✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dlaczego w tym kraju tak ciężko znaleźć kobietę?! Dla mnie znalezienie jakiejkolwiek to jakaś abstrakcja, aberracja, przedsięwzięcie na skale lotu w kosmos. Może to wiek jest tutaj przeszkodą (29 lvl) bo przecież od zawsze byłem przeciętny ale to wystarczyło żeby chociaż spotykać się z chociaż jedną na rok, kiedyś.. zawsze miałem z tyłu głowy, że przecież w pracy można poznać, na ulicy, gdziekolwiek. Życie zweryfikowało, że właściwie to nigdzie
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dlaczego w tym kraju tak ciężko znaleźć kobie...

źródło: comment_1632837852NAQX52RlsCFl2ff4yQOfhh

Pobierz
Gdyby w gimnazjum rodzice zabrali mnie do dermatologa odrazu jak cała moja twarz zrobiła się czerwona od pryszczy, to teraz moim problemem było by gdzie jechać na wakacje z julką a nie jak wyciągnąć od niej numer telefonu albo się umówić. A tak to przez lata byłem wyszydzany, teraz niby wszystko naprawiłem ale piętno na psychice i straconych lat nie odzyskam ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#przegryw #feels ##!$%@?
@davidero69 mężczyźni też tak potrafią, ja nie śpię całą noc po kłótni przeżywam wszystko i milion myśli w głowie a on chrapie jakby nigdy nic a rano nie ma tematu jakby nic się nie stało
  • Odpowiedz
Mając 20-22 lata marzyło mi się dostać przepustkę do psychiatryka, byłem pewny że znajdę tam sobie jakieś koleżanki, kolegów i może nawet związek będzie. Naprawdę myślałem że znajomi z psychiatryka muszą być the best: nieprzewidywalni, może przeżyć z nimi niezapomniane przygody, do tego mogę porozmawiać z lekarzami czy wpisuje się w tą całą "normalnośc". Jak już miałem te 23 lata i pracowałem w McDonaldzie, to idąc do pracy wrzuciłem na wykop zdjęcie
SaintWykopek - Mając 20-22 lata marzyło mi się dostać przepustkę do psychiatryka, był...

źródło: temp_file1677684641283341697

Pobierz
@SaintWykopek: nie słuchaj tej #!$%@? polki co dupą świeci na wykopie tylko się połóż.

wiesz, ze wiekszosc osob tam ma tak zryte banie ze ledwo kontaktuja?


Byłem 3 razy na oddziale żeby odpocząć i dobrać sobie leki na nerwicę i tam na 90 osób jedna była w ciężkiej depresji i nie kontaktowała xd poznałem sporo fajnych ludzi z którymi kontakt mam do dziś. Tylko sobie wybierz fajny ośrodek a nie jakiś
  • Odpowiedz
Ja właśnie jestem takim przegrywem, jak nie mają o kim gadać to gadają o mnie, jak jest nudno to mnie obrażą żeby było śmieszniej, jak coś się zepsuje to wiadomo kogo pierwszego oskarżyć aby się tłumaczył, jak przyjdzie nowy to odrazu dowiaduje się kto tu jest największą ofermą. I tak jest wszędzie. Możecie pisać zmień pracę ale ja tak mam całe życie, od podstawówki, ja sobie nie wybrażam że mógłbym być inaczej
423frewq4f23 - Ja właśnie jestem takim przegrywem, jak nie mają o kim gadać to gadają...

źródło: Screenshot_20231209_213540

Pobierz
całe dzieciństwo, studia i mieszkanie z rodzicami kojarzy mi się z jazdą komunikacją miejską. Czytanie w podróży, słuchanie muzyki i wyobrażanie sobie, że jest to mój soundtrack, obserwowanie ludzi, jazda przez miejsca, których wcześniej bym nie zobaczył z tej perspektywy. Kombinowanie gdzie najlepiej wysiąść żeby dobrze się przesiąść w następny. Szczególnie zimą jakiś taki #feels mnie łapie jak się biegło, żeby zdążyć i nie marznąć na przystanku. Jasne, były też wady jak
@haabero: rel, czasami nawet nachodzi mnie taka myśl, aby wsiąść w jakąś linie która dawno nie jechałem bądź w jakąś zupełnie nową i pojechać w czeluści miasta, ale potem pojawia się myśl, że to przecież bez sensu i trzeba robić coś "produktywnego" XD
  • Odpowiedz
  • 3
@Slacky: to już nie ten sam klimat będzie. Czasami jak chodze wieczorem po mieście to też mi się kojarzą stare czasy jak z ekipą się szwędało pare godzin bez celu, byleby wyjść z domu
  • Odpowiedz
Nie potrafię sobie przypomnieć żadnej rzeczy która zakończyła by się sukcesem w moim życiu. Ktoś napisze że samo to że pracuję, mam samochód i studiuję = oski bo oni neet w domu. Ale co z tego jak to wszystko z konieczności i praca taka że biorą każdego bez żadnych wymagań. Tak to nigdy w życiu nic mi się nie udało. Nie wygrałem żadnego konkursu w szkole, nie miałem dobrych ocen, nie zdałem
423frewq4f23 - Nie potrafię sobie przypomnieć żadnej rzeczy która zakończyła by się s...

źródło: sad-boy-image

Pobierz
@423frewq4f23: masz złą definicję zakończenia się sukcesem.
jak jej nie zmienisz to nigdy nic nie osiągniesz według siebie i bedziesz się bezpodstawnie dołował.

rada: możesz osiągnąć sukces w przekazywaniu swoich myśli w sposób czytelny i niemęczący czytelnika łatwo -> zacznij stosować akapity bo tej ściany się czytać nie da.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Okres między 25-30 to brutalny #agepill (nawet dla normików) i trailer tego co cie czeka w przyszłości. Myślisz, że masz czas albo zegar biologiczny cie nie dotyczy? W młodości wydawało ci się, że będziesz nieśmiertelny i miałeś panienki na studiach więc wszystko będzie git? Życie singla fajnie wygląda na filmach i memach? To poczekaj do 30-stki.. Oto moja lista gdzie z low-normika powoli przepoczwarzam się w przegrywa samotnika dzikusa:
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Okres między 25-30 to brutalny #agepill (nawe...

źródło: 53bda1b3c1391b2bea29ea37792e2aa389d6891d2a15479348ca0faa51f2ce9d

Pobierz
@mirko_anonim to se zobacz jak faceci w małżeństwach wyglądają, jeśli ich życie przepełnione jest stresem, wychowywaniem dzieciaków, praca na dwa etaty i w związku z tym problemami z samopoczuciem, gorszym wyglądem i chronicznym brakiem czasu na jakikolwiek życiowy rozwój czy to rozwój sylwetki, rozwój psychiczny czy zawodowy.

Jesteś singlem? Przestań narzekać i ciesz się chłopie. Masz sporo wolnego czasu który można zainwestować w tyle rzeczy które dużo bardziej Ci się zwrócą, aniżeli
  • Odpowiedz
@typeczek I takie i takie. Np jak trafili się ludzie z uczelni to siłą rzeczy ich spotykałem właśnie na uczelni. Ale też byly takie znajomości które kończyły się razem z zamknięciem baru. Teraz czasem nawet z różową jak wychodzimy we dwoje to nie mamy towarzystwa do picia bo nasi znajomi w pieluchach to sie podczepiamy do młodzieży. Jesteśmy nawet na kilku grupach gdzie się ugadują co weekend na chlanie xd
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Witam. Ponad 2 tygodnie temu rozstaliśmy się z dziewczyną po 8 latach udanego związku. Przez ostatnie kilka miesięcy oddalalismy się od siebie, częściej się denerwowaliśmy, mieliśmy do siebie mniej cierpliwości. Przyznam szczerze, ze miałem nawet myśli, czy nie należy tego związku skończyć, ale byłem zwyczajnie zakochany, przyzwyczajony i umiałem spojrzeć z dystansem na czas w którym byliśmy bardzo szczęśliwi. Z racji osiągnięcia pewnej samodzielności, ukończenia studiów przez nas oboje
  • 17
@mirko_anonim: może na razie nie rób nic? To dopiero 2 tygodnie. Nie usuwaj zdjęć, w końcu to 8 lat także Twojego życia, masz prawo do pamiątek po tym okresie. Nie szukaj na razie kontaktu, sam trochę ochłoń. Może na razie lepiej pozostać w kontakcie z jej siostrą i co jakiś czas pytać o stan tej dziewczyny?

Wstrzymaj się od nerwowych ruchów.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: przedstawiasz siebie w samych superlatywach, a jej nagle odpalil się tryb depresji i do tego terapeutka rzekomo cię odsuwa? coś tu się nie klei. z drugiej strony takie nagłe zrywanie kontaktu i usuwanie z zycia swiadczy o tym, że ona z jakiegoś powodu już dawno spisała ten zwiazek na straty, a teraz tylko zdobyła się na odwagę aby ci to powiedzieć.
  • Odpowiedz
@cutecatboy: no i super. W takim razie ciepłe kraje mogą poczekać. A mi lampki cottonballe nie działają, bo głupi kot przegryzł kabelek. Więc wiszą jako dzienna ozdoba ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz