573 132 + 41 = 573 173

Szybka popołudniowa pętla po okolicach Gorlic. Piękne górki, piękne widoki a na ostatnim zdjęciu podsumowanie sezonu grzybowego. Czterodniowy maraton przyniósł łącznie ok 200 sztuk zebranych prawdziwków. Odrzutu łącznie było około 10 grzybów. Lasu w którym zbierałem grzyby nie znałem poza jednym miejscem które mi zostało pokazane. Był to stok, gdzie rosły głównie jodły i już mniej licznie dęby. Powierzchnia po której się poruszałem to ok
Baczy - 573 132 + 41 = 573 173

Szybka popołudniowa pętla po okolicach Gorlic. Piękne...

źródło: Fotka

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ehhhh, miałem fajną miejscówkę na #grzyby że na obszarze kilku m2 ich dużo rosło. Eleganckie koźlarze i to praktycznie każdy zdrowy... Zbierałem sobie kilka największych na sosik, albo do suszenia, a reszta zostawała na następny dzień. I tak przez kilka dni. Byłem dziś znów a tam wszystko zebrane, do najmniejszego grzyba i jeszcze liście przerzucone jakby ktoś grabiami przeleciał xD

Dlaczego niektórzy nie odpuszczą nawet takich małych? Przecież to bez
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy jest jakaś szansa, że rozrzucając fragmenty prawdziwków po lesie spowoduje, że stworzy się tam grzybnia/mikoryza?
#grzyby
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@LesnyDeszcz-orginal: Zrobiłem tak, moja działka przylega do lasu, gdzie są grzyby, no ale nie prawdziwki. Pewnie będę jeszcze chodził, to pozbieram kapcie prawdziwki i taką grzybnie rozsieje że szok.
Do zo za rok!
  • Odpowiedz