Elo mirki taka sprawa, robił ktoś z was projekt technologiczny do sanepidu ?:D
musze zrobić do sanepidu projekt technologiczny, ma być to prodkucja czekolady i wyrobów cukierniczych, a w moim mieście nie widzę aby ktoś to robił, więc pozostaje mi samemu stworzyć takie coś:D
#sanepid #gastronomia #praca #biznes #produkcja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy, tak z ciekawości zapytam - bylibyście zainteresowani polskim forum grillowym/barbecue (jak zwał tak zwał) i wszystkim co związane z tematyką grillowania? Mam na myśli zarówno sprzęt jak i jedzenie, sposoby przyrządzania, naprawy sprzętu, czyszczenie i generalnie wszystko co się z tym wiąże. Chodzi mi od jakiegoś czasu założenie takiej społeczności (facebook nie wchodzi w grę...), bo sam się tym mocno interesuje i bardzo to lubię :) Pytanie co o tym myślicie?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam Mirki, chciałbym sie pożalić na restaurację "Batory" w Krakowie. Poszedłem sobie z kumplem i moją dziewczyną na spacer po wawelu po czym stwierdziliśmy, że coś zjemy, pech chciał, że wybraliśmy ów restauracje.. Wchodzimy, przychodzi do nas kelnerka i zamawiamy. (Halibut, 2x pierś, lampka wina, lemoniada i herbata ZIMOWA) Po jakimś czasie przychodzi Pani z napojami, zaparzam swoją herbatkę no i po wsadzeniu torebeczki moja dziewczyna zauważyła, że dostałem herbatę ZIELONĄ. Grzecznie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

w Chej,
chciałem zrobić spaghetti bolognese. Pokroiłem seler, cebulkę, pora, na patelnie wsypalem czosnek, papryke, przysmażyłem warzywa i dodalem mieso. zalałem wszystko passatą pomidorową i poczekalem az się ugotuje. Jak zacząłem to jeść, czułem jedynie smak tej passaty. Nie smakowalo to jak bolognese z jakiejs restauracji czy z torebki, po prostu czuc smak tego przecieru i tyle. Mogę cos z tym jeszcze zrobic zeby smakowalo normalnie?
dzienna wiec taguje #gotowanie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwszy raz szukam poważniejszej rady tutaj xd
Nie wiem czy szukać nowej pracy czy nie (gastronomia)
Plusy:
-moja ulubiona kuchnia
-nie jest to zapyziała dziura ale bardzo ładna i elegancka restauracja
-12 zł/h na rękę
  • 106
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Potrzebuję dobrej rady :v rozchodzi się o ciasto do pizzy. Jakkolwiek nie odstawie ciasta do wyrośnięcia to ono wysycha z wierzchu. Posypie je mąką i nakryję wilgotną ścierką - wysycha i pęka przy rozciąganiu ciasta. Obleje delikatnie wodą i przykryje ścierką - to samo. Posypię mąką i przykryję suchą ścierką - TO SAMO! Ciągle ciasto po wyrośnięciu jest suche i nie da się go normalnie rozciągać bo pęka. Składniki jakie daje -
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MarxVen: Lepiej korporacyjnej, bo tam wszystko musi być co do joty wg wytycznych centrali. A w franczyzie Janusz może coś kręcić np. kazać na nocnej zmianie robić remont restauracji xD
  • Odpowiedz
@r4do5 ja robiłem u Janusza i działało to w drugą stronę, czyli brak inwentaryzacji, darmowe obiadki, podjadanie (za jego zgodą, żeby nie było że kradnę). Jak jedzenie jest na straty to możesz je zabrać a nie jak w macu, że trzeba je koniecznie wyrzucić i pracownik nie może tego zjeść ani zabrać. Jak jest to jakiś mały lokal w słabym położeniu to dla ciebie lepiej bo i ruch mniejszy niż w
  • Odpowiedz
@SzymekSzymek: Może tak lepiej w pierwszej kolejności po prostu na spokojnie porozmawiać, spróbować się dogadać. Dopiero jakby się nie zgadzał z twoją rezygnacją ze stażu czy robił jakieś dodatkowe problemy to wtedy wyrzucić mu wszystko?

Zawsze to lepiej niż tak od razu się kłócić bo będzie stali po dwóch stronach barykady. Spowoduje to myślę więcej kłopotów.
  • Odpowiedz
@typiara_z_wykopa nic nie przepowiadalo katastrofy, umówiłam się kiedys na drugą randkę do Muzeum Historii Żydów. Facet wydawał się sympatyczny, ale okazało się że jest wielkim antysemitą! Nie mam pojęcia czemu wybrał to miejsce, nigdy wcześniej ani później nie musiałam wysłuchiwać takiej mowy nienawiści jak wtedy.
  • Odpowiedz