66 177,29 - 8,10 = 66 169,19
No to lecimy za ciosem, wczoraj piąteczka a dzisiaj ostrożna ósemeczka (ʘ‿ʘ) Znajomy namawiał mnie na udział w 18km WOŚPowym biegu - ale uznałem, że nie powinienem tak od razu świrować i wkurzać żonę xD
Dlatego dzisiaj sobie uczciwie pospałem (choć sam z siebie się obudziłem o 4:30, ale uznałem że nigdzie mi się nie spieszy i zasnąłem), a jak już się pozbierałem
No to lecimy za ciosem, wczoraj piąteczka a dzisiaj ostrożna ósemeczka (ʘ‿ʘ) Znajomy namawiał mnie na udział w 18km WOŚPowym biegu - ale uznałem, że nie powinienem tak od razu świrować i wkurzać żonę xD
Dlatego dzisiaj sobie uczciwie pospałem (choć sam z siebie się obudziłem o 4:30, ale uznałem że nigdzie mi się nie spieszy i zasnąłem), a jak już się pozbierałem

Kolejne dwa dni spokojnego truchtania po bułeczki. No, dzisiaj to w sumie tylko po obwarzanki.
Wczoraj jakoś wyjątkowo słabo szło - niskie tempo, wysokie tętno ale tak już po bandzie, średni puls 157 przy średnim tempie 6:07/km ( ͡° ʖ̯ ͡°) Pewnie trochę zasługi miała w tym nadal spora ślizgawica - ale co tam się będę oszukiwał, grubas jestem i zdrowie
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierzźródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierzźródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz