#kuchnia #gotowanie
Ktoś poleci jakiś zestaw garnków i patelni do kuchenki elektrycznej dobry wolny od PFOA? Czy faktycznie tylko Tefal Ingenio Authentic rządzi na rynku i taniej nic dobrego się nie da wyrwać? Tak naprawdę szukam uniwersalnych rozmiarów 2 patelnie, 2 garnki, jakas patelnia grilowana i styknie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kaolin28: tefal ingenio to jakiś szajs z aluminium, zdejmiesz je z ognia i są zimne po minucie - zero retencji ciepła. ProCook są ze stali nierdzewnej, w takich garnkach gotują wszyscy profesjonaliści. Nie sugeruj się zdjęciami do oceny jakości garnka, zwłaszcza jak jesteś amatorem w kuchni.
  • Odpowiedz
@seledynowa_panienka: konkretna, gruba deska do krojenia. Zakładając, że nie ma. Porządny fartuch też się przydaje lub może jakaś książka o konkretnej potrawie którą lubi? O pizzy to już nie jedna biblia powstała. Moździerz granitowy też jest fajnym pomysłem, lub żeliwna patelnia grillowa
  • Odpowiedz
Robiłem frytki belgijskie, bardzo fajne i chrupkie wyszły, ale w takiej burgerowni również takie mają (duża porcja 15 zł więc dosyć drogo) ale tam efekt jest taki że w ogóle nie czuć tłuszczu i są zajebiście osolone tak jakby już przed smażeniem je solili? Na czym to smażą że w ogóle nie czuc ?
#kuchnia #gotujzwykopem #gotowanie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wedzenie #gotowanie chciałem zacząć przygodę z wędzeniem i wyrobem kiełbas. Poszukuję wędzarni, ale nie wiem na co zwrócić uwagę. Na początku nie chcę dużo inwestować, bo nie wiem, czy dalej będę w to brnął. Czy warto szukać na allegro tanich wędzarni drewnianych z paleniskiem w okolicach 300 zł? Czy w ogóle na nie nie zwracać uwagi? A może kupić samo palenisko z rurami, a skrzynię zrobić samemu? A
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gotowanie #rozowepaski #niebieskiepaski

Czy to tylko moje doświadczenie i wynik tego, że nie jestem już najmłodszy? Jak było w waszych rodzinach i otoczeniu?

Wśród ludzi starej daty gotowały wyłącznie kobiety.
Wśród ludzi z pokolenia naszych rodziców - 1955-1970 kobiety gotowały większość obiadów "powszednich", a ojciec szedł do kuchni, gdy trzeba było zrobić coś wymyślniejszego, gdy przychodzili goście lub szły jakieś święta.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@inozytol: Masz rację. U mnie gotuje ten kto jest bliżej gara. Jak chciałem zjeść coś dobrego bez czekania na żonę to sam się nauczyłem zamiast narzekać i teraz gotujemy na zmianę w zależności od czasu i innych obowiązków. A czasami i razem, zawsze szybciej.
  • Odpowiedz