jak często ktoś używa za granicą zupełnie innej nazwy, niż ma w polskich dokumentach?
Robię jedną sprawę i strona na chillu przedłożyła dokumenty zza granicy wystawione na zangielszczone imię i zupełnie inne nazwisko (brzmiące bardziej etnicznie) - często to się zdarza? jak potem do czegokolwiek użyć tych dokumentów, skoro nie zgadzają się dane z tymi



































- chce przechodzić na czerwonym / poza pasami i uświadamiam sobie chwilę przed krokiem że grozi mi w PL za to mandat
- podobnie z piwem w miejscu publicznym; miałam ochotę na zimne piwo, ale skoro wszystko zamknięte chciałam wypić w parku... Cóż, tak średnio
- w sklepie jakaś kobieta zaszła mi drogę. Odruchowo chciałam powiedzieć "sorry", ale ona od razu mnie wyminęła i poszła dalej. W Irlandii przeprasza się na każdym kroku
Pewnie