W ogóle to chciałbym poruszyć temat napiwków (temat był tu wałkowany) ale teraz chciałbym przedstawić go z perspektywy pracodawcy a wcześniej osoby która te napiwki otrzymywała.
Otóż moje stanowisko jest takie, że napiwki to tylko i wyłącznie decyzja klienta. Pracownik nie ma prawa być zły o to, że ktoś nie dał mu 5zł tipa. Pracownik jeżeli nie otrzymuje odpowiedniego wynagrodzenia w stosunku do zaangażowania i włożonej pracy pretensje powinien kierować właśnie do
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie egzaminatorom, tylko tym którzy te 30h z nami jeździli


@RwandyjskiFront: Czyli instruktorom xD
Zgadzam się z tobą - kelnerzy powinni zarabiać na tyle dobrze żeby napiwek nie był czynnikiem, który znacząco wpływa na jakość ich pracy.
  • Odpowiedz
Mirki, lokal ile m2 potrzebny bedzie na maly bar, taki 5-6 stolikow gdzie powiedzmy 15 osób może w dość komfortowych warunkach posiedzieć?

Mała kuchnia i toaleta musi być, co do drugiego to myślę że jedna starczy bez podziału na płeć najwyżej trochę większa żeby pisuar też się zmieścił.

Myślicie że 35m2 będzie git czy ciasno?

#gastronomia #biznes
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Większego frajerstwa dawno nie czytałem. Hlip hlip nie dostajemy tipow (napiwkow przyp. Redakcji xd) za rzucenie na stolik menu, przyjściu po 5 minutach, zapisaniu zamówienia i przyniesieniu zamówienia. Zdarza mi się stołować w lepszych knajpach gdzie cena za obiad przekracza 100-120 zł za osobę. I nawet tam kelner nie ma często podejścia do tego jak ten zawód powinien być wykonywany kiedy chce się otrzymać napiwek. Wielu nie podejdzie po skończonym posiłku zapytać
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wiem_wszystko z tego co wiem, napiwki to trochę starsza sprawa, kiedy na restauracje było stać zamożnych. Serwis był inny, inne były maniery, obowiązki kelnera itd. Teraz czasy sie pozmieniały i klasa średnia w restauracji też będzie, niewiele jest miejsc gdzie kelnerzy są wyszkoleni i dobrzy w tym co robią. Jeśli ktoś mi tylko da menu, przyniesie jedzenie i rachunek to ja nie widzę powodu dla którego miałabym dawać napiwek. Ale jeśli
  • Odpowiedz
Jest tu ktoś kto pracuje w #gastronomia i byłby tak miły mi pomóc? Właśnie przymierzam się do pracy w gastro i już nawet znalazłem jedno miejsce gdzie odbyłem wstępną rozmowę i się zgodzili mnie przyjąć ale mam dwie kwestie do rozwikłania:

1. Jaką umowę brać? Zlecenie czy o prace? Dodam że raczej będę pracować tam krótko (kilka miesięcy) i na stałej pracy mi nie zależy raczej na dorobieniu sobie
2.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Candy51 negocjować jako zero na rynku pracy to brzmi dumnie, proponuję tak minimum 25zł a potem brać ile dają i jeszcze grzecznie podziękować
Jeżeli student to i tak dostaniesz umowę zlecenie, plus jest taki , że wtedy netto równa się brutto.
  • Odpowiedz
Czasy som okropne. AmRest traci klientów jak #kubica czas do lidera wyścigu, wiele gastro nie przetrwało, a jak człowiek chce zamówić pizzę z sieciowki. Polskiej. #dominium to go ostają po drodze lgajac.

Człowiek zamawia se #hawajska #pizza o 21.00 i dowiaduje się, że za 45 minut będzie. Już się cieszy, że potem tylko #konzwalony i #zeropotrzeb.

Ale nie. Po 22giej
L.....m - Czasy som okropne. AmRest traci klientów jak #kubica czas do lidera wyścigu...

źródło: comment_1599913950wpjNsJAKvVhFW5uJUeLVPC.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 104
hej mirki, przyszłam się pochwalić, że mam fajną pracę.


Poprzednia praca bardziej pokrywała się z moimi zainteresowaniami, ale szefowa bardzo mi nie ufała i ciągle słyszałam wyrzuty czemu nie mogę więcej pracować. Tutaj mimo, że gastro w momencie kiedy zaczął się większy ruch byłam uspokajana żebym się nie stresowała i robiła w swoim tempie. Dodatkowo mi, syfiarze, powiedziano, że nie robię za bardzo syfu dookoła siebie (ALE MI MIŁO BYŁO).
#
voliereen - hej mirki, przyszłam się pochwalić, że mam fajną pracę.
SPOILER
Poprzedni...

źródło: comment_1599722026HUoM3guQ2xodNyRFHV9rX2.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LysyCham: Dla mnie większy problem w KFC jest taki, że sporadycznie dostanę zamówienie, gdzie czegoś brakuje (np sosu), że zamówię specjalnie łagodną nóżkę, a dostanę inny kawałek lub ostry, że dostanę same te takie małe hot wingsy i nieraz są one bez smaku (czuję sam tłuszcz). Stripsy też czasem dostawałem tak małe, że bitesy potrafią być większe. Nóżka czasem była niedopieczona i dało się zjeść mięso tylko z wierzchu.

Jeśli
  • Odpowiedz