175 159,14 - 31,28 - 2,44 = 175 125,42

Po słabej sobocie musiałem sobie coś odbić. Znajomi umówili się że jadą pod Wawel i spokojnie pobiegają 20, więc stwierdziłem że pod tenże Wawel polecę.

Tak też zrobiłem. Na miejscu coś nie znalazłem mojej grupki, ale dai namiary i dogoniłem ich pod Kopcem Kościuszki. Do tego momentu miałem 18 km w tempie 4:52 - a potem to już sobie towarzysko dreptaliśmy, więc koniec końców średnia
enron - 175 159,14 - 31,28 - 2,44 = 175 125,42

Po słabej sobocie musiałem sobie coś ...

źródło: 21FF4C6E-70B8-40A8-A138-517E21660001

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

175 298,80 - 4,15 = 175 293,65

Oglądanie Avatara w IMAXie wieczorem i powrót do domu kwadrans po 2 rano jest średnio kompatybilny z porannym bieganiem, zwłaszcza jeśli kwadrans przed 6 małe rączki szturchają w rytm słów "Kcem banana" a małżonka obok śpi jak zabita bo dla niej takie parametry snu to jak dla mnie całkowicie nieprzespana noc ()

No więc za dnia nic nie wyszło, ale za
enron - 175 298,80 - 4,15 = 175 293,65

Oglądanie Avatara w IMAXie wieczorem i powrót...

źródło: 387279A4-6ADC-4EA5-9547-5D414DE47D43

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

175 345,67 - 13,39 = 175 332,28

Dzisiaj w końcu jakoś się zmotywowałem do wcześniejszego wstania. Konieczne było niemałe poświęcenie - położyłem się spać już o 23:30 ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie powiem, w sprawnym zbieraniu się rano bardzo pomaga niedziałająca apka wykopu xD

W każdym razie udało się
enron - 175 345,67 - 13,39 = 175 332,28

Dzisiaj w końcu jakoś się zmotywowałem do wc...

źródło: IMG_0921

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
chciałeś pomirkować rano, co? skończyło się nurkowanie ( ͡° ʖ̯ ͡°). za to więcej czasu zostaje na bieganie (òóˇ)


@tolstyy00: jeden z pozytywnych aspektów upadku wypoka (ʘʘ)
  • Odpowiedz
175 414,28 - 4,12 = 175 408,16

Cóż, bywają i takie słabiutkie dni. Do 1 rano walczyłem z problemami w robocie, potem chwilę zeszło na zebraniu się do snu - no i zaspałem i wybiegłem tylko na szybki skok po bułki równo o 6 rano. Tak się spieszyłem, że zapomniałem że jest -1°C i powinienem założyć traile - szczęśliwie jakimś cudem nie było ślisko i przeżyłem xD

Bułeczki kupione, a
enron - 175 414,28 - 4,12 = 175 408,16

Cóż, bywają i takie słabiutkie dni. Do 1 rano...

źródło: IMG_A66B7F0D9D4F-1

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: a myślałem ze to tylko moja opinia. Tymczasem pierwszy post który czytam to potwierdza! Kiedy już myślisz, że czegoś nie da się z----ć bardziej, poproś o pomoc deweloperów z wykopu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
175 613,08 - 10,01 = 175 603,07

Ciut za późno się wybrałem (5:35) i ledwo wyrobiłem się z wyczłapaniem porannej dychy. Bułki rzecz jasna kupione, bo jak to tak bez bułek?

Muszę na serio wcześniej się kłaść ( ͡° ͜ʖ
enron - 175 613,08 - 10,01 = 175 603,07

Ciut za późno się wybrałem (5:35) i ledwo wy...

źródło: comment_16738493568GHJ1mcV1HqTlTfRlOfjzz.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

są tacy, co zaryzykowali i sprawdzili na żywo czy istnieję ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Ja potwierdzam, Pan @enron to nie hologram ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
176 097,63- 31,05 = 176 066,58

Wczoraj młody obudził się tuż po piątej i zamiast biegania było dzidziusiowanie ¯_(ツ)_/¯ No ale nic to, stwierdziłem że w niedzielę choć trochę sobie to zrekompensuję - i tak właśnie zrobiłem ( ͡ ͜ʖ ͡)

Połączyłem moje dwie ulubione trasy w jedno górskie bydlątko - 31 km, 554m przewyższeń i czysta przyjemność. Trochę mordercze podbiegi na początku, za to potem wszystkie podbiegi bardzo fajnie zbalansowane,
enron - 176 097,63- 31,05 = 176 066,58

Wczoraj młody obudził się tuż po piątej i zam...

źródło: comment_1673773131mrN61wSUyNLdhZxsIv9Gkf.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

176 506,02 - 8,63 = 176 497,39

Kolejny lekko zaspany, leniwy dzień. Wstałem o 5:20, po dwudziestu minutach już biegłem - no ale czasu brakło by choćby dychę strzelić ¯_(ツ)_/¯

Tempo takie nie za wolne, nie za szybkie - w sam raz. Odwiedzone łabądki na Zalewie Nowohuckim ( ͡° ͜ʖ ͡°) a bułki i obwarzanki zanabyte (
enron - 176 506,02 - 8,63 = 176 497,39

Kolejny lekko zaspany, leniwy dzień. Wstałem ...

źródło: comment_1673589981UCnw7IfDPcm5gxjaDZKBhX.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@spyyke: ważne że coś robisz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mnie tak tknęło te 9-10 lat temu i się zabrałem do roboty ( ͡º ͜ʖ͡º)
Młodszy nie jestem, ale się czuję młodo xD
  • Odpowiedz
  • 1
@enron mam kilka przykładów w realu wokół siebie na kolesi którzy cisną sporty na przestrzeni lat i robi to robotę. Metryka mówi 60, a sprawność jak u 30 latka, wygląd 40 latka
  • Odpowiedz
176 588,17 - 11,33 = 176 874,84

Poranne człapanie po bułki. Udało się trochę wcześniej wystartować, ale nadal daleko od optimum - o 5:22. Ruch na ulicach już spory. Zaskakująco ciepło. 3°C - po wczorajszym wieczorze spodziewałem się spadku a tu czapka i rękawiczki okazały się być sporym overkillem.

Tempo relaksacyjno-spacerowe, w sam raz na bułeczki ( ͡°
enron - 176 588,17 - 11,33 = 176 874,84

Poranne człapanie po bułki. Udało się trochę...

źródło: comment_1673506102CcAIYcXrsGkjkb8MNzlnA1.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

176 614,29 - 13,32 = 176 600,97

Obiecane - wykonane. Zebrała się niemal cała osiedlowa grupa to aż żal było się nie wybrać (ʘʘ)

Środa to osiedlowe podbiegi. A że osiedle nazywa się Stoki/Wzgórza to i jest gdzie podbiegać. Parę km rozgrzewki, potem 10x 150m w dół i tyleż w górę. Jęzor do pasa ale na twarzy banan - nie dość że fajnie, to w wybornym towarzystwie ( ͡ ͜
enron - 176 614,29 - 13,32 = 176 600,97

Obiecane - wykonane. Zebrała się niemal cała...

źródło: comment_1673469327aIfKkooRaXfFLhRFzasPk4.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Usprawiedliwiony. Dzisiaj dokręce do dyszki za Ciebie ¯\(ツ)/¯


@randall: czuję że sam też cosik wieczorem dokręcę ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale i Twoje kilometry z radością przyjmę ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
176 792,75 - 10,36 = 176 782,39

Trochę późnawo, bo o 5:35 - tak jakoś wyszło mimo że wstałem o 5:07 ¯_(ツ)_/¯ Wina kota, głupia wlazła w nocy do piwnicy i mnie nie miała jak obudzić xD

Lało konkretnie - kora cafło, a ja poleciałem w ciemność ( ͡° ͜ʖ ͡°) Kiedyś bym olał, a teraz wręcz lubię deszcz - nawet kałuże mnie już nie wkurzają jak kiedyś, choć nada nie lubię gdy
enron - 176 792,75 - 10,36 = 176 782,39

Trochę późnawo, bo o 5:35 - tak jakoś wyszło...

źródło: comment_1673341331pDi1gpHmU9TN7X2XkA6Q3A.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: patrz też na długość kroku bo widzę, że większość biegaczy tylko w kadencję jak w obrazek. Jeśli poprawiła się długość kroku to jest większy sukces. Bo nad długością kroku trudniej pracować, to wymaga silniejszego załadowania, sprężystości, luzu ale też siły biegowej, pracy nad techniką. Natomiast kadencję można sobie łatwo podkręcić, szybciej przebierać nogami z treningu na trening i nawyk się zrobi. Poza tym oba parametry są silnie skorelowane z
  • Odpowiedz
@tolstyy00: Wzór ogólny : tempo biegu = kadencja x dł. kroku. Fizyki nie oszukasz. Chcesz biegać szybciej to musisz zrobić albo dłuższy krok albo szybszą kadencję. Niektórzy na to nie zwracają uwagi, bo nie czują takiej potrzeby i rozumiem to podejście i nie ma w tym nic złego. Też czasami biegam dla samego biegania.
A niektórzy zwracają na to uwagę i też nie ma w tym nic złego.
- większa częstotliwość stawiania
  • Odpowiedz
176 915,91 - 18,03 = 176 897,88

Takie tam na zamknięcie weekendu. Miało być trochę więcej, żeby wyrobić pełne 60 km w ten przedłużony weekend. Nie wyszło rano, ale urwałem się w końcu pod wieczór. Nawet udało się coś przyspieszyć, mimo pełnego benzona ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#sztafeta #enronczlapie #biegajzwykopem #bieganie #ruszkrakow
enron - 176 915,91 - 18,03 = 176 897,88

Takie tam na zamknięcie weekendu. Miało być ...

źródło: comment_1673214503fIwLgnL25MP5VmSLGhr9t0.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

177 576,92 - 18,14 = 177 558,78

Dziś trochę zaspane, przez co wyruszyłem tuż przed szóstą... Ot, leń mnie ogarnął i nie chciało mi się zwlec z łóżka ¯_(ツ)_/¯

Miała być połówka na otwarcie weekendu, ale robiło się już późno a wrodzony leń rzucił rozkaz: "Skrócić!" i jakoś posłuchałem ( ͡° ͜ʖ
enron - 177 576,92 - 18,14 = 177 558,78

Dziś trochę zaspane, przez co wyruszyłem tuż...

źródło: comment_1672993873XP3789sWCUiLGLpqs6JnmV.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@enron: z ciekawości, ile dni w roku NIE biegasz?;)


@janusz-lece: w tamtym roku dużo wyszło, ze 20-25 - przez kwarantannę + jakieś drobiazgi. W tym roku nie zamierzam zgubić więcej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
177 674,74 - 16,01 = 177 658,73

Nareszcie jakoś normalniej pobiegłem. Co prawda ciut zamarudziłem, bo wybiegłem o 5:30 ale i tak lepsze to niż start po siódmej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Na termometrze +10°C, ulewa, silny wiatr i krystalicznie czyste powietrze - czułem się jak w jakiś letni poranek. No, bardzo
enron - 177 674,74 - 16,01 = 177 658,73

Nareszcie jakoś normalniej pobiegłem. Co pra...

źródło: comment_1672901923uNMCgVMZavDPhySRLH7Utd.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Taaaa, jakby z Ciebie tak po całości wziął przykład, to najdalej za 3 dni byłby na oddziale z zapaleniem płuc ( ͡º ͜ʖ͡º) ale fakt, najgorzej to się zmusić do wyjścia, później już leci.
  • Odpowiedz
@spyyke: powroty są zawsze gorsze, trzymam kciuki!
Ja sylwestra na pierwsze bieganie w grudniu, bo byłem cały chory, to jakby mi ktoś inne ciało dał. 24minuty na 5km a jakbym płuca wypluł :D
  • Odpowiedz
177 724,95 - 4,38 - 11,59 - 7,60 = 177 701,38

Po szalonym otwarciu roku bardzo spuściłem z tonu - albo mój organizm bez konsultacji ze mną postanowił, że będzie spał więcej xD Dzień w dzień budzę się zdecydowanie zbyt późno - udało mi się co prawda nadal nie opuścić żadnego dnia, ale poniedziałkowy przebieg był conajmniej śmieszny ¯\_(ツ)_/¯

Generalnie sobie ostatnie dni w miarę luzacko człapię, bez spiny i parcia na wyniki (czy
enron - 177 724,95 - 4,38 - 11,59 - 7,60 = 177 701,38

Po szalonym otwarciu roku ba...

źródło: comment_167283732300pWxry0A7VDyPVghxcLaS.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach