31357,01 - 20,01 = 31337,00

Zaspane, ale jednak się udało ()
No i… SMOG, SMOG, SMOG ATAKUJE ( ͡º ͜ʖ͡º)

Trochę zaspałem. Nie moja wina, co ja poradzę że w tv leciało pulp fiction? Położyłem się po 1, obudziłem dopiero o 6:01. Niby warunki do szybkiego zebrania się były idealne, bo kotom wieczorem nałożyłem świeże żarełko - ale okazało się,
Pobierz enron - 31357,01 - 20,01 = 31337,00

Zaspane, ale jednak się udało ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ 
No i… SM...
źródło: comment_1581858575rtbmHl9TnPxRk99P9GkZXw.jpg
314485,42 - 15,18= 314470,24

Późna, leniwa sobota. Ale w sumie nie taka zła.

Poszedłem spać po północy, ale że weeke d to i tak zamierzałem wstać nieco później niż zwykle. Z tego "nieco później" zrobiło się "nieco dużo później - wstałem dopiero tuż przed 6 rano. Tzn. obudziłem się wcześniej, ale jak się do człowieka żona tuli to nie chce się wstawać ( ͡º ͜ʖ͡º)

W końcu
Pobierz enron - 314485,42 - 15,18= 314470,24

Późna, leniwa sobota. Ale w sumie nie taka zła....
źródło: comment_1581785757FejPsyzSOef1qHckL3OYXG.jpg
314701,72 - 11,39 = 314690,33

Miłe zaskoczenie ( ͡º ͜ʖ͡º)

Bałem się. Że zaśpię. Że spełnią się prognozy i będzie lało. Że - wnioskując ze śmierdzącego powietrza wczoraj wieczorem - trzeba będzie lecieć w masce.

A tu niespodzianka - nic się nie spełniło! ( ͡ ͜ʖ ͡)

Obudziłem się elegancko o 4:31, koty obsłużyłem, trochę zamarudziłem - ale koniec końców o 5:10
Pobierz enron - 314701,72 - 11,39 = 314690,33

Miłe zaskoczenie ( ͡º ͜ʖ͡º)

Bałem się. Że zaś...
źródło: comment_1581698370VkEFyYLbLqrcr4enh5myKC.jpg
314739,94 - 15,09 - 13,13 = 314711,72

Za wczoraj i dzisiaj. Bom leń ( ͡º ͜ʖ͡º)

Ostatnie dni coś krótko sypiam, ale przynajmniej wstaję na czas. Do tego sprzyjające warunki: sucho, +1°C, smog rozwiany w trzy diabły. Krótkie ciuchy i w drogę!

Wczoraj wystartowałem ciut później, bo o 5:15. Koty mają swoje konkretne wymagania, nie ma że człowiek się ot tak ubiera i wychodzi. Na
Pobierz enron - 314739,94 - 15,09 - 13,13 = 314711,72

Za wczoraj i dzisiaj. Bom leń ( ͡º ͜ʖ͡...
źródło: comment_15816284306l5gk9dUeElbtyaX7U8jEG.jpg
314967,69 - 12,00 = 314955,69

Udało się. Nareszcie coś wcześniej ( ͡º ͜ʖ͡º)

Konkretniej, to po prostu mniej zaspałem xD Obudziłem się o 4:45, i w sumie gdybym się uczciwie zbierał to może nawet zdążyłbym równo o 5 rano wystartować. No ale było inaczej, trochę się ślamazarzyłem - i do tego tu się zorientowałem że zapomniałem pulsomierza, tu się cofałem do garażu bo zapomniałem lampki… ot dzień
Pobierz enron - 314967,69 - 12,00 = 314955,69

Udało się. Nareszcie coś wcześniej ( ͡º ͜ʖ͡º)
...
źródło: comment_1581430332SVC3pDZxXS8WbnATUvrr31.jpg
315006,89 - 9,20 = 314997,69

Dziś na krótko i tradycyjnie krzywo. Ale przynajmniej bez maski ( ͡º ͜ʖ͡º)

Zaspałem. No tak już czasami bywa… coś nie dospałem w weekend i taki skutek ¯_(ツ)_/¯
W każdym razie obudziłem się dopiero o 5:05. Jakoś niemrawo się zebrałem, ale potem nabrałem przyspieszenia. Koty tym razem nie stawiły się do misek - starsza maruda od razu jojczała pod drzwiami, a młodsza
Pobierz enron - 315006,89 - 9,20 = 314997,69

Dziś na krótko i tradycyjnie krzywo. Ale przy...
źródło: comment_1581365372fSfVJJkL8PD2wz1hQcjt4n.jpg
315218,49 - 12,66 - 10,30 - 15,65 - 14,06 = 315165,80

Żyję, żyję. Tylko czasu mało, nie było kiedy biegać i kiedy dopisywać. Robota i życie... ¯_(ツ)_/¯

Skrótowo wszystko, bo jeszcze i dzisiaj nie zdążę dopisać.

Słabiutki tydzień - zaledwie 4 biegi, ciut ponad 50 km. Bywa i tak, co poradzić.

W poniedziałek było najfajniej - czyste powietrze, 5°C na plusie, start o 6:15 i miłe 12 km z hakiem
Pobierz enron - 315218,49 - 12,66 - 10,30 - 15,65 - 14,06 = 315165,80

Żyję, żyję. Tylko cz...
źródło: comment_1581271217LdiSCn0k9dNZlUMZmpGXFh.jpg
316450,99 - 13,25 = 316437,74

Skromniutka niedziela.

Weekend u Teściów. Niedziela, poranek… i ja, cały na leniwo xD

Najnormalniej w świecie nie chciało mi się dzisiaj robić podboju Wysokiej ¯_(ツ)_/¯
Zamiast tego miałem ochotę sobie pospać tak do 6 i zrobić spokojnie jakąś tam marną dyszkę, żeby wrócić i mieć luz.

Ze snem nawet wyszło, pobudka… no w pysk 6:00. Potem jakoś się pozbierałem i - miło zaskoczony brakiem deszczu - założyłem
Pobierz enron - 316450,99 - 13,25 = 316437,74

Skromniutka niedziela.

Weekend u Teściów. Nie...
źródło: comment_k4nQ1tSsCgw7DaLZ1Ic7XZl9GjtABgVq.jpg
316559,43 - 13,15 = 316546,28

Serio? Luty? ()

Wczoraj się nie udało pobiegać i styczeń skończył się na 417 km - a miałbym zaliczoną 100% frekwencję. Dzisiaj trzeba było się coś ruszyć i uczciwie zacząć lutowe bieganko.

Trochę późno poszedłem spać - pamiętam jeszcze 1:30 nad ranem. A że dzisiaj dzień wyjazdowy, to wypadało jakoś trochę wcześniej się zebrać. Jako, że odpuszczam sobie wysoki kilometraż, nie szalałem i
Pobierz enron - 316559,43 - 13,15 = 316546,28

Serio? Luty? (ಠ‸ಠ)

Wczoraj się nie udało pobi...
źródło: comment_6XVxSZHV4Ez9ZwsTFQspFY9kN0p5p8lG.jpg
317 193,51 - 10,48 - 12,61 - 11,29 = 317 159,13

Trochę spania, trochę roboty, trzy dni w jednym wpisie ¯_(ツ)

... ale co pospałem, to moje ( ͡ ͜ʖ ͡) Dwa dni powyżej 6 godzin! ()

W poniedziałek się rozleniwiłem i za bardzo się przejąłem tym, że są ferie i luz. Luz jest, bo jedno dziecko u teściów
Pobierz enron - 317 193,51 - 10,48 - 12,61 - 11,29 = 317 159,13

Trochę spania, trochę roboty...
źródło: comment_QfrKxUWst72kokn1FWgSV5xGCCEwTTit.jpg
317 470,69 - 14,36 - 13,07 = 317 443,26

Skromna niedziela i leniwy poniedziałek (ʘʘ)

Wczoraj znowu sobie pospałem po królewsku i obudziłem się po 6 rano. Koty już siedziały w nogach i wyczekująco mnie obserwowały, więc nie miałem wyjścia i się zebrałem żeby je nakarmić i poszedłem po ubrania. Było -5°C, lekki - ale jednak - smog) i poszedłem po ciuchy. Coś lekko kicham, więc
Pobierz enron - 317 470,69 - 14,36 - 13,07 = 317 443,26

Skromna niedziela i leniwy poniedzia...
źródło: comment_fmpDVm5hOkY9NKNxD17IgYKw6kwgCmeB.jpg
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@enron: 20 silnia. 1x2x3x4 itd itd ( ͡º ͜ʖ͡º)

Ferie, nie? Pusto na ulicach, nie? FERIE SRERIE KURNA! Tylu aut to dawno nie widziałem na swojej trasie, na bocznej dróżce gdzie na 2 km spotykam czasem pojedyncze auto - dziś było ponad 20! Jakaś masakra...
218 081,28 - 12,12 = 218 069,16

Bardzo oszczędna sobota.

Widzę, że jednak powoli wdrażam swój program ograniczania kilometrażu. Co prawda wygląda na to, że w styczniu nieco przekroczę 400 km, ale wyraźnie widzę, że oszczędzam sobie na wybieganiach weekendowych. Jednak spanie po 6-6,5 godziny jest fajne i miło tak się wyspać w weekend (ʘʘ)

Dzisiaj też wstałem późno - równo o 6:00. Spokojnie się zebrałem z łóżka,
Pobierz enron - 218 081,28 - 12,12 = 218 069,16

Bardzo oszczędna sobota.

Widzę, że jednak p...
źródło: comment_MY26SBCx9aO1zRxLNLIvVSMz6NjJwXdZ.jpg
218 133,73 - 12,11 - 5,35 - 12,23 - 8 - 6,57 = 218 089,47

Czasu brak, snu za dużo... za to tempo na plus... i prawie bez maski. Krótko i zbiorczo.

Wydawało się, że we wtorek odczarowałem słaby tydzień. Wstałem o dobrym czasie, smogu było mało i wiał mocny wiatr, 0°C poleciałem na 12 km i wyrobiłem grzeczne 5:27 min/km.

Środa - zaspane. Jak cholera! Pobudka o 6, na
Pobierz enron - 218 133,73 - 12,11 - 5,35 - 12,23 - 8 - 6,57 = 218 089,47

Czasu brak, snu za...
źródło: comment_xLcPmDSSbcl7GQJLxsnguYsYcA9QkYkr.jpg
318763,29 - 5,17= 318758,12

Zaspane jak diabli ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Po słabym weekendzie słaby start. No ale jak się tak przyzwyczaiło organizm do późnych pobudek... ¯_(ツ)

Zupełnie nie pamiętam budzika z 4:23, pamiętam natomiast jak się przebudziłem, zerknąłem na zegarek... i ku własnemu przerażeniu zobaczyłem godzinę 5:40 (
) Noż jasna...

Już nawet myślałem żeby odpuścić, już żona kusiła "weźże się przytul"... i sobie
Pobierz enron - 318763,29 - 5,17= 318758,12

Zaspane jak diabli ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Po słabym weeken...
źródło: comment_MM8Z2HKa0spKa3akcOfvHU4gqTfWKn7L.jpg
318883,68 - 11,31 = 318872,37

Kto długo śpi, ten krótko biega ¯_(ツ)_/¯

No ten weekend to taki słabiutki był… a z drugiej strony na bogato. Bo wyspałem się po królewsku, dwa dni po 6,5h snu (ʘʘ)
Dzisiaj to już w ogóle dałem w palnik, bo przebudziłem się sam coś o piątej z groszami… po czym stwierdziłem że co będzie to będzie i poszedłem w kimono. Obudziłem się o…
Pobierz enron - 318883,68 - 11,31 = 318872,37

Kto długo śpi, ten krótko biega ¯\(ツ)/¯ 

No t...
źródło: comment_fOSY434icqynbQOo0iTYhK7iCu52CVr1.jpg
@enron ten bilans rzeczywiście dziwny, sam jestem ciekawa dlaczego tak masz. Może jakaś kontuzja była i podświadomie mniej obciążasz którąś nogę?
Ło baben. U mnie mało kiedy różnica wynosi 1%. Może opracuj uda z każdej strony, i zrób mobilke bioder, a także w miarę możliwości opracuj m. biodrowo-ledzwiowy, i porozciągaj się potem, tylko w tej kolejności, czyli najpierw opracowanie, potem rozciąganie, a na końcu mobilka. Pewnie jesteś gdzieś poprzykurczany, a jak to nie pomoże, to faktycznie gon do fizjo. Od razu napomne, nie jestem fizjo, tylko mówię tu z własnego doświadczenia i w
319261,07 - 15,20 = 319245,87

Wyjątkowo relaksacyjna sobota ( ͡ ͜ʖ ͡)

Dzisiaj miałem tak wstępnie zaplanowane obudzić się o wpół do szóstej i przebiec jakieś dwie dyszki - ot taka weekendowa norma. Ale jak mi zabzyczał rano zegarek, to stwierdziłem że normalnie, ordynarnie mi się nie chce ( ͡º ͜ʖ͡º) i obróciłem się na drugi bok.

Tuż przed 6 przyszły dwa
Pobierz enron - 319261,07 - 15,20 = 319245,87

Wyjątkowo relaksacyjna sobota (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) 

D...
źródło: comment_69dEuZfDJ3QclXZYY972vSocWu4r0WDB.jpg
319598,25 - 13,02 = 319585,23

Dzisiaj ciut dłużej, bo się postarałem i jednak wstałem na czas.

4:33 pobudka, jeszcze chwilę zamarudziłem i o 4:40 zwlokłem swoje zwłoki z łóżka. Natychmiast pojawiły się dwa sierście, sugerujące że mleko nadaje się do wymiany na świeże a miski do napełnienia. Po drodze zerknąłem na airly… yeah. Wczoraj narzekałem na 500-600%, dzisiaj widzę już dobiło do 721% ()
Temperatura za to zjechała
Pobierz enron - 319598,25 - 13,02 = 319585,23

Dzisiaj ciut dłużej, bo się postarałem i jedna...
źródło: comment_Z8eITYrAIVJuexRxeaeW2jo57pfe5aTA.jpg
319702,33 - 11,30 = 319691,03

Trochę przyspane przedzieranie się przez gęsty smog.

Niby obudziłem się dzisiaj tak jak należy, ale niestety zanim wstałem - przysnąłem i obudziłem się tuż przed 5. Późno, ale bez tragedii - więc szybko się zebrałem, nakarmiłem równie zaspane jak ja sam sierściuchy, ubrałem się i sprawdziłem co tam słychać na zewnątrz. A na zewnątrz słychać było… ocierające się o siebie cząsteczki smogu, z PM10 na poziomie 493%
Pobierz enron - 319702,33 - 11,30 = 319691,03

Trochę przyspane przedzieranie się przez gęsty...
źródło: comment_nPrClRnKN0znqHUIVSbMnr71DcltUHal.jpg
@enron: szacuneczek :) podziwiam za wytrwałość. Ja non stop szukam wymówek. A to za późno chodzę spać by zwlec się o 5 rano, a to ciągle ciuchy w praniu ... czemu planujesz zmniejszyć kilometraż?
319873,73 - 9,12 = 319864,61

Tradycyjne środowe zamknięcie dnia na bieżni.

Tym razem postanowiłem pobawić się krokiem ( ͡º ͜ʖ͡º)
Zacząłem krótkim rozpędzeniem się - w 30 sekund do 10 km/h, a potem już 11, 11,5 i docelowe 11,9 km/h jeszcze przed upływem pierwszej minuty. To tempo zostało do samiuteńkiego końca, nie ruszałem nic a nic.

A co na to statsy? No ciekawie. Po pierwsze, zauważyłem że
Pobierz enron - 319873,73 - 9,12 = 319864,61

Tradycyjne środowe zamknięcie dnia na bieżni.

...
źródło: comment_mM4O6IifuTIz2mBSm419qrAY1UPR37Rk.jpg
@blazko: teoretycznie wszystko bierze z pasa i akcelerometr w zegarku w ogóle nie jest brany pod uwagę - choć pewnie wtedy się i tak bezwiednie lekko pochylasz. Tak samo przy np. sięganiu po wodę...
320 038,10 - 13,22 = 320 024,88

Kolejny dzień w oparach smogu - i z nowymi statystykami ( ͜)

Dzisiaj nie zaspałem. Tzn. przyspałem nieco dłużej niż do planowanej 4:29, ale że dzieci dzisiaj mają na 9 rano to miałem luzy i uznałem, że mogę sobie pozwolić na parę minut leżakowania więcej. Spokojnie obsłużyłem koty, zerknąłem na warunki i widząc znowu 300% smogu i -3°C postanowiłem tym
Pobierz enron - 320 038,10 - 13,22 = 320 024,88

Kolejny dzień w oparach smogu - i z nowymi s...
źródło: comment_1fPw9Ug0V1VkdTQVbTUj2I84AYEXyl6n.jpg