@card_man: nie, za to kapka mleka do roztrzepanego jajka. Zmienia to trochę smak na delikatniejszy.

Królika na noc zostawiam w mleku. Mięso jest od tego bardziej kruche
  • Odpowiedz
@Julka_ACAB_BLM: Ranch burger próbowałeś? Kiedyś ktoś tutaj na wykopie też polecał i z ciekawości próbowałem jakiś czas temu i było naprawdę spoko, dla mnie top1 w Lublinie jednak to Red Rock City
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Będę bardzo wdzięczny za pomoc i radę od mieszkańców stolicy i osób znających tutejszą gastronomię i sklepy. Niedawno przeprowadziłem się do Warszawy z malutkiej mieściny. Mam pracę asystencką w dużej firmie. Jednym z moich obowiązków okazało się kupno jedzenia (typu chleb, nabiał, napoje) i zamawianie jedzenia dla większej liczby pracowników. Przy czym nie chodzi o zakupy firmowe, ale prywatne, czyli bez żadnej faktury itp. W praktyce wygląda to tak,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Używał ktoś suszonych jajek (jajek w proszku)? Jak to wygląda w użyciu do czegoś innego niż pieczenie? Połączone z wodą można stosować do panierowania? Jajecznicy się raczej z nich się nie zrobi... Jakie macie z nimi doświadczenie?

#jedzenie #gotowanie i zawołam #gastronomia bo może ktoś tego używa w pracy.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vadzior: No pewnie że widziałeś bo będę je wrzucał żeby ludzie widzieli. To jest standardowa cena? W KFC/McDonalds dostaniesz znacznie więcej za tą cenę.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wygryw_z_wyboru: Moim zdaniem chodzi bardziej stricte o podejście: jestem właścicielem wiec muszę zarabiać 20x tyle co pracownik. W krajach skandynawskich masz regulacje ze dyrektor nie może zarabiać x razy więcej niż średnie wynagrodzenie i ma to sens. Zreszta, dopóki ktoś płaci uczciwie i nie odwala Januszerki to nikomu by taka dysproporcja nie przeszkadzała. A zazwyczaj jest tak, ze minimalna, nawet herbaty nie masz w biurze za darmo, oszukiwanie na podatkach
  • Odpowiedz
Witajcie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Włochy, Livigno. Knajpa na stoku, środek sezonu turystycznego więc można kosić turystów? No to zestaw kawa+tiramisu 7euro. Wyszło 7,5euro z napiwkiem za zestaw xD. "Taki sam" komplet miesiąc temu w Katowicach w parku 47zł xDD gdzie kawa była gorsza a tiramisu w sumie w smaku prawie podobne za co propsy ale o połowę mniejsze. No ale p0lskiemu przedsiębiorcy koszty nie pozwalają xD.

#
mwmichal - Witajcie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Włochy, Livigno. Knajpa na stoku, środek sezonu tu...

źródło: comment_1673418164RxLTXlzxVbNsfHMfyncwFw.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mwmichal: W Warszawie w byle centrum handlowym na wyspie kruasant za 9 ziko + kawa za 15. Łącznie 24
A jak chcesz ciasto to tak z 30-35 Ci wyjdzie zestaw.

Nigdy nei zrozumiem tego fenomenu gastro w PL gdzie każdy kto otworzy jakikolwiek biznes uważa, że jest bossem któremu z marzy musi starczyć na apartament na powiślu i leasing porshe Macan.... a we włoszech takie kawiarenki czy lokale prowadzi zwykły
  • Odpowiedz
@wuwuzela1: No bo u nas wyjście do knajpy to COŚ. Taki Włoch sobie pójdzie 5 razy w tygodniu na kapuczine za 2 euro i go to wali xD Wiec Luigi zarobi i tak więcej niż polski Janusz bo Luigi ma non stop pełny lokal i tego tiramisu to nie nadążali kroić xD
  • Odpowiedz