178 482,69 - 12,14 = 178 470,57

Powoli kończymy rok.
Udało mi się dzisiaj wymęczyć w końcu te 300 km w grudniu – jakoś nie mogłem dociągnąć do tej liczby…

Wstałem dość późno, dzień luźny więc się zbytnio też nie spieszyłem – wystartowałem wyjątkowo późno, prawie o 7 rano. Tym razem zacząłem od zakupów w piekarni i resztę trasy leciałem z pełnym plecaczkiem. Jako, że w domu z pieczywa zostało pół obwarzanka, musiałem jednak się
enron - 178 482,69 - 12,14 = 178 470,57

Powoli kończymy rok.
Udało mi się dzisiaj wy...

źródło: comment_1672401894YMGcQUvwLgvbRD5w9tezK5.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

178 813,72 - 8,61 = 178 805,11

Dziś leniwie. Wstałem o porze, ale tak się ślamazarzyłem (no dobra, młody też wstał i trzeba było go obsłużyć) że wybiegłem dopiero o 5:40. Nie spieszyłem się zbytnio, za to już na pierwszym kilometrze potknąłem się o krzywą płytę chodnikową - no i zebrałem ochrzan od żony "stary byk a poobijany jak przedszkolak" xD

Powietrze czyściutkie, na termometrze 0°C - niby moja stacja pogodowa mówiła
enron - 178 813,72 - 8,61 = 178 805,11

Dziś leniwie. Wstałem o porze, ale tak się śl...

źródło: comment_1672295183pAuMZvpWPQ1kLRchsceXk4.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

178 874,31 - 15,02 = 178 859,29

Rano nie było szans. Mały całą noc gorączkował, trzeba było co chwila wstawać, poić, usypiać - a od rana od razu panda przylepiona do mnie i ani w głowie mi było choćby po bułki lecieć.

Ale wieczorem wyszło, że mam na sąsiednie osiedle po jeden drobiazg podjechać. A że nic pilnego, to mi się od razu oczy zaświeciły ( ͡° ͜ʖ ͡°) i stwierdziłem, że dobiegnę
enron - 178 874,31 - 15,02 = 178 859,29

Rano nie było szans. Mały całą noc gorączkow...

źródło: comment_16721767577sBAMyeE1c7YJ8FqC3nM9d.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

178 973,46 - 15,57 = 178 957,89

Jak przystało na prawdziwego Polaka, pierwszy dzień świąt spędziłem na budowaniu masy xD Jak teraz patrzę to okazju było mnóstwo, ale na bieżąco to co chwila miałem coś na głowie albo lada moment miałem gdzieś jechać itp. ¯_(ツ)_/¯

Dzisiaj też było groźnie, bo potwornie długo spałem - obudziłem się dopiero po 7. Mały rozgorączkowany, leki, lulanie, zabawy - ale w końcu żona go przejęła i tuż
enron - 178 973,46 - 15,57 = 178 957,89

Jak przystało na prawdziwego Polaka, pierwsz...

źródło: comment_1672073086eexsMOMfQ5jkzoM6ktCZSV.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

179 227,90 - 13,10 = 179217,80

No i stało się, udało się dobić do 4000km w tym roku ( ͡ ͜ʖ ͡) Ciut przedwcześnie, bo liczyłem że zrobię 4044, a przecież się nie wstrzymam od biegania ¯_(ツ)_/¯

Dzisiaj dość późno wybiegłem (6:25) ale za to zaliczony
enron - 179 227,90 - 13,10 = 179217,80

No i stało się, udało się dobić do 4000km w t...

źródło: comment_1671780862XE4TIy8un6pxSPMb2L23zF.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

179 246,26 - 7,00 = 179 239,26

Tylko krótki wyskok po bułki. Ślizgawica już odpuściła, ale nie szalałem i pozostałem przy tempie spacerowym. Okolice 0°C, lekki wiaterek, zaskakująco duży ruch na drogach - no ale to przez późną porę pewnie.

Tuż przed domem zegarek piknął że zaliczone 7 km, po czym wyzionął ducha. Idealnie wytrzymał
enron - 179 246,26 - 7,00 = 179 239,26

Tylko krótki wyskok po bułki. Ślizgawica już ...

źródło: comment_1671691270Y0PSzeUCHQltM7iyWD0TqS.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

179 267,58 - 10,42 = 179 257,16

Kolejny wieczorny trening ze znajomymi - rano młody nie dał pobiegać, zresztą organizacyjnie też było słabo i skończyłoby się max piątką. A tu wieczorkiem niemal cała osiedlowa ekipa się umówiła na podbiegi - jak mogłem nie skorzystać? (ʘʘ)

Wyszło ciut inaczej niż planowane, bo drogi i chodniki były śliskie jak diabli - mimo traili na nogach parę razy się przejechałem i zaliczyłem
enron - 179 267,58 - 10,42 = 179 257,16

Kolejny wieczorny trening ze znajomymi - ran...

źródło: comment_1671665133cU8UVNBc8xAEWrfkaGl60i.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

179 302,07 - 14,25 = 179 287,82

Znowu coś nietypowego - tym razem przebieżka wieczorem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Po prostu jak kwadrans przed piątą rano zbierałem się do biegania, to młody wstał na baczność i oznajmił "tato opa" i już było po temacie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No i wieczorem, gdy go uśpiłem tuż przed jakoś koło 20:30, na grupie osiedlowej ktoś zaproponował truchtanko. Nie trzeba było dwa razy namawiać i
enron - 179 302,07 - 14,25 = 179 287,82

Znowu coś nietypowego - tym razem przebieżka...

źródło: comment_16715964543cg6BYGcAaaDMBO3YeUfVx.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: od czasu do czasu morsuję, ale leżąc pod kołderką rano to zdjęcie mnie wyziębiło :-)


@ponti4c: no widzisz, a ja jak widzę morsujących to dreszczy dostaję ( ͡° ͜ʖ ͡°) Owszem, wskoczyć na golca w śnieg po wyjściu z sauny to luzik, ale wleźć tak do zimnej wody? Tego nie ogrzejesz kurde ()
  • Odpowiedz
179 509,57 - 10,70 = 179498,89

HO HO HO, promocja! Drugi długotekstylny enron tej zimy! Zaplusuj, a nigdy nie zmarzniesz! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Według serwisów pogodowych i wszystkich okolicznych czujników Airly oraz WiOŚ było -18°C, a moja stacja pogodowa i ICM uparcie twierdziły że tylko -13°
enron - 179 509,57 - 10,70 = 179498,89

HO HO HO, promocja! Drugi długotekstylny enro...

źródło: comment_16714291538dqIBQOfFuCZIxDpfJcWFo.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

179 555,21 - 14,36 = 179 540,85

Kolejny dzień ze spaniem do późna i spokojnym truchtem. Coś mi to lenistwo za bardzo w krew weszło - ale w końcu poleniuchować czasem też trzeba ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No więc mimo pobudki o 6:15 start rekordowo późny, 7:44 - no ale najpierw trzeba było trochę się z młodym pobawić z młodym, wypić kawkę z żoną... i tak jakoś zeszło. Nie nastawiałem się na żadne
enron - 179 555,21 - 14,36 = 179 540,85

Kolejny dzień ze spaniem do późna i spokojny...

źródło: comment_1671372220oCjVCJO7Ywl3uINxYRbOJq.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

179 641,59 - 10,18 = 179 631,41

Dzisiaj to sobie pospałem po królewsku ( ͡ ͜ʖ ͡)
No ale jak człowiek do drugiej nie idzie spać, to co się dziwić że budzi go o 6:30 takie małe wołające "AMA AMA!" xD

Pozbierałem się spokojnie, żona przejęła małego a ja sobie potruchtałem spacerkowo na rekonesans po okolicy, żeby nacieszyć się prószącym śniegiem i zimową atmosferą. Po drodze pomogłem jednej pni wyjechać z zasypanego
enron - 179 641,59 - 10,18 = 179 631,41

Dzisiaj to sobie pospałem po królewsku (⌐ ͡■...

źródło: comment_1671263739ABIZCWRhuh1uhoN9IVIoHB.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@enron masz bardzo blisko domu sklep czy musisz trochę potruchtać do domu z bułeczkami i mlekiem? Pytam bo tak truchtać z obciążeniem w rękach to nie zbyt wygodnie


@itolek100: niby blisko, ale logistycznie mi wypadła piekarnia tuż po pierwszym kilometrze a potem jeszcze dwa mleka na kilometr przed domem. Jestem przyzwyczajony, zresztą przy takim truchciku to kilka bułek w niczym nie przeszkadza ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • Odpowiedz
179 679,92 - 8,29 = 179 671,63

Dzisiaj to już kompletna kapitulacja była, zwycięstwo lenia pełną gębą ¯_(ツ)_/¯ Nawet nie zaspałem, po prostu nie chciało mi się ruszyć spod kołdry xD

Dopiero kot łażący po twarzy i widok pruszącego śniegu za oknem sprawiły, że się niedbale zwlokłem z łóżka i pozbierałem do bjegania ( ͡° ͜ʖ
enron - 179 679,92 - 8,29 = 179 671,63

Dzisiaj to już kompletna kapitulacja była, zw...

źródło: comment_1671200864seWWjQwKEYr8sKpA7nPIkv.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

179 742,73 - 10,05 = 179 732,68

Straszliwie mi się dzisiaj nie chciało biegać, ale jakimś cudem się zmusiłem i kwadrans po piątej wyruszyłem w trasę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Powietrze takie, że cafło mnie do garażu po maskę. Już dawno takich fatalnych parametrów nie widziałem (
enron - 179 742,73 - 10,05 = 179 732,68

Straszliwie mi się dzisiaj nie chciało biega...

źródło: comment_1671084495r4C8tVFxcJI02i0ToWqV2h.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

179 804,17 - 11,01 = 179 793,16

Oto ultrarzadki, długociuchowy enron, spotykany rzadziej niż najbardziej szczerozłote #pepe
Zaplusuj, a nigdy już nie zmarzniesz podczas biegania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tyyle strachu i ostrzeżeń, a tu zaledwie -14°C ¯_(ツ)_/¯ No ale wystarczyło, żeby założyć długie ciuchy - być może ciut na wyrost bo nieco
enron - 179 804,17 - 11,01 = 179 793,16

Oto ultrarzadki, długociuchowy enron, spotyk...

źródło: comment_1670997048XAHAX65Bk7DS0AcAyYsuHA.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

180 348,05 - 5,02 - 10,07 = 180 332,96

Wczoraj koszmarnie zaspane, ledwo dałem radę piątaka strzelić. A dzisiaj... no nie zaspałem, nawet nie dałem się namówić na pozostanie w łóżku - bo po wczorajszym wieczornym obżarstwie (cholerny dobry chlebek żytni, przekleństwo!) musiałem się choć trochę ruszyć. Było ociężale ale ważne że coś było ( ͡° ͜ʖ ͡°) No i smog rozwiany, fajnie się w deszczu truchtało w
enron - 180 348,05 - 5,02 - 10,07 = 180 332,96

Wczoraj koszmarnie zaspane, ledwo dał...

źródło: comment_1670397555udm1K0Z44c83F1KS0LoArr.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach