Aż ciężko uwierzyć, jak mega nudne czasy przerodziły się nagle w ultraciekawe.
W ciągu zaledwie kilku lat byliśmy świadkami:
• światowej epidemii (wirus o śmiertelności 10%!!!111) — na szczęście technologia nie zawiodła i szybko z tego wyszliśmy (szczepionki o skuteczności prawie 100%!!!11)
• pełnoskalowej wojny, gdzie Rosja zupełnie bez żadnego powodu zaatakowała malutką i osamotnioną Ukrainę. Co prawda potem się okazało, że










Przypominam tylko, że naszym wrogiem jest Rosja a nie USA. To Rosja buduje imperium. Głośno rości sobie prawa do terenu Europy. Chce nas atakować.
A i jeszcze Chiny.
I Iran.
Te
Nie.
Czy w ogole bralismy pod uwage, ze kraj ktory dziala ponad prawem od dekad atakujac kogo chce i kiedy chce dla wlasnych zyskow zwroci sie przeciwko EU, Europie, Danii, czy Polsce?
Tez nie.
Bo caly porzadek swiata byl oparty na tym co US chce. Co US robi. A nie na prawie.
Zamiast przynajmniej pietnowac sposob w jaki US rzadzi
Nie no zwijajace sie US ktore wlasnie uderza w swoich najwierniejszych sojusznikow (nie tylko EU zreszta, bo chyba w najgorszym polozeniu jest Kanada) to nie jest zaden problem - masz racje. Najwyzej by zadowolic Trumpa oddamy Grenlandie. Wazne ze Ukrainie pomagamy!