Kilka dni temu miałem przyjemność pogadać z koleżanką na temat filozoficznych aspektów 'Władcy Pierścieni' i całej twórczości J. R. R. Tolkiena. Wyszła z tego naprawdę ciekawa dyskusja, która według mnie pozwala lepiej pojąć złożoność i znaczenie dzieła brytyjskiego pisarza.

Poruszyliśmy między innymi tematy znaczenia elfów, orków i hobbitów, upadku rasy ludzi, znaczenia technologii, Iluvatara (Boga) i Melkora (szatana), realności zła i znaczenia nadziei. Gdybyście mieli ochotę, zachęcam do wysłuchania :).

Odnośnik do rozmowy: Filozofia
przemyslane_kadry - Kilka dni temu miałem przyjemność pogadać z koleżanką na temat fi...

źródło: comment_1668609878B0ipqgrcr45OsK01lfsSJ9.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kilka słów o creepypastach

Creepypasty to niezwykle ciekawe zjawisko choć nie nowe. Idea strasznych historii istnieje bowiem w naszej kulturze od dawna. Już w czasach przed chrześcijaństwem we wszystkich znanych nam mitologiach straszono ludzi opowieściami o różnego rodzaju demonach, zjawach czy monstrach. Średniowiecze nie było wyjątkiem. Nawet oświecenie nie było w stanie zakończyć tego procederu i szybko doczekało się kontrreakcji w postaci romantyzmu, które wydało na świat gatunek powieści gotyckiej. Potem sama powieść
Al-3_x - Kilka słów o creepypastach

Creepypasty to niezwykle ciekawe zjawisko choć...

źródło: comment_1668529066hfWsGyQhSVZWAanmGS9wMT.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Al-3_x: eh ileż to creepypast przeczytałem, niektóre tak mi siadły na banie że mój stan psychiczny się pogrążył xD

Jedna z moich ulubionych to ta z brakiem spania
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@mobutu2: co za różnica co sobie lud myśli taki czy inny tak właściwie? Kogo to obchodzi, można się podniecać, że przyjaźń albo, że wróg ale jak przyjdzie co do czego to opinia ludu ma niewielkie znaczenie. Rosjanie nie potrzebowali nienawidzić jakoś specjalnie Ukraińców aby Rosja rozpoczęła tam wojnę. Rosjanie mogą sobie lubić Europejczyków ale nie zmieni to nic w decyzji o wojnie, w drugą i każdą inną stronę to samo
  • Odpowiedz
@FrenFrog: To trzeba wiedzieć, żeby zrozumieć podłoże konfliktu, bo stosunki pomiędzy Koreańczykami z Północy i Południa mają inny charakter niż między Ormianami i Azerbejdżańczykami. W związku z tym również zakres przyszłych możliwości będzie inny.
  • Odpowiedz
Mam pytanie do ludzi studiujących #filozofia na #uam #studbaza

Jak wy się utrzymujecie? Chciałem w przyszłym roku przejść na pół etatu zdalnie i pójść może na jakieś studia dzienne humanistyczne ale no nie widzę tutaj możliwości na studiowanie i pracowanie jednocześnie gdy już w drugim roku jedyne dni w które jako tako idzie pracować sensownie to piątek i wtorek i ewentualnie weekendy.
https://filozofia.amu.edu.pl/wp-content/plany_zajec/2022SZ/2022SZ-FO-lic.pdf

Ale jak będę pracować w
Dejmi - Mam pytanie do ludzi studiujących #filozofia na #uam #studbaza

Jak wy się ...

źródło: comment_16683628915Az3jBo0jiIamNgrAsXaI8.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedy odnosimy się krytycznie do religii, zwykle podkreślamy, że należy odróżnić defekty Kościoła od samej wiary. Chociaż takie rozróżnienie jest uzasadnione, skłania nas do przeoczenia tego, że wiara często funkcjonuje jak zwykła obsesja, która może doprowadzić człowieka do rozstroju psychicznego. Z czego to wynika?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, w tym tygodniu odwołałem się do filmu Siostry Magdalenki (2002) i uwagi Fryderyka Nietzschego.

Odnośnik do wpisu: Obsesja wiary

---
przemyslanekadry - Kiedy odnosimy się krytycznie do religii, zwykle podkreślamy, że n...

źródło: comment_16683308873DiG7AmItS25EhWL7AhSnz.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Djelon: wiara religijna nie spełnia norm diagnostycznych by uznać ją za chorobę psychiczną. Zaufaj nauce ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zgadzam się z @przemyslane_kadry że wiara może osiągnąć patologiczne poziomy, to jest dla mnie wręcz oczywiste. Jednak taka opinia, że wiara religijna to wiara w "magiczne istoty" i że to "choroba psychiczna" wydaje mi się być strasznym nadużyciem. Poniekąd rozumiem taką opinię, bo żyjemy teraz w
  • Odpowiedz
@hej_wisos: Racja. Ten współczesny materializm, o którym wspominasz, często powoduje, że ludzie traktują życie codzienne jako coś bardzo swojskiego, odartego z tajemnicy. Ale to wrażenie powstaje w wyniku złudzenia. Jest takie znane pytanie filozoficzne Leibniza, które stanowi właściwie pretekst do medytacji, pogrążenia się w kontemplacyjnym nastroju: "Dlaczego istnieje raczej coś niż nic, skoro nic jest prostsze niż coś?". W nim wyraża się właśnie to, że w gruncie rzeczy nie dysponujemy
  • Odpowiedz
Wrzuciłem na YouTube 25-minutowe wideo, w którym opowiadam o swojej książce na temat szczęścia - o tym, co ją wyróżnia, jakie występujące w niej motywy zasługują według mnie na wyróżnienie. Gdybyście mieli ochotę, to zachęcam do obejrzenia.

BTW: A już jutro na blogu problem wiary i film 'Siostry Magdalenki' z 2002 roku.

Odnośnik do wideo: O czym opowiada moja książka?

---
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przemyslane_kadry: aktualnie posiłkuję się kanadyjskimj braćmi Jonathan i Matthieu Pageau, którzy mają twórczość głównie na YouTube. Jestem w trakcie czytania Language of Creation autorstwa tego drugiego (i strasznie mnie boli że mam mało czasu na książki, jestem dopiero na 30-tej stronie, a czytam od chyba miesiąca).
Problem z tymi autorami jest taki że oni nigdy nie przytaczają źródeł ( ͡° ͜ʖ ͡°) i trzeba znać biegle
  • Odpowiedz
@Erravi: Wybacz, ale nie zgadzam się z Tobą. Sama nauka świadczy, że wcale ciało nie jest osobne od umysłu. Gdyby umysł byłby zupełnie odrębny od ciała to nie istniałyby efekty placebo i nocebo. Nawet istnieją przypadki osób z rozdwojeniem jaźni, które w jednej osobowości mają poważną wadę wzroku, a w drugiej mają idealny wzrok. Spanie wcale nie oznacza tracenia świadomości, świadomość moim zdaniem wcale nie znika gdy zasypiasz. To, że
  • Odpowiedz
@Painless: "psychic spies from China try to steal your mind's elation" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gojira nagrała całą piosenkę o tym o czym piszesz. Nie wiem czy jakieś "afirmacje" i placebo ma jakąkolwiek moc sprawczą, ale na pewno taką moc ma głodówka i medytacja. To są mechanizmy dzięki którymi możemy dosłownie naprawić nasze ciało i umysł. Wiedział to Budda, wiedział to Jezus, wiedzą to różnego rodzaju
murmurlrl - @Painless: "psychic spies from China try to steal your mind's elation" ( ...
  • Odpowiedz
Polecam wszystkim tym z Was, którzy jesteście ciekawi jak ze śmiałością można krytykować czyjąś wypowiedź niezupełnie ją rozumiejąc, oraz jak otwarcie można bronić biblijnego chrześcijaństwa jako religii pogardy dla inaczej myślących, wymagającej wyłączenia krytycznego zdrowego rozsądku, jako religii fundamentalnie polegającej na szantażu.

Mam nadzieję, że będzie kiedyś możliwość publicznie porozmawiać z panem Adamem o jego Bogu, w dowolnym formacie dyskusji, który byłby dla niego dogodny. Ze strony pastora taki format może w
robert5502 - >Polecam wszystkim tym z Was, którzy jesteście ciekawi jak ze śmiałością...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DIO_ nie brzmisz xD Wszystkie religie, w tym abrahamowe, są fundamentalnie połączone pewnymi konceptami, które po prostu przedstawiane są w inny sposób (kabała ma drzewo życia, wschodnie religie uznają czakry itp.). Tak że katolicy również mają rację w pewnym sensie. Polecam kanał Damiena Echolsa i FoolishFish, są dobrymi nauczycielami i pozwolą ci poukładać sobie pewne koncepty odnośnie duchowości, które teraz masz lekko pomieszane
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Al-3_x: przecież już niektóre kobiety narzekają, że mężczyźni wybierają Ukrainki i azjatki.

Gdzie mężczyźni musieliby chodzić w burkach, a kobiety na wojnę dla przykładu.


To kobiety musiałyby być silniejsze, a mężczyźni rodzić dzieci xD
Chyba że ta alternatywna rzeczywistości nie byłaby logiczna
  • Odpowiedz
@Zakretka21: Gdyby siła o wszystkim decydowała, to by przywódcami dalej byli jacyś mięśniacy. Tymczasem naszym krajem rządzi stary przegryw z kotami. W związkach kobieta potrafi bardzo często podporządkować sobie mężczyznę, bo po prostu dominuje charakterem. Nawet w naszym świecie istnieją społeczności matriarchalne, choć nieliczne. Z drugiej strony obecnie w świecie zachodnim to kobiety zdobywają coraz większą rolę, i to niesiłowo. Z trzeciej strony opcja silniejszych kobiet nie jest nieprawdopodobna. Wśród
  • Odpowiedz