#anonimowemirkowyznania
Witam czy zna ktoś rzeczoznawcę majątkowego, który wystawiłby oświadczenie o wartości nieruchomości w Polsce o zaniżonej wartości?

W kraju w którym mieszkam samemu deklaruje się wartość zagranicznej nieruchomości do urzędu skarbowego i jeśli wartość jest poniżej pewnego progu nie płaci się większego podatku. Lokalna skarbówka może chcieć to sprawdzić i wtedy prosi o opinię lokalnego rzeczoznawcy znalezionego na własną rękę. Potrzebowałbym wyceny istniejącego mieszkania w apartamentowcu w Koszalinie wybudowanego około 2012 40m2 na max 200 000 PLN.

#kiciochpyta #pytanie #nieruchomosci #podatki #emigracja
#anonimowemirkowyznania
Mieszkam w #holandia od 8 lat i żyję życiem takiego robaka na emigracji. 13 euro na godzinę na magazynie, po pracy komputer, a w weekend najebka z polskimi husarzami. Dostałem ofertę pracy w ich odpowiedniku straży więziennej, tylko problem jest taki, że na szkoleniu są dość wymagające testy z biegania. Czy w ok. 3 miesiące uda mi się znacząco poprawić kondycję? To byłaby dla mnie duża szansa, żeby zacząć lepiej żyć.

#bieganie #sport #emigracja #feels

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Polskie sklepy w #uk to jednak patologia :/
Nie bylem w zadnym jakies 4 lata, bo zawsze byl w nich syf. No ale dzisiaj dalem sanse, a tam ciagle to samo. Towar ktory powinien byc w lodowkach lezy na podlodze i to w miejscu gdzie lodowki wydzielaja cieplo. Na opakowaniu ogorkow bylo napisane przechowywac w temp. 0+10.

Niepolecam ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#emigracja #
mielonkazdzika - Polskie sklepy w #uk to jednak patologia :/
Nie bylem w zadnym jaki...

źródło: comment_1620658088Q0jbQm4rwMYDvE8kv5mRXQ.jpg

Pobierz
@ksos: Ale wszystkie tego typu sklepy, czy to polski, pakistański, filipiński, mają coś wspólnego. Czyli syf kiła i mogiła. Po jakieś sensowne zakupy to chodziłem do większych marketow.
  • Odpowiedz
@apneawykopek: mnie najbardziej rozwala kupowanie w polskim sklepie rzeczy importowanych z Polski, które można dostać w niższej cenie w normalnych sklepach, tyle że przeznaczonych na rynek brytyjski. O ile rozumiem chęć kupienia w polskim sklepie kiełbasy czy kiszonych ogórków, no bo tego po prostu nigdzie indziej się nie dostanie, o tyle kupowanie tam mleka, warzyw czy gum do żucia to dla mnie jakaś abstrakcja. (_
  • Odpowiedz
Ostatnio nam strasznego doła..
Jak tak popatrzę na to co się u nas i na świecie wyprawia to bardzo bym chciał stąd wyemigrować. Pytanie tylko dokąd, jeśli ogólnie zachód mi niezbyt odpowiada, choć wiem, że tam miałbym zapewnione prawa #teczowepaski , a na wschód to musiałbym się języka uczyć i się nieco boję, bo średnio się orientuję w tamtejszej kulturze. Chyba nigdzie mi nie pasuje. (,)
@Xing77: Radosci z zycia nie da Ci zadne panstwo, to jest tylko i wylacznie Twoja kwestia czy jestes szczesliwy z zycia ktore prowadzisz czy tez nie. No chyba ze mowimy o skrajnych przypadkach gdzie nieomylny wodz, glowa kraju mowi ze masz byc szczesliwy i jestes szczesliwy, wtedy to Korea Polnocna da rade.
  • Odpowiedz
Narzekaj na podatki w Polsce, gdzie na JDG jest liniowe 19% i 1500 zł zusu miesięcznie. Wyjedź do Danii, gdzie są jedne z najwyzszych podatków na świecie, a opodatkowanie najbogatszych sięga grubo ponad 50% xD.

Dlaczego nikt kto narzeka na wysokie podatki nie wyjedzie tam, gdzie są niskie? Tylko każdy pcha się do tych lewackich kalifatow. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#antykapitalizm #podatki #gospodarka
Ignacy_Loyola - Narzekaj na podatki w Polsce, gdzie na JDG jest liniowe 19% i 1500 zł...

źródło: comment_1620636057VcZdoUPn13ILaR7DBiZ2Y3.jpg

Pobierz
@Ignacy_Loyola może dlatego, że z takimi zarobkami w Danii nie wpadnie jescze w te 50 procent?

Może dlatego, że płacąc te podatki dostanie coś w zamian, a nie jak tutaj prawie że nic :)

Krajów z niskimi podatkami w naszym kręgu kulturowym niestety nie ma.
  • Odpowiedz
@Ignacy_Loyola: Myślę że dużo zależy od tego na co te podatki idą. Sam zapłaciłem już kilkaset tysięcy w podatkach i nie wiem czy korzystam z czegokolwiek co Państwo oferuje xD

Zdrowie - prywatnie, straży pożarnej i policji nie potrzebowałem, 500+ nie pobieram, zakupy coraz droższe, podatki coraz większe, prąd woda śmieci #!$%@?ą jak kryptowaluty, a w covidzie dostałem jedynie 5000zł i tyle.

Potem słyszę ile zarabiają w spółkach skarbu państwa
  • Odpowiedz
@Klopsztanga: Tylko po co ci te pieniądze, skoro nie masz czasu z nich korzystać, bo siedzisz po godzinach i myślisz ciągle o pracy w domu? Jeśli sprawia ci to przyjemność, to co innego, ale z twoich postów wynika, że się męczysz. Ja bym tak nie chciał - wolę mniej zarobić, ale mieć kiedy żyć.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej mirki i mirabelki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zastanawiam się nad podjęciem jakiejś pracy w wakacje na najlepiej miesiąc lub dwa aby zarobić sobie na studia (i najlepiej dorobić sobie z 5k lub więcej jeżeli się uda), i zastanawiam się właśnie nad wyjazdem za granicą na prostą pracę typu order picker (nie praca na polu czy też przy zbiorach czy przy roślinach). I mam do was pytanie czy warto na taki okres 1/1,5/2 miesiące wybierać się za granicę czy sensu nie ma na tak krótki okres?, jaki jest realny zarobek jeżeli odejmie się od tego koszty życia tam?, i czy wybierać Holandię czy Niemcy (lvl 20 here)? Także z chęciom usłyszę może jakie agencje polecacie pracy, bo jedyną jaką znalazłem ogólnopolską to Otto (ale tam to tylko na minimum 3 miesiące chcą) i wasze opinie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#student #praca #emigracja #niemcy #holandia #otto #ottoworkforce #orderpicker #
  • 2
@AnonimoweMirkoWyznania Niemcy mniejszy hajs, mniej przyjazny kraj jeśli nie mówisz po Niemiecku, niższe koszty życia. Holandia to wiekowka (zdarzaja sie prace bez), raczej większy hajs jak bez wiekowki, prawie wszędzie mówią po angielsku, wyższe koszty życia. Moim zdaniem zależy jak trafisz, i tu i tu może być zarówno dobrze jak i słabo
  • Odpowiedz
Mam pytanie... Byłem ostatnio na spacerze po małym miasteczku i okolicznych szlakach turystycznych.Strasznie zdziwiło mnie że ładne i młode Niemki uśmiechają się do mnie i mówią Hello ! Myślicie że jestem taki przystojny ? Chyba będę miał tutaj niezłe branie pomimo zakoli i słowiańskiej urody. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#niemcy #emigracja #podrywajzwykopem
#pytanie #uk #emigracja #dom #kredyt Pytanie do mirków/mirabelek co kupili dom w UK. Od kilku lat dorabiam sobie na boku, handlując głównie na ebay lub lokalnie poprzez fb i gumtree. Uzbierało mi się parę groszy, które chcę przeznaczyć na depozyt. Czy jest szansa, że bank #!$%@? się o źródło moich oszczędności?
Cześć, od dłuższego czasu chodzi mi pogłowie emigracja do Niemczech. Mógłby mi ktoś przybliżyć koszt miesięczny życia?
Chodzi mi głównie o jedzenie, wynajem pokoju, komunikacja miejsca, usługi typu fryzjer. Ile wydajecie indywidualnie miesięcznie na życie?
#emigracja #niemcy
@Ratusz1: To zależy gdzie xd

Tak z szybkiego przeliczenia wychodzi mi, że na życie wydaje około 1200 euro, z czego 600 euro kosztuje mnie mieszkanie dwupokojowe pod Kolonia. Z jedzeniem mieszczę się na luzie w 250 euro tak bez oszczędzania na niczym i jedzeniu na miescie. Myślę, że jakbyś chciał to na luzie się zamkniesz poniżej 200 jeśli będziesz dużo sam gotował (albo #!$%@?ł gówno z puszki XD)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Ratusz1: ja w mniejszym mieście pod Naumburg płacę 350€ za kawalerkę: kuchnia z salonem, łazienka i sypialnia. Do tego Internet, prąd i telefon, więc w okolicy 460€ na miesiąc. Do tego tak jak wyżej napisane: jakieś 250€ na jedzenie.
  • Odpowiedz
Przeciętnemu Polakowi nie dał bym psa do wychowania, a oni sobie robią dzieci (,)

Przerasta ich myślenie dwa dni do przodu, zrobienie zapasów czy przewidzenie jakichś sytuacji awaryjnych, zero wiedzy o psychice dziecka i człowieka, w ogóle nawet zero chęci do poszerzania swojej wiedzy związanej z nową sytuacją w życiu.
"Ja jadłem całe życie chleb z margaryną, mieszkaliśmy wszyscy w jednej izbie, spaliśmy w jednym łóżku, nie mieliśmy nawet biurka, tylko przy kuchennym stole musieliśmy lekcje robić przy lampie naftowej! Ma co żryć, na łeb nie kapie, a ten jeszcze narzeka! Mnie rodzice #!$%@? sprzączką po mordzie i patrzcie na jakiego normalnego człowieka wyrosłem, jestem im za to wdzięczny!" (btw. syndrom sztokholmski tego typu mnie zawsze śmieszy i jednocześnie przeraża jak czytam takie teksty w komentarzach)

No i później jedzie taki delikwent na zachód, ściąga rodzinę i płacze bo mu urzędnik dzieci zabrał. "Specjalnie się Polaków czepiają, żeby się dorośli ludzie, rodzice, nie mogli napić kulturalnie piwka z sąsiadami, no może i mamy 3 letnie dziecko, ale od tego chyba rodzeństwo ma żeby się nim zajęło
LajfIsBjutiful - Przeciętnemu Polakowi nie dał bym psa do wychowania, a oni sobie rob...

źródło: comment_1620552240jsmWGi6BJR3BivOcMR5GXS.gif

Pobierz
Mireczku bo mnie trafi. Czy ktoś wie jak to teraz wygląda po #brexit z alkoholem? Wiem ile mogę wziąć ale co z zakupami na bezcłowce? Oraz co jeżeli mam więcej niż dozwolone ? Mam zapłacić akcyzę itd ? Ale #!$%@? ile bo nikt nawet nie chce napisać co się dzieje gdy masz więcej niż można !!!

Dzięki
#anglia #emigracja #uk #pytanie
@shaki24: Ehhh, chyba nie zrozumiales o co chodzi. Chodzi mi o ponad limit jak wezmiesz! Co sie dzieje? Zabieraja? Clo, akcyza ? Jak tak to ile ? Ehh czytanie ze zrozumieniem....
  • Odpowiedz
Drugi, w całości przepracowany, tydzień za mną. Wreszcie "normalne" pieniądze pojawily się na koncie i od razu w głowie pojawia się myśl: "jak ja mogłem tak długo czekać z wyjazdem?".
Jeśli ktoś z was się zastanawia nad #emigracja, to pakujcie się i wyjeżdżajcie.
Nigdy nie jest za późno ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wracając na ziemię. Niestety w ten weekend pogoda nie rozpieszcza więc wypad do pobliskiego Kortrijk odsunął się w czasie.
Na szczęście znalazłem wczoraj miejscówkę, w której mogłem się wreszcie napić tutejszego piwka w normalnych warunkach. Co prawda siedziałem przy beczce a nie stoliku, ale i tak było warto. Świeże powietrze, ciepłe promienie słońca, zimne bro , a w tle muzyka i gwar, z którego, tak na marginesie, nie udało mi się
GrubyKapitan - Drugi, w całości przepracowany, tydzień za mną. Wreszcie "normalne" pi...

źródło: comment_16205514612eN6MXmdL9xXdI4dn8lIqu.jpg

Pobierz
@GrubyKapitan: Fajnie że się układa Mirku ( ͡° ͜ʖ ͡°) ja miałem dokładnie to samo, wyjechałem jak miałem 24 lata i autentycznie żałuję straconych na pracy w Polsce 5 lat po szkole. Pomijając już pieniądze- inne podejście do życia, otwarci, przyjaźni ludzie, ja mimo że jestem już 4 rok tutaj to absolutnie nie widzę siebie w Polsce czy innym kraju, ja tutaj znalazłem miejsce dla siebie
  • Odpowiedz
@Sicarios: Mieszkam z dwoma magazynierami. Na prace nie narzekają. Na kaskę też. Jeden, który wcześniej robił w Holandii, mówi, że zupełnie inne życie tutaj.
Ja trafiłem tu, tzn. do Belgii, trochę przypadkiem, bo spodobała mi się oferta i w zasadzie wysłałem tylko jedno CV. XD
Wiedziałem tylko, że nie chce do Niemiec, na Wyspy ani do wcześniej wymienionej, Holandii.
Będąc na twoim miejscu, długo bym się nie zastanawiał nad wyjazdem.
  • Odpowiedz