Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 22
- 1
@enron zastanawia mnie tylko czemu +18 ( ͡º ͜ʖ͡º)
@duzy_bialy_mis: hmm, mnie też xD Ach ten wypok... Wczoraj wrzucając rzeczy przez stronkę mobilną dostawały one timestamp z przyszłości, a dzisiaj widać w promocji jest 18+
- 27
168 362,32 - 23,02 = 168 339,30
Cóż, nie każdy weekend musi być udany. Wczoraj obudziłem się z zaropiałymi oczami, nosem zapchanym po czubek głowy, bólem głowy i z drapiącym gardłem. Zanim jakoś się poskładałem do kupy to stwierdziłem, że trzeba sobie odpuścić. Pseudoefedrynkaa w cirrusie pomogła zwalczyć nos, a floxal w kroplach nieco złagodził ból oczu i jakoś pod wieczór byłem w miarę zdatny do użytku... no ale koncert, potem knajpa i
Cóż, nie każdy weekend musi być udany. Wczoraj obudziłem się z zaropiałymi oczami, nosem zapchanym po czubek głowy, bólem głowy i z drapiącym gardłem. Zanim jakoś się poskładałem do kupy to stwierdziłem, że trzeba sobie odpuścić. Pseudoefedrynkaa w cirrusie pomogła zwalczyć nos, a floxal w kroplach nieco złagodził ból oczu i jakoś pod wieczór byłem w miarę zdatny do użytku... no ale koncert, potem knajpa i
źródło: 64706401-3DF7-487D-9F93-DC30E0441407
Pobierz@enron szalony szaleniec
- 4
@ItowerYOUUU: Gdy już dojrzałem do założenia konta, spojrzałem na logo Wykopu, lekko przekręciłem głowę i przed moimi oczyma pojawiło się logo reprezentujące jeden z największych przekrętów finansowych tamtych czasów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: _119715830_gettyimages-526768692
Pobierz- 26
168 458,21 - 10,68 = 168 447,53
Kolejny leniwy poranek z dyszką w spokojnym tempie z racji braku czasu, pomysłu i chęci na coś więcej. Ale weekend już za pasem, może w końcu coś pobiegam (ʘ‿ʘ)
Start po 5:30 bo znowu młody czujny i wstał przede mną, pogoda fajna - bardzo ciepło, lekki wiatr i miła chłodząca mżawka która przypałętała się po drodze. W sam raz
Kolejny leniwy poranek z dyszką w spokojnym tempie z racji braku czasu, pomysłu i chęci na coś więcej. Ale weekend już za pasem, może w końcu coś pobiegam (ʘ‿ʘ)
Start po 5:30 bo znowu młody czujny i wstał przede mną, pogoda fajna - bardzo ciepło, lekki wiatr i miła chłodząca mżawka która przypałętała się po drodze. W sam raz
źródło: IMG_A29433B34231-1
Pobierz- 19
168 507,43 - 10,22 = 168 497,21
Dziesięcina odrobiona. Miało być więcej, ale młody obudził się o 4:50 i musiałem na jakiś czas go przejąć, żeby małżonka cokolwiek się ogarnęła ¯\(ツ)/¯ No ale jak już wybiegłem o tej 5:30 to zaliczyłem przynajmniej to minimum przyzwoitości.
Pogoda super - cieplutko (8 stopni), lekki wietrzyk, smogu brak, nawet jakiś tam wschód Słońca udało się w miarę wyhaczyć. Biegło się przyjemnie, aczkolwiek było czuć wczorajsze
Dziesięcina odrobiona. Miało być więcej, ale młody obudził się o 4:50 i musiałem na jakiś czas go przejąć, żeby małżonka cokolwiek się ogarnęła ¯\(ツ)/¯ No ale jak już wybiegłem o tej 5:30 to zaliczyłem przynajmniej to minimum przyzwoitości.
Pogoda super - cieplutko (8 stopni), lekki wietrzyk, smogu brak, nawet jakiś tam wschód Słońca udało się w miarę wyhaczyć. Biegło się przyjemnie, aczkolwiek było czuć wczorajsze
źródło: IMG_54C8D8CAF12F-1
Pobierz- 24
168 527,84 - 10,39 = 168 517,45
Wieczorkiem nie wytrzymałem i wyrwałem się na krótki podbiegowy trening z ziomkami z dzielni ( ͡º ͜ʖ͡º)
Nawet gromadnie było, zebrało się nas 13 sztuk (ʘ‿ʘ)
Na początek parę kółek wokół bloków na szczycie wzgórza, a potem grzeczne 10 podbiegów po 200m (nachylenie 10%), później solidniejszy pojedynczy podbieg 500m (też koło 10%), jeszcze kółeczko wokół bloków i spokojne rozejście
Wieczorkiem nie wytrzymałem i wyrwałem się na krótki podbiegowy trening z ziomkami z dzielni ( ͡º ͜ʖ͡º)
Nawet gromadnie było, zebrało się nas 13 sztuk (ʘ‿ʘ)
Na początek parę kółek wokół bloków na szczycie wzgórza, a potem grzeczne 10 podbiegów po 200m (nachylenie 10%), później solidniejszy pojedynczy podbieg 500m (też koło 10%), jeszcze kółeczko wokół bloków i spokojne rozejście
źródło: IMG_2570
Pobierz- 34
168 572,31 - 11,01 = 168 561,30
Dzisiaj dopadł mnie straszliwy leń. Walczyłem jak lew, by w ogóle wstać z łóżka, a potem z nadludzkim wysiłkiem ignorowałem każdą z miliona rodzących się w głowie wymówek. I udało się, w końcu o 5:20 wyszedłem przed dom... i mnie cafło. Kota zresztą też. Powietrze tak cuchnęło, że natychmiast wróciłem się po maskę, a kota wróciła do domu xD
Oby było to już jedno z ostatnich użyć
Dzisiaj dopadł mnie straszliwy leń. Walczyłem jak lew, by w ogóle wstać z łóżka, a potem z nadludzkim wysiłkiem ignorowałem każdą z miliona rodzących się w głowie wymówek. I udało się, w końcu o 5:20 wyszedłem przed dom... i mnie cafło. Kota zresztą też. Powietrze tak cuchnęło, że natychmiast wróciłem się po maskę, a kota wróciła do domu xD
Oby było to już jedno z ostatnich użyć
źródło: IMG_C36BC118E31A-1
Pobierz- 24
168 626,00 - 11,42 = 168 614,58
Wczoraj była totalna porażka, bo nie dałem rady wyrwać się na wieczorny trening i zostałem z marnymi 4 km. Na pocieszenie chociaż było przekroczenie 300 km w marcu.
Dzisiaj znowu były przeciwności losu o poranku, ale udało się w końcu wybiec o 5:18 i przebiec nieco ponad 11 km. Bułki i obwarzanki rzecz jasna kupione (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡
Wczoraj była totalna porażka, bo nie dałem rady wyrwać się na wieczorny trening i zostałem z marnymi 4 km. Na pocieszenie chociaż było przekroczenie 300 km w marcu.
Dzisiaj znowu były przeciwności losu o poranku, ale udało się w końcu wybiec o 5:18 i przebiec nieco ponad 11 km. Bułki i obwarzanki rzecz jasna kupione (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡
źródło: IMG_39E84E72199F-1
Pobierz- 7
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
konto usunięte via Wykop
- 1
- 20
168 909,86 - 4,00 = 168 905,86
Dzisiaj zaspane, zamarudzone, spóźnione i skrócone. Marne 4 km z wyskokiem po bułki. Co tam, przynajmniej się rozbudziłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#enronczlapie #biegajzwykopem #bieganie #ruszkrakow #sztafeta
Dzisiaj zaspane, zamarudzone, spóźnione i skrócone. Marne 4 km z wyskokiem po bułki. Co tam, przynajmniej się rozbudziłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#enronczlapie #biegajzwykopem #bieganie #ruszkrakow #sztafeta
- 30
168 976,15 - 2,69 - 21,1 - 2,61 = 168 949,75
Wyjątkowo ciężko dzisiaj było. Start Marzanny o 11:05, gdy było już kilkanaście stopni na plusie i Słońce zaczynało konkretnie przypiekać. Wiaterek lekko powiewał - w sumie optymalnie, bo na tyle mocno by schłodzić a na tyle słabo by nie przeszkadzał. Nie zmieniało to faktu, że panował upał - na moje standardy to wręcz tropikalny xD
Ustawiłem się grzecznie za balonikami na 1:39 -
Wyjątkowo ciężko dzisiaj było. Start Marzanny o 11:05, gdy było już kilkanaście stopni na plusie i Słońce zaczynało konkretnie przypiekać. Wiaterek lekko powiewał - w sumie optymalnie, bo na tyle mocno by schłodzić a na tyle słabo by nie przeszkadzał. Nie zmieniało to faktu, że panował upał - na moje standardy to wręcz tropikalny xD
Ustawiłem się grzecznie za balonikami na 1:39 -
źródło: AF5A408C-DC76-4C16-80F3-9F262E862882
Pobierz- 3
@Lycha19897: chłopie, toż to poważny konflikt. Pomyśl o mnie - dwie marzanny zapisane i opłacone najnormalniej, ordynarnie przegapiłem bo zapomniałem xD
@enron: Musiałeś być zabiegany :P
- 16
169 369,63 - 12,63 = 169 356,00
Bardzo spokojny truchcik, bo jutro Półmaraton Marzanny (ʘ‿ʘ)
Miłej sovoty (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
#enronczlapie #biegajzwykopem #bieganie #ruszkrakow #sztafeta
Bardzo spokojny truchcik, bo jutro Półmaraton Marzanny (ʘ‿ʘ)
Miłej sovoty (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
#enronczlapie #biegajzwykopem #bieganie #ruszkrakow #sztafeta
źródło: 4248D9F2-4B55-4D89-B4F7-2EC4C66FCE24
Pobierz- 29
169 439,08 - 15,48 = 169 423,60
Mówią, że w #krakow nie da się oddychać; a to nieprawda, po prostu trzeba przywyknąć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Za to jakie wschody
Mówią, że w #krakow nie da się oddychać; a to nieprawda, po prostu trzeba przywyknąć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Za to jakie wschody
źródło: 9FCA40D7-2EA3-41F5-AE14-4DC1A1845434
Pobierz- 3
Specjalne powietrze, specjalne widoki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: 599C8327-3B83-4FE4-BE9B-074641AB071F
Pobierz- 4
( ಠ_ಠ)
źródło: 570E64EE-4D9D-46A3-8D9D-4DED7D877450
Pobierz- 33
169 455,74 - 8,00 - 1,51 = 169 446,23
Znowu skromniutko. Nieco zaspałem, pobiegłem ciut szybciej bo późno było ale z kolei zegarek wzioł i się wyczerpał xD
Końcówkę dojechałem z runkeeperem na komórce - w końcu trening niezarejestrowany jest nieodbyty! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#enronczlapie #biegajzwykopem #bieganie #ruszkrakow #sztafeta
Znowu skromniutko. Nieco zaspałem, pobiegłem ciut szybciej bo późno było ale z kolei zegarek wzioł i się wyczerpał xD
Końcówkę dojechałem z runkeeperem na komórce - w końcu trening niezarejestrowany jest nieodbyty! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#enronczlapie #biegajzwykopem #bieganie #ruszkrakow #sztafeta
źródło: IMG_2421
Pobierz- 23
169 526,23 - 2,47 - 4,03 = 169 519,73
Skromnie jak rzadko kiedy. Wczoraj odwiedziny pań na ich treningu z okazji Dnia Kobiet i dwie rundki honorowe wokół Zalewu Nowohuckiego. A dzisiaj... cóż, awaria w robocie dorwała i ledwo o 6 z hakiem wyfrunąłem po bułki na minimalny dystans. Cóż poradzić, bywa i tak ¯\(ツ)/¯
#enronczlapie #biegajzwykopem #bieganie #ruszkrakow #sztafeta
Skromnie jak rzadko kiedy. Wczoraj odwiedziny pań na ich treningu z okazji Dnia Kobiet i dwie rundki honorowe wokół Zalewu Nowohuckiego. A dzisiaj... cóż, awaria w robocie dorwała i ledwo o 6 z hakiem wyfrunąłem po bułki na minimalny dystans. Cóż poradzić, bywa i tak ¯\(ツ)/¯
#enronczlapie #biegajzwykopem #bieganie #ruszkrakow #sztafeta
- 25
- 31
169 730,77 - 12,08 = 169 742,85
Dziś skromny tuzin w spacerowym tempie. Niespiesznie wystartowałem o 5:25, poszwendałem się po dzielni i na koniec kupiłem bułeczki. Mission complete ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Miłego poniedziałku!
#sztafeta #enronczlapie #biegajzwykopem #bieganie #ruszkrakow
Dziś skromny tuzin w spacerowym tempie. Niespiesznie wystartowałem o 5:25, poszwendałem się po dzielni i na koniec kupiłem bułeczki. Mission complete ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Miłego poniedziałku!
#sztafeta #enronczlapie #biegajzwykopem #bieganie #ruszkrakow
źródło: IMG_2357
Pobierz- 33
169 932,41 - 36,23 = 169 896,18
Dziś miałem wielką gratkę i przyjemność. Dwójka znajomych zgłosiła się do mnie z chęcią zrobienia 30+ w umiarkowanym tempie i ze startem o 7 rano (ʘ‿ʘ) Rzadko mam okazję pobiegać w miłym towarzystwie, więc tylko zakomunikowałem żonie że znikam o 6:30 i wracam koło 10 (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Doleciałem na miejsce, po paru minutach mieliśmy komplet i śmignęliśmy w trasę.
Dziś miałem wielką gratkę i przyjemność. Dwójka znajomych zgłosiła się do mnie z chęcią zrobienia 30+ w umiarkowanym tempie i ze startem o 7 rano (ʘ‿ʘ) Rzadko mam okazję pobiegać w miłym towarzystwie, więc tylko zakomunikowałem żonie że znikam o 6:30 i wracam koło 10 (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Doleciałem na miejsce, po paru minutach mieliśmy komplet i śmignęliśmy w trasę.
źródło: 066AA3EA-C7FB-454D-8242-28A83A052113
Pobierz- 22
170 059,94 - 21,10 = 170 038,84
Dzisiaj na spokojnie i bez szaleństw, połóweczka na luzaka. Taka trochę kieszonkowa, bo tak pokręciłem się po osiedlu i okolicach, że jeszcze równie pokręconej trasy chyba nie zrobiłem xD
Na termometrze 4°C,, do tego lekki deszcz i zaskakująco silny wiatr (dzięki któremu smog spadł do niemierzalnych wartości). Bardzo fajnie się biegło, zwłaszcza że nie zadałem sobie żadnego mocnego tempa – jedyny błąd to zostawienie rękawiczek
Dzisiaj na spokojnie i bez szaleństw, połóweczka na luzaka. Taka trochę kieszonkowa, bo tak pokręciłem się po osiedlu i okolicach, że jeszcze równie pokręconej trasy chyba nie zrobiłem xD
Na termometrze 4°C,, do tego lekki deszcz i zaskakująco silny wiatr (dzięki któremu smog spadł do niemierzalnych wartości). Bardzo fajnie się biegło, zwłaszcza że nie zadałem sobie żadnego mocnego tempa – jedyny błąd to zostawienie rękawiczek
źródło: D309F96A-9371-4448-903D-16C9353994C0
Pobierz- 32
- 25
170 136,09 - 17,24 = 170 118,85
Nareszcie udało mi się jakoś z rana zebrać (ʘ‿ʘ) Start 4:46, warunki doskonałe – na termometrze 7°C, smogu prawie nie ma, lekka mżawka.
Nie szalałem z tempem, ot tak se dreptałem dla
Nareszcie udało mi się jakoś z rana zebrać (ʘ‿ʘ) Start 4:46, warunki doskonałe – na termometrze 7°C, smogu prawie nie ma, lekka mżawka.
Nie szalałem z tempem, ot tak se dreptałem dla
źródło: 22E0BF3E-D4F2-4188-82DB-AE0A1BD10C8D
Pobierz- 4
@paramedix: w sumie do kilku.
Za tydzień Półmaraton Marzanny, w kwietniu Cracovia Maraton. Ostrzę sobie zęby na Bieg Świstaka w Tatrach (35 km, 1500m up) i potem już klasycznie Bieg Trzech Kopców i Cracovia Półmaraton na jesieni.
W sumie tylko pod maraton robię sobie te testy po 30 km w weekendy, poza tym to tak se dreptam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Za tydzień Półmaraton Marzanny, w kwietniu Cracovia Maraton. Ostrzę sobie zęby na Bieg Świstaka w Tatrach (35 km, 1500m up) i potem już klasycznie Bieg Trzech Kopców i Cracovia Półmaraton na jesieni.
W sumie tylko pod maraton robię sobie te testy po 30 km w weekendy, poza tym to tak se dreptam ( ͡° ͜ʖ ͡°)









Dzisiaj koszmarnie zaspałem. Nie wiem czemu, poszedłem spać koło północy i spokojnie powinienem był wstać standardowo ¯\(ツ)/¯
No nic, wybiegłem o tej 5:50 - tyle dobrego, że już jasnawo było i nie trzeba było taszczyć czołówki czy
źródło: E6A0D8CA-4916-4174-95F1-1A5F12953E53
Pobierz