go obrzydzić...
W zeszłym tygodniu przyjechała do mnie rodzina i ostatniego dnia ich pobytu zrobiliśmy małe ognisko w ogrodzie (mam takie palenisko na nóżkach, już od jakiegoś czasu chciałam je przetestować, ale nie było okazji). Krótki czas było tam drewno na rozpalenie się, a potem już tylko węgiel/brykiet. Nadmienię, że całe lato sąsiedzi wszędzie dookoła robili różne
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krolowa_Nauk raczej maja bol d--y, a ze wynajmujecie to jest gdzie p------c.
Np. z mojej rodziny dom kupili i sie parapetowka rozkrecila. Kolo 23 przybiegla jakas grazyna co mieszka kilka domow obok i odrazu z morda, ze zglosze i wyrzuca was. Jak uslyszala ze nikt tu nic nie wynajmuje to przeprosila i grzecznie zapytala czy mozna troche ciszej. Pare lat i kilka imprez juz minelo, nadal spokoj, nie wspominajac o grillach
  • Odpowiedz
@ruskizydek: 2004-2010 to była Holandia, schyłek starych Cocu, Van der Saar, a do kadry wchodzili dwudziestolatkowie Snejider, Van der Vaart, Robben, Van Persie, Babel
  • Odpowiedz
@BrakWolnegoLoginu: no, wszystko zależy od osoby, tego co chce z tej emigracji wyciągnąć itd. Większość zdecydowanie jest tu dla pieniędzy, a pomimo dużych kosztów życia da się tu faktycznie nieźle zarobić i żyć nie od pierwszego do pierwszego, zwłaszcza jak się jest we dwoje i nie przewala wszystkiego na zioło i chlanie (a to też się ludziom zdarza). Osobiście wyjechałam prawie 3 lata temu, uczę się języka, chociaż angielski do
  • Odpowiedz
@tux4: lubię się uczyć języków. Nie zawsze mam smartfon w ręku z otwartą aplikacją do tłumaczenia, a fajnie jest zrozumieć od razu o co ktoś pyta. W ten sposób już w pierwszej restauracji na wyjeździe zamawiałam w ich języku i zrozumiałam, że kasjer pyta się mnie czy zamawiamy na miejscu czy na wynos i mogłam odpowiedzieć po francusku. Zawsze czegoś tam się staram nauczyć przed wyjazdem i też jak pracuję
  • Odpowiedz
nie ogladalem pilki troche lat, powie mi ktos kto sledzi rynek co sie dzieje z reprezentacja Holandii ze jakies patalahy z osmego kraju swiata w pilce noznej remisuja 2 mecze z Holandia? co tam sie juz repra rozpadla u nich do zera czy o co chodzi
#holandia #polska #mecz #pilkanozna
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mały follow up do posta @Stebat - wracam do oglądania repry, bo w końcu grali coś, co chciało się oglądać. Po pamiętnej porażce z Mołdawią nie chciałem na to patrzeć, ale dziś przełamali impas. I taką reprę chce widzieć każdy kibic. Nie wygrali, ale grali naprawdę dobrą piłkę.

PS. sorry za niepowiązane do końca tagi, mam nadzieję, że nie spalicie mnie na stosie.

#sebcel #codziennycontrawisesong #reprezentacjapolski
Drill90 - Mały follow up do posta @Stebat - wracam do oglądania repry, bo w końcu gra...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć Mirki, mam pytanie do osób, które ogarniają podatki dużo lepiej niż ja.
W marcu 2021 roku wyjechałem za granicę do Holandii na projekt - budowa serwerowni. Spędziłem tam 7 miesięcy ciągiem (01 marzec 2021 - 31 wrzesień 2021)
Z tego projektu bezpośrednio pojechałem do Szwajcarii na kolejny projekt. Tam spędziłem kolejne 4 miesiące (07 październik 2021 - 28 styczeń 2022), zjeżdżając do Polski tylko na Święta Bożego Narodzenia. Następnie miałem półtora
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ółtora tygodnia przerwy w Polsce i poleciałem do Irlandii na kolejny projekt, gdzie spędziłem 10 miesięcy (15 wrzesień 2022 - 26 czerwiec 2023)


@Dequstator: idź do doradcy podatkowego, w razie w nie powiesz "na wykopie mi tak doradzili" xD
  • Odpowiedz
Wrzuciłem to jako komentarz do innego znaleziska ale jakoś to wspomnienie tak mnie rozbawiło ze pomyślałem ze wrzucę też tutaj.

Kiedyś kiedy miałem ~18 lat pojechałem do Holandii do pierwszej pracy z agencji, w tym samym czasie ze mną przyjechał taki Kamil (nie pamiętam jak się nazywal z resztą nawet wtedy miałem to w dupie). Gruby niedomyty kuc/patus też 18 lat z tego co mówił tydzień wcześniej odebrał prawo jazdy. Nie przeszkadzało mu
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach