Arthur Schopenhauer (ur. w 1788r.) to słynny niemiecki filozof urodzony w Gdańsku (miał też pewne holenderskie pochodzenie), powiedział: "Współczucie dla zwierząt jest nieodłącznie związane z dobrem charakteru i można z całkowitą pewnością powiedzieć, że ten kto krzywdzi zwierzęta nie może być dobrym człowiekiem."

#niemcy #filozofia #zwierzeta #historia #ciekawostki
n.....u - Arthur Schopenhauer (ur. w 1788r.) to słynny niemiecki filozof urodzony w G...

źródło: FDgJHi5XsAI2qw1

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ten kto krzywdzi zwierzęta nie może być dobrym człowiekiem


@nowyjesttu: Powiedzial gosciu, ktory zrzucil babe ze schodow bo za glosno rozmawiala i placil jej rente do konca zycia. Pozdro.
Tyle warte sa ich wysrywy, ze nawet sami w codziennym zyciu mieli je w dupie, za to dobrze oplacana posadka profesora zawsze sie znalazła :)
  • Odpowiedz
@nowyjesttu: Napisze to samo co pisalem 5 minut temu:

Powiedzial gosciu, ktory zrzucil babe ze schodow bo za glosno rozmawiala i placil jej rente do konca zycia. Pozdro.


Tyle warte sa ich wysrywy, ze nawet sami w codziennym zyciu mieli je w dupie, za to dobrze oplacana posadka profesora zawsze sie znalazła :)
  • Odpowiedz
Zmiana poglądów w niektórych środowiskach jest grzechem śmiertelnym.

Dla mnie zmiana poglądów, zwłaszcza na tematy które są ważne, jest jedną z najbardziej godnych szacunku rzeczy, być może właśnie przez to jakie reacje to wywołuje w innych.

Zmiana poglądów wymaga myślenia, przyznanie się do niej przed sobą szczerości a przyznanie się do niej przed innymi odwagi.

Żaden
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dla mnie zmiana poglądów, zwłaszcza na tematy które są ważne, jest jedną z najbardziej godnych szacunku rzeczy


@pink-parrot: Ostrożnie z takimi deklaracjami. Zawsze może trafić się przypadek, że oczytany człowiek o szerokich horyzontach nagle zostanie szowinistą gnojących ludzi, którzy myślą inaczej niż on, a chyba kogoś takiego (a może się mylę) nie chciałbyś chwalić.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

godnosc jest spoko... poki nie masz kredytu na banke czy zwyczajnie nie masz co do gara wlozyc ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@recesja: Nie mam córki (ani syna, niestety), ale bym pewnie jej powiedział nieco o prawdopodobieństwie i tym, że modeling jest jedną z tych ścieżek kariery, gdzie pieniądze mogą być spore, ale mało komu się udaje wybić, więc dobrze mieć bardziej realny plan B. Jeśli do tego córka jest z tych niezbyt urodziwych, to pewnie rozsądnym by było jej to możliwie delikatnie ale stanowczo wyperswadować.
  • Odpowiedz
Rozpi3rdaIa mnie fakt że w 99% dziełach popkultury prosty robotnik, albo rolnik czy tam inny farmer nie ma prawa istnieć. Świat zawsze jest tak przedstawiany że jakimś magiem, super bohaterem, elitarnym żołnierzem itp zostaje od pierdnięcia.
Jak już nasza postać pierwszoplanowa spotyka kogoś niby z marginesu społecznego, to zawsz jest to ktoś pokroju haker, złodziej, przemytnik, albo ktoś wykonujący jakieś nietypowe rzemiosło w stopniu arcymistrzowskim.
To w zbiorowej podświadomości pozostawia taką nieodzowną
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

fakt że w 99% dziełach popkultury prosty robotnik


@recesja: Były momenty, że kultura nadzwyczajnie interesowała się np. chłopami, dajmy na to w pozytywizmie czy młodej polsce. Są całe powieści o życiu chłopów, np. "Chłopi" czy "Ziemia". O robotnikach przecież pisali Zola, Dickens, czy nasi rodzimi Reymont, Prus czy Konopnicka, a współcześnie dwukrotny zdobywca Nike - Myśliwski, np. w "Kamień na kamieniu" (którą to powieść uważam za jedną z lepszych w
  • Odpowiedz
Świat zawsze jest tak przedstawiany że jakimś magiem, super bohaterem, elitarnym żołnierzem itp


@recesja: bo ludzie chcą oglądać historie o magach, super bohaterach i inne, gdzie dzieją się jakieś spektaktularne i fascynujące wydarzenia. Nie interesuje ich codzienne zwykłe życie, bo właśnie od takiego próbują się oderwać.

Co to za historia o rolniku: wstał o 5 rano, żeby napoić krowy, potem sprzątał gnój, potem było karmienie, dojenie, a potem był już
  • Odpowiedz
#filozofia Czy ktoś was może podobnie utknął na założeniach radykalnego sceptycyzmu ? Można podważyć dosłownie wszystko (co wykazali sofiści), włącznie Z wszystkimi teoriami pokroju cogito ergo sum, teologią, scjentyzmem etc. Jeżeli z góry odpowiada się na wszystkie tematy "nie wiem" I JUŻ niejako domyślnie wątpi się w prawdziwość fundamentów innych założeń - to jaką przyjemność sprawia czytanie o innych systemach.
Pytam osób które zmagały się z podobną sytuacją ( nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#filozofia Dlaczego tak dużo osób wypiera istnienia determinizmu skoro wszystko na to wskazuję ? Wszystkie argumenty naukowe - psychologia, fizyka (pomijając mechanikę kwantową - która jest w mikroskalach), chemia, Biologia molekularna i genetyka, neurologia itd. Wolna wola wydaję się chyba największym mitem bez którego wszystkie systemy religijne tracą na wartości. Aż śmiesznie się patrzy jak teolodzy i apologeci stają na głowie, ażeby znaleźć argumenty przeciwne. Kiedyś to było łatwiej ludziom
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@voldemort-lord: Myślę, że czują się z tym źle, bo mają poczucie, że odbiera im się coś. Że przyjęcie takiego przekonania (głównie chodzi o nieistnienie wolnej woli) oznacza, że przestaną decydować o sobie. Że bez wolnej woli brakuje im czegoś, jakiegoś ważnego elementu bycia człowiekiem. No i wolną wolę się "czuje", doświadcza każdego dnia, więc jakże to miałoby jej nie być ;)
  • Odpowiedz
@Rasteris: może to jest odpowiedź na pytanie opa - ludzie wypierają się determinizmu, bo mają o nim błędne wyobrażenia. Bo do niedeterministycznych pojęć i wyobrażeń podstawiają determinizm i nic im się nie składa do kupy ;)

Po pierwsze nie można powiedzieć: "moje działania nic nie zmienią", bo przecież to oczywiste, że nasze działania cały czas coś zmieniają. Determinizm to brak wolnej woli, a nie brak konsekwencji działań. Jak mówił jeden znany
  • Odpowiedz
#buddyzm i jego koncepcje są według mnie w błędzie. Tak jak inne religie, zakłada, że po śmierci coś jest, a obecne życie to forma "przygotowania", "wersja demo". Niby zakłada, że świat materialny nie jest zły, ale jednocześnie jest "be" i wszyscy buddyści próbują pozbyć się ego i odgraniczenia od innych, żeby osiągnąć pustkę. Część psychologów mówi na to "olśnienie schizofreniczne". Cała filozofia buddyzmu nafaszerowana jest przy okazji ogromną liczbą symboli,
S.....a - #buddyzm i jego koncepcje są według mnie w błędzie. Tak jak inne religie, z...

źródło: image

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co mi się nie podoba w buddyzmie, to dążenie do ustania cierpienia.


@SubsaharyjskaAlpaka: Dążenie do ustania cierpienia to nie jest cecha buddyzmu, tylko cecha ludzka - ludzie naturalnie unikają bólu i cierpienia, a buddyzm jedynie tłumaczy skąd się to bierze i jak można dążyć do ustania cierpienia.
Ale to nie jest jakiś obiektywny cel. Poczytaj o bodhisattwach, czyli o idei gdzie porzuca się własne dobro i własny brak cierpienia na
  • Odpowiedz
Co do bodhisattwów, dla mnie to trochę kulturowy mit, tak samo Siddhi w Indiach ;)

Wierzący w nich, twierdzą, że coś wiedzą i nie chcą przyznać, że nic nie wiedzą.


@SubsaharyjskaAlpaka: Tak jak pisałem - traktuj to jako ideę - ideał do spełnienia, wzór, coś do czego buddysta może dążyć. Nie chodzi o to, że siedzą gdzieś jakieś duchy i coś tam robią. Chodzi o to, że w buddyzmie niekoniecznie
  • Odpowiedz
#przemyslenia #socjologia #filozofia
Wchodząc do galerii handlowej, zanurzamy się w przestrzeń, która bardziej niż rzeczywistość przypomina wielką, błyszczącą symulację. Zygmunt Bauman, gdyby przysiadł przy stoliku jednej z kawiarni, spoglądając na przesuwające się tłumy, zapewne dostrzegłby tutaj ponowoczesne labirynty konsumpcji, fragmentaryczność doznań i wszechobecny kult chwilowej gratyfikacji. To nie tylko świątynia zakupów, ale mikrokosmos ponowoczesności – tego ulotnego świata, gdzie rzeczywistość przestaje być ostateczna, a granica między tym,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ja_z_internetu: "Wraz z natężeniem hałasu rośnie próg wraźliwości, i każdy następny przekaz musi być głośniejszy od poprzedniego, każdy obraz jaskrawszy,
każdy szok dotkliwszy. I tak wciąż po wznoszącej się spirali - aż szum ogłuszy, wizja oślepi, wstrząs sparaliżuje. Festyn znaczeń kończy się bezsensem - gdy wszystko chce coś znaczyć, nie znaczy nic."

Bauman to miał lekkie pióro i nieprzeciętną wrażliwość.
  • Odpowiedz