@m-mmmm_marysia: Meissner to prawdziwy intelektualista, człowiek wykształcony w klasycznym znaczeniu tego słowa. Dragan natomiast to po prostu kumaty gość, pewnie nawet ponadprzeciętnie kumaty, ale nic więcej.
  • Odpowiedz
@MaszynaTrurla: Jakby była pusta w środku, to nie miałaby żadnego przyciągania, bo nie miałaby masy. Wykres pole grawitacyjnego jednorodnej kuli w funkcji odległości od środka wygląda tak jak niżej, czyli od samego środka do powierzchni rośnie liniowo, a potem maleje jak ta krzywa
nunczako - @MaszynaTrurla: Jakby była pusta w środku, to nie miałaby żadnego przyciąg...

źródło: wyke602b

Pobierz
  • Odpowiedz
@MaszynaTrurla: Nie wiem, czy to trolling, ale pytanie przecież jest zasadne. Siły przyciągania sfery z każdego punktu by się znosiły. Nawet jakbyś był nie w środku sfery tylko gdzieś bliżej powierzchni - te punkty bliżej ciebie przyciągają mocniej, bo są bliżej, ale punktów które są dalej jest więcej i wychodzi na zero. Dlatego jak jesteś w środku Ziemi to przyciąga cię tylko ta kula, która jest głębiej niż ty -
  • Odpowiedz
Mam pytanie - czy jest możliwe, żeby basy były słyszalne z 14 km? xD Mówię o nagłośnieniu na stadionie narodowym, mieszkam jakieś 14 km od niego. Dzisiaj jest tam koncert i w zamkniętym domu słyszę momentami basy xD

Nawet wyszedłem przed dom, zaciekawiony skąd te dźwięki, ale słychać tylko co jakiś czas niskie tony. Ewidentnej z daleka. Zero środka czy góry, to na bank nie gra blisko mnie xD #muzyka
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirabelka2137: Ale tylko dla gazu, dla cieczy równanie Clapeyrona nie działa. Gaz można sprężać i rozprężać. Ciecz a w szczególności woda jest nieściśliwa. Zmiana ciśnienia nie wpłynie na temperaturę cieczy. Wynika to z tego, że cząsteczki wody pod różnymi ciśnieniami zachowują taką samą odległość od siebie (nie da się jej sprężać ani rozprężać jak gaz).

  • Odpowiedz
@chlopgpt: oczywiście, że próbowałem.
Ludzie z "kołchozu" są zupełnie inni niż zadarte nosy po studiach.
Czasem pracuję fizycznie jako wolontariusz przy przygotowywaniu imprez, stąd wiem, że tzw. "robole" traktują innych ludzi z niespotykanym w tzw. "inteligencji" szacunkiem.
Nie przypadkiem informatycy mają takie trudności ze znalezieniem żony, bo zadają się głównie wśród kobiet które za ideał kobiecości uważają wyrażanie pogardy wobec mężczyzn.
  • Odpowiedz